W ostatnim czasie bardzo popularny stał się temat związany ze stawkami opłat za wywóz śmieci, które zaczną obowiązywać w połowie bieżącego roku. Wiele kontrowersji budzą tzw. deklaracje śmieciowe. Przypomnijmy. Do 28 lutego mieszkańcy Szczecinka - właściciele nieruchomości, w tym np. domków jednorodzinnych - mieli obowiązek poinformowania ratusza o tym, za ile osób będą uiszczać opłaty, a także czy zdecydowali się na segregowanie śmieci. Zgodnie z przyjęta propozycją, od 1 lipca, czyli w dniu, w którym zaczną obowiązywać nowe przepisy, mieszkańcy chcący prowadzić zbiórkę selektywną zapłacą 14 zł za miesiąc, natomiast osoby, które nie będą chciały segregować odpadów - 21 zł. Proponowane ceny wzbudzają niepokój wśród mieszkańców.
- Dużo ostatnio mówi się o tzw. deklaracjach śmieciowych i kosztach związanych z wywozem śmieci. Zaproponowane stawki nie są najniższe i przy okazji nasuwa się pytanie, skąd urzędnicy będą wiedzieli, czy ktoś faktycznie segreguje swoje odpady. Natomiast najbardziej zastanawia mnie to, skąd wynika różnica w stawkach za wywóz odpadów? Moja znajoma, która mieszka w jednej z pobliskich wsi, ostatnio pochwaliła mi się, że stawka zaproponowana przez gminę jest znacznie niższa od tej w mieście, a za wywóz śmieci zapłaci ok. 5 zł. Nie rozumiem, dlaczego my, mieszkańcy miasta mamy zapłacić za to samo trzy albo i cztery razy więcej ?– zastanawia się pan Andrzej, jeden z naszych Czytelników.
O to, na jakiej podstawie oraz jakie są zasady naliczania kosztów wywozu odpadów zapytaliśmy w Urzędzie Miasta. Jak się okazuje, przy kalkulowaniu kosztów bazowano na dotychczasowych kosztach ponoszonych przez PGK z uwzględnieniem rocznych kosztów dotychczasowej obsługi odbioru odpadów zmieszanych i obsługi odbioru odpadów selektywnie zbieranych, organizacji i prowadzenia punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, wzrostu kosztów wynagrodzeń (dodatkowe etaty), wzrostu kosztów transportu odpadów, ilość mieszkańców, wzrostu ilości odpadów o 10%, założenia 90% ściągalności opłat. Jak nam powiedział Tomasz Czuk, rzecznik prasowy UM, sprawy wyboru metody naliczania opłaty oraz jej wysokości i zróżnicowania wysokości tychże opłat za odpady zbierane w sposób selektywny bądź nieselektywny, określa ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach Dz. U. 2012, poz. 391 z późn. zmianami.
Z czego zatem wynikają wspomniane różnice w koszcie odbioru odpadów?
- Różnica wynika z tego, że na dzień dzisiejszy obowiązuje właśnie taka stawka za wywóz odpadów i ona praktycznie została powielona na rok 2013 w lipcu. Natomiast nie powinniśmy porównywać kosztów w gminie i w mieście, ponieważ na terenach wsi są inne odpady - m.in. po to są kompostowniki, każdy mieszkaniec ma w swojej zagrodzie taki kompostownik a zatem odpady będą w większości segregowane, a odbierane będzie głównie szkło i odpady typu pet. Różnica jest również w częstotliwości odbioru odpadów – mówi Janusz Babiński, wójt Gminy Szczecinek.
- Różnica pomiędzy stawkami w Gminie Szczecinek, a nami może wynikać między innymi z częstotliwości odbioru odpadów oraz miejsca ich złożenia. Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminie odpady muszą trafiać do Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. W mieście Szczecinek odpady będą odbierane w zabudowie wielorodzinnej minimum dwa razy w tygodniu, w zabudowie jednorodzinnej minimum dwa razy w miesiącu. W Gminie Szczecinek z regulaminu wynika, że ze wszystkich nieruchomości odpady odbierane będą minimum raz na dwa tygodnie – dodaje Tomasz Czuk. (mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkam w domku jednorodzinnym. Częściowo segreguję odpady i mam problemy z naładowaniem w miesiącu dwóch pojemników. Też mam kompostownik, więc nie rozumiem dlaczego mam płacić, aż 14 zł. Gdy należeliśmy do wsi uczciwie segregowałam odpady i wówczas 1 pojemnik na miesiąc zupełnie wystarczał. Miasto narzuca dwa w miesiącu. Dlaczego?
czy jak kupiliśmy z mężem mieszkanie w bloku to też musieliśmy złożyć taką deklarację czy robi to spółdzielnia, w której mamy mieszkanie?
Mieszkam w domku jednorodzinnym. Częściowo segreguję odpady i mam problemy z naładowaniem w miesiącu dwóch pojemników. Też mam kompostownik, więc nie rozumiem dlaczego mam płacić, aż 14 zł. Gdy należeliśmy do wsi uczciwie segregowałam odpady i wówczas 1 pojemnik na miesiąc zupełnie wystarczał. Miasto narzuca dwa w miesiącu. Dlaczego?
czy jak kupiliśmy z mężem mieszkanie w bloku to też musieliśmy złożyć taką deklarację czy robi to spółdzielnia, w której mamy mieszkanie?