Dziś w nocy, z 7 na 8 lutego odbędzie się akcja, polegająca na ustalaniu rzeczywistej liczby bezdomnych. Jest to przedsięwzięcie ogólnopolskie, zainicjowane przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Celem wielkiego liczenia bezdomnych jest ograniczenie negatywnych skutków bezdomności. Co ważne, akcja ta odbywa się również w Szczecinku.
We wspomniane przedsięwzięcie zaangażowały się wszystkie organy i instytucje, które na co dzień pracują lub mają styczność z ludźmi bezdomnymi. W mieście koordynatorką zadania jest Elżbieta Dobrzańska, specjalista ds. bezdomności w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Szczecinku.
- Do akcji tej przyłączy się Straż Miejska, Policja, SOK, Zakład Karny, Szpital w Szczecinku, NZOZ Salus, NZOZ Patronka, słowem wszystkie placówki, którym problem bezdomności nie jest obcy - mówi „Tematowi” E. Dobrzańska. - Każda instytucja będzie nam przekazywać dane ze swojego terenu. Oprócz tego strażnicy miejscy, policja i SOK wyruszą w miasto, aby policzyć osoby bezdomne.
Dziś w nocy Szczecinek zostanie podzielony na dwie części. Teren od ul. Pilskiej do rzeczki przy ul. 9 Maja sprawdzi szczecinecka policja. Natomiast obszar od rzeczki na deptaku do terenów os. Zachód i dworca Szczecinek Chyże podlegać będzie pod strażników miejskich. Zaś teren i obiekty należący do koeli sprawdzi SOK.
- Wyniki wielkiego liczenia bezdomnych nie będą znane od razu. Ustaliliśmy, że wyniki liczenia mają do mnie spłynąć do dnia 12 lutego. Efekty szczecineckiego liczenia bezdomnych zostaną natomiast przekazane wojewodzie - dodaje E. Dobrzańska. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bezdomni będą musieli w ankiecie wykazać - źródła dochodu - czyli tak naprawdę przyznać się dlaczego jeszcze żyją - pomimo zakrojonych na dużą skalę działań urzędników z PO... Przypomnę rok 2009 oficjalnie około 350 tys bezdomnych - rok 2012 oficjalnie 43 tys bezdomnych.... Czyżby znaleźli mieszkania? No tak jest to głupie założenie, bo z powodu podwyżek podatków pośrednich i bezpośrednich zwiększenia kosztów życia, leków, transportu, czynszów, gazu, wody, prądu, ścieków, śmieci - za które bezpośrednio odpowiada PO coraz więcej ludzi jest wywalanych na bruk - bo pensja minimalna, renta minimalna, emerytura minimalna nie gwarantują dziś nawet wegetacji (jedzenia), o opłatach nie wspomnę. Dlaczego w ankietach będzie trzeba podać źródło utrzymania? Obawiam się, że dlatego aby zniszczyć do końca ludzi pomagających bezdomnym i bezrobotnym - tak jak państwo zniszczyło piekarza, za rozdawanie zdatnego jeszcze do jedzenia chleba - dowalając podatek i karne odsetki...
Bezdomni będą musieli w ankiecie wykazać - źródła dochodu - czyli tak naprawdę przyznać się dlaczego jeszcze żyją - pomimo zakrojonych na dużą skalę działań urzędników z PO... Przypomnę rok 2009 oficjalnie około 350 tys bezdomnych - rok 2012 oficjalnie 43 tys bezdomnych.... Czyżby znaleźli mieszkania? No tak jest to głupie założenie, bo z powodu podwyżek podatków pośrednich i bezpośrednich zwiększenia kosztów życia, leków, transportu, czynszów, gazu, wody, prądu, ścieków, śmieci - za które bezpośrednio odpowiada PO coraz więcej ludzi jest wywalanych na bruk - bo pensja minimalna, renta minimalna, emerytura minimalna nie gwarantują dziś nawet wegetacji (jedzenia), o opłatach nie wspomnę. Dlaczego w ankietach będzie trzeba podać źródło utrzymania? Obawiam się, że dlatego aby zniszczyć do końca ludzi pomagających bezdomnym i bezrobotnym - tak jak państwo zniszczyło piekarza, za rozdawanie zdatnego jeszcze do jedzenia chleba - dowalając podatek i karne odsetki...