Reklama

W Szczecinku znalazł grób swojego ojca – porucznika Armii Czerwonej

05/09/2013 11:25

Naszymi gośćmi dziś (czwartek 5.09) byli Albert Leontiew i jego kuzyn Borys Leontiew. Obaj przyjechali do Szczecinka w poszukiwaniu grobu swojego ojca i wujka porucznika Armii Czerwonej Ioila Leontiewa.

    - Mój ojciec był dowódcą kompanii 24 Gwardyjskiego Pułku Piechoty 10 Gwardyjskiej Dywizji Piechoty 2 Frontu Białoruskiego dowodzonego przez marszałka Konstantego Rokossowskiego – mówi „Tematowi” Albert Leontiew. – Poległ w czasie kontrnatarcia Niemców na nacierające pododdziały gwardzistów 24 lutego 1945 roku koło Człuchowa. Został pochowany niedaleko miejsca, gdzie poległ a w 1953 roku jego szczątki ekshumowano i przeniesiono do kwatery żołnierzy Armii Czerwonej na Cmentarz Wojenny w Szczecinku.

Reklama

    Jak nam powiedzieli nasi goście, są zaskoczeni polską gościnnością, serdecznością ludzi. - Każdy nam chciał pomóc i przyjęto nas tu wspaniale. Zaopiekował się nami pracownik Urzędu Miasta w Szczecinku Bogdan Jojkan. Teraz wracamy do domu, napiszemy do was i przyślemy dokumenty i zdjęcia – mówi Borys Leontiew.

    Przed naszymi gośćmi daleka podróż. Borys Leontiew mieszka pod Moskwą a syn porucznika Zoila Leontiewa – Albert – aż w Ałtajskim Kraju pod granicą mongolską. 

    Więcej na temat niecodziennej wizyty Rosjan w Szczecinku przeczytacie w jednym z najbliższych, papierowych wydań „Tematu Szczecineckiego”. Chcemy Wam wówczas zaprezentować m.in. dokumenty historyczne dotyczące walk pododdziału Ioila Leontiewa na Pomorzu w 1945 roku. (sw) 

Reklama

Na zdjęciu: od lewej – Borys Leontiew i Albert Leontiew

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama