Reklama

Wypił kwas. Piekielny sposób na złodzieja

30/08/2013 10:31

 

Piekielni.pl to serwis, gdzie wszyscy użytkownicy mają możliwość opisania historii „z piekła rodem” w których uczestniczyli, bądź których byli świadkami. Niespełna 3 tygodnie temu na ten popularny portal trafiła historia zamieszczona przez użytkownika Dertaz, mieszkańca Szczecinka. Dertaz przedstawił szerokiemu gronu odbiorców sposób, w jaki mieszkańcy osiedla sami rozprawili się z drobnymi złodziejami, którzy na jednym z parkingów notorycznie kradli paliwo, wycieraczki samochodowe i lusterka. 

Reklama

„Dość sporym problemem dzisiejszych czasów są wszelakiej maści złodzieje. Złapanie ich za rękę i udowodnienie winy w sądzie jest prawie niemożliwe. Zaś jakiekolwiek próby zgłoszenia kradzieży na policji kończą się umorzeniem sprawy, bo brak dowodów, świadków i funduszy, by akcję prowokującą przeprowadzić.
Na moim osiedlu w małej miejscowości Szczecinek także pojawiła się grupka złodziei, którzy w nocy kradli z samochodów na parkingu wycieraczki, lusterka, a także rozwalali korki od wlewu benzyny i kradli paliwo. Zgłoszenia na policję nic nie dały, zbyt mała kwota by przeprowadzić śledztwo.
Jak wiadomo jednak benzyna tania nie jest, więc wszyscy sąsiedzi strasznie wkurzeni, ale też bezradni. Nikomu się tak nie przelewa, by sponsorować benzynę jakimś gówniarzom.
Sprawy w swoje ręce wziął jeden z moich sąsiadów, zamontował przy wlewie dodatkowy zawieszany zbiorniczek, którego przy otwarciu wlewu nie było widać, w zbiorniczku umieścił kwas z akumulatora. Wiadomo jak wygląda procedura wydobycia paliwa ze zbiornika, za pomocą rurki i ust trzeba najpierw wyssać, by paliwo przelało się do kanistra.
Po paru dniach montowania tego sprzętu w nocy przez sąsiada wreszcie na przynętę złapali się złodzieje. W nocy obudził mnie przeraźliwy krzyk dochodzący z parkingu. Tak, trzech złodziei ze zbiornikami, jeden leży na ziemi i krzyczy, reszta lata jak poparzona koło niego. Potem już normalnie policja, pogotowie.
Podsumowanie - jeden ze złodziei poparzona cała jama gębowa, prawdopodobnie do końca życia będzie miał wadę wymowy, parę miesięcy w szpitalu i potem leczenie długotrwałe w domu.
Wszyscy trzej mają także postawione zarzuty za uszkodzenie mienia i kradzież. Ale wysokich wyroków raczej nie dostaną. Sąsiad też miał sprawę w sądzie, ale został uniewinniony. Sąd uznał, że przy swoim aucie może montować co chce, tym bardziej, że płyn od akumulatora to normalne wyposażenie auta. Wszyscy sąsiedzi są mu wdzięczni, bo kradzieże ustały (minęło już pół roku). No może oprócz matki poszkodowanego, jak się okazało, wraz z synem mieszkała na naszym osiedlu.
Sąsiad może i wykazał się sporą piekielnością, ale w naszym kraju nie da się chyba inaczej. A szkoda, bo wystarczyło by jakiekolwiek działanie policji, by zakończyć te kradzieże. Niestety musiało prawie dojść do tragedii, by coś się zmieniło. No, chłopaki dostały niezłą nauczkę, przez całą akcję ratowniczą trzęśli się jak osiki, w sądzie przyznali, że myśleli, że ich kumpel umrze. Jakoś mi ich nie szkoda.”

Powyższą historię można również przeczytać pod adresem http://piekielni.pl/53158

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mojah - niezalogowany 2013-08-31 22:20:21

    .ebne ze smiechu z centrum wierzchowa !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ewexa - niezalogowany 2013-08-31 11:56:38

    Ciekawy pomysł moze wreszcie pszestaną okradac moje auto w WIERZCHOWIE oczywiscie sosiedzi nic niewidza choc parking w samym centrum.A policja-za mala kwota na jakie kolwiek dochodzenie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama