Reklama

Walka o drogę teraz w Sejmie RP

21/03/2013 14:38

Trwa walka o budowę drogi ekspresowej S11. 20 marca odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury. W posiedzeniu tym uczestniczyli przedstawiciele miast, przez które ma przebiegać „ekspresówka” oraz parlamentarzyści z województwa zachodniopomorskiego, w tym poseł Wiesław Suchowiejko. O realizację drogi S11 zabiegali także burmistrz Jerzy Hardie-Douglas oraz starosta Krzysztof Lis. Czy parlamentarzystom oraz samorządowcom udało się przekonać komisję, że szybka budowa drogi S11 to szansa rozwoju wielu regionów?

- Poszczególne samorządy przedstawiły wszystkie argumenty, które przemawiają za budową drogi ekspresowej S11 - powiedział „Tematowi” starosta Krzysztof Lis. - Każdy z newralgicznych punktów: od Kołobrzegu, poprzez Koszalin, Szczecinek, Ostrów Wlkp., Jarocin, Kępno aż po Piłę wraz z Ujściem do skrzyżowania z krajową ósemką - pokazuje, jak wielkie jest obciążenie tej drogi, a także - jak bardzo rozwój gospodarczy tych miejsc zależy od połączenia komunikacyjnego. Przedstawiciele województwa wielkopolskiego podnieśli argument, że jedenastka jako trasa przejazdowa pełni funkcję aorty, łączącej woj. wielkopolskie z regionem koszalińskim czy szczecineckim. Marszałek tego województwa zaproponował, że ze względu na ograniczone środki finansowe, których zawsze będzie mało, lepiej mówić nie o budowie całej drogi S11, ale o jej poszczególnych odcinkach, czyli o tzw. wąskich gardłach, do których należą chociażby obwodnice. 

Reklama

Wszystkich tych argumentów wysłuchała komisja oraz minister. Samorządowców poinformowano, że w okresie 2014-2020 na realizację wszystkich inwestycji drogowych potrzeba ok. 200 mld zł. Możliwości finansowe państwa i środków unijnych to ok. 70 mld zł, natomiast koszt budowy samej tylko drogi S11 to wydatek rzędu ok 20 mld zł. Samorządowcy usłyszeli, że w tej chwili nie ma żadnych decyzji dotyczących tego, która trasa czy obwodnica będzie brana pod uwagę, bo nie ma jeszcze skonkretyzowanych żadnych decyzji finansowych.  

- Efekt tego spotkania jest taki, że komisja opracuje dokument, który zostanie przekazany Radzie Ministrów - poinformował Krzysztof Lis. - Dokument ten będzie zawierał wniosek o konieczności uwzględnienia w planowanych wydatkach realizacji pierwszego etapu budowy S11, a mianowicie realizacji tzw. wąskich gardeł, czyli obwodnic. Czy Szczecinek znajdzie się na tej liście, trudno powiedzieć. Dyskusja zmierzała do tego, by mówić o udrożnieniach komunikacyjnych. Pod tym względem Szczecinek jest ważny. Newralgicznym punktem na jedenastce jest m.in. wiadukt przy PKP w Szczecinku, który w okresie wzmożonego ruchu może zakorkować całą jedenastkę. 

Reklama

Zdaniem starosty tego typu spotkanie było potrzebne. Dzięki niemu samorządowcy mogli wyartykułować, dlaczego warto zainwestować w S11. Mówi Krzysztof Lis: - Jeżeli zwrócimy uwagę na woj. zachodniopomorskie, zwłaszcza na jego część środkową, okaże się, że mamy tu komunikacyjną czarną dziurę. Przekłada się to bezpośrednio na rozwój gospodarczy regionu i skalę bezrobocia. Czy wszystkie nasze argumenty zostaną wzięte pod uwagę? Trudno powiedzieć. Jeśli chodzi o dokończenie rozpoczętych już inwestycji na jedenastce, to tak. Nie liczę jednak na to, że możemy mówić o remoncie całej jedenastki. Liczę, że po tej dyskusji uda się przeforsować możliwość budowy obwodnic. Aby jednak znaleźć się na liście głównej, Szczecinek jak najszybciej musi mieć przygotowaną całą dokumentację techniczną. Odpowiednie działania wspólnie z panem burmistrzem podejmujemy, w tych działaniach wspierają nas lokalni parlamentarzyści. Czy uda nam się osiągnąć cel? W tej kwestii można być umiarkowanym optymistą. (sz)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama