Reklama

Wilki konkurują z myśliwymi. Czeka je odstrzał?

27/06/2018 06:15

Czy do „szkodnika łowieckiego” – czyli wilka, znów będzie można strzelać? Jak zauważają leśnicy, w ostatnim czasie właśnie z powodu rozrastającej się populacji wilków odnotowuje się znaczące straty z tytułu „niepozyskanej zwierzyny łownej”. Aby zbadać ile dokładnie tych zwierząt żyje w północno-zachodniej Polsce, i czy już stanowią one realny problem, zadecydowano o wprowadzeniu monitoringu tego gatunku. Do dokładnej lokalizacji wilków ma posłużyć specjalna aplikacja. Niedługo w tej sprawie zainteresowane instytucje podpiszą stosowne porozumienie. 

 

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, inicjatorem przeprowadzenia monitoringu wilka na Pomorzu jest Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik”. Jak poinformował PAP jego prezes Stanisław Jachowski, obserwacja miałaby objąć „tereny północno-zachodnie w granicach między Wisłą a Odrą, między Bałtykiem a Wartą i Notecią”. Dane zbieraliby obserwatorzy za pomocą mobilnej aplikacji, a ich analizą zająłby się zespół naukowców.

Udział w programie zadeklarowały regionalne dyrekcje lasów państwowych w Szczecinie, Szczecinku, Gdańsku, Pile i Toruniu oraz regionalne dyrekcje ochrony środowiska z terenu objętego monitoringiem, a także znajdujące się w jego zasięgu parki narodowe: drawieński, słowiński i Bory Tucholskie. Stowarzyszeniu udało się także przekonać do nadzoru naukowego nad projektem dyrektora Instytutu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk w Krakowie prof. Henryka Okarmę.

Reklama

Jak dotąd na temat monitoringu wilków trzykrotnie debatowano w Szczecinku. Po kolejnym, czwartym spotkaniu, ma zostać podpisane stosowne porozumienie. Wcześniej trzeba będzie jeszcze zmodyfikować i przetestować aplikację umożliwiającą obserwację wilków. Konsultacji wymaga jeszcze kwestia własności przekazywania danych i ich udostępniania. Przypomnijmy. Obecnie RDLP w Szczecinku szacuje, że na jej terenie żyje blisko 200 osobników wilczego gatunku. Jak informują leśnicy, jeden wilk zjada rocznie średnio 27 jeleni, 12 dzików i 2 sarny. Przy 200 wilkach ta liczba odpowiednio rośnie do 5,4 tys. jeleni, 2,4 tys. dzików i 400 saren. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-06-27 13:57:24

    Jak wilki zabiją jakiegoś grzybiarza to dopiero się opanują obrońcy przyrody...To kwestia czasu jak zaatakują jakiegos człowieka .dlatego trzeba trochę zmniejszyć towarzystwo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-06-27 14:23:20

    Jedyny szkodnik to mysliwy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-06-27 14:53:18

    Prędzej grzybiarz wpadnie we wnyki kłusowników, niż spotka wilka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama