Reklama

W Szczecinku nie chcą płacić alimentów

04/03/2010 08:32


Według najnowszych danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczecinku, znacząco wzrosła liczba osób stale uchylających się od płacenia alimentów. W roku 2008 prowadzono postępowania wobec 186 dłużników, natomiast zgodnie z danymi obejmującymi okres od stycznia do grudnia 2009, liczba wspomnianych postępowań zwiększyła się do 324.
Z informacji szczecineckiego MOPS wynika, że do prokuratury trafiły aż 124 wnioski o ściganie dłużników uporczywie uchylających się od obowiązku alimentacyjnego. Z kolei 112 skierowano do starosty, celem zatrzymania prawa jazdy dłużnika.
W ubiegłym roku ośrodek po raz pierwszy rozpoczął wydawanie decyzji administracyjnych, które wzywają dłużników do zwrotu należności wypłacanych dotąd z funduszu alimentacyjnego. Decyzje te wiążą się z tym, że dłużnicy alimentacyjni muszą się liczyć ze zwrotem sporych odsetek naliczanych ustawowo.
(sz)




foto: stock.xchng/davidknox

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkanka - niezalogowany 2010-03-08 10:33:45

    Specyficzne ma Pani spojrzenie,ale rozumiem bo moja mama też pracowała ciężko. To dawne czasy, teraz chyba powinniśmy iść do przodu, po opiece nad chorymi , biednymi niezaradnymi ludzmi poznaje się jak funkcjonuje Państwo! Nie chodzi o to ,by wszystko podać im na tacy szczególnie tym niezaradnym ale uczyć jak to zrobić , wskazać drogę pomóc znależć pracę.W krajach wysoko rozwiniętych jest to normalne ,że człowiek musi mieć podstawę ,żeby żyć nawet jak pracuje i zarabia mniej niż obliczona podsawa minimalna utrzymania człowieka jest mu dokładane i każdy traktuje to jako rzecz naturalną. A u nas Państwo udaje ,że nie wie ile kosztuje utrzymanie, sobie jednak potrafią obliczać pensje a czy oni lepiej pracują od zwykłego ,,śmiertelnika". Dlatego nie jest mi żal moich podatków na samotne matki i ludzi potrzebujących. Choć sama nie mam wiele ale wolałabym żeby trafiały bezpośrednio do tych właśnie ludzi, a nie nabijały kieszenie debatujących w sejmie bo i tak od lat nic się w tym kraju nie zmienia dla zykłych uczciwych ludzi!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    doświadczona - niezalogowany 2010-03-07 11:42:33

    Kiedyś w latach 60,70 nie było takiej opieki socjalnej jak obecnie.Nie było MOPS ,szmateksów,innych grup pomocy. Też były kobiety samotnie wychowujące dzieci,ale nie mogły liczyć na pomoc Państwa. Przypominają mi się wspomnienia znajomej mieszkającej w Gwdzie. Mając małego synka dojeżdżała sfatygowanym rowerem do pracy w Szczecinku(praca była zmianowa). Synka musiała zostawiać w domu samego. W dzień oddawała do kobiety. Nie zostawało jej wiele. Inna nauczyła się szycia. Chcąc mieć modny ortalion w czasie urlopu macierzyńskiego poszłam zarobić do lasu. Sadziłam sadzonki. Córeczkę oddawałam do znajomej. Ciężkie warunki finansowe mobilizowały ludzi do myślenia i przedsiębiorczości.Obecna sytuacja zmusza do lenistwa i oczekiwania na pomoc. na pomoc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2010-03-07 01:10:12

    zgadzam się zTobą! pństwo ,czyli my powinnismy pomagać ludziom niezaradnym życiowo ,chorym ,uposledzonym i skrzywdzonym przez los w taki czy inny sposób. z racji tego ,ze mam styczność z róznymi ludzmi i często z nimi rozmawiam wiem,ze ludzie zagladający do śmietników maja swoje zdanie na temat ubóstwa i patologii. często burzą się na niesprawiedliwość. Oni mają swoją godność. Ich pracą jest zbieranie puszek i butelek w śmetnikach. Nie żebrzą a pracują . nbie chodzą do MOPSU ,mają swój honor.!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama