Pięć holenderskich mini autobusów miejskich marki Berkhof VDL z silnikiem Volkswagena, wyprodukowanych w 2007 roku to najnowszy zakup szczecineckiej Komunikacji Miejskiej. Koszt zakupu każdego z nich to ok. 133 tys. zł. Pojazdy te od kilku miesięcy kursują po ulicach, wożąc w różne części miasta mieszkańców Szczecinka.
Niestety, pasażerowie co chwilę zgłaszają nam swoje uwagi co do eksploatacji wspomnianych nowych pojazdów. Przypomnijmy, w pierwszej kolejności chodziło o kasowniki. Podróżującym autobusami niełatwo było się przyzwyczaić, że w nowych mini pojazdach kasownik znajduje się tuż przy przednich drzwiach. Wśród innych uwag pojawiały się m.in. te, dotyczące zbyt wysokich podjazdów dla wózków dziecięcych czy inwalidzkich. Ostatnio jedna z naszych Czytelniczek opisała kolejny problem. Tym razem rzecz dotyczyła tego, że nie wszyscy pasażerowie mieszczą się do pojazdu, w momencie, gdy w autobusie jest już sporo ludzi.
Po upałach, które w minionym tygodniu przez dłuższy czas utrzymywały się w naszym regionie, pojawił się kolejny problem. Gorące dni pokazały, że w mini pojazdach można się poczuć prawie jak w saunie. Zdenerwowani duchotą i panującą w autobusach wysoką temperaturą pasażerowie zaczęli się skarżyć, że podróż w takich warunkach jest po prostu niemożliwa. - Ludzie są wycieńczeni i mokrzy od potu - zaznacza nasz Czytelnik. - Już nie wspomnę o osobach starszych. Im w takich warunkach, gdy na zewnątrz jest ostre słońce i panuje wysoka temperatura, w gorącym autobusie musi być naprawdę ciężko. Coś z tym trzeba zrobić. Przed nami przecież dwa miesiące lata.
Rzeczywiście, z faktem, że w nowych mini autobusach jest duszno i brakuje klimatyzacji, trudno dyskutować. Czy Komunikacja Miejska ma pomysł na to, by przed nadchodzącymi cieplejszymi tygodniami ulżyć pasażerom i zaradzić jakoś panującej w pojazdach duchocie?
Wszystko wskazuje na to, że pomysł jest. Będzie on jednak wymagał przebudowy instalacji wentylacyjnej w nowo zakupionych autobusach.
- Znam ten problem - zapewnia Włodzimierz Tosik, prezes Zarządu Komunikacji Miejskiej w Szczecinku. - W trakcie tych bardzo gorących dni staraliśmy się wyłączyć mini autobusy marki VDL z ruchu i zastąpić je większymi, kiedy tylko mogliśmy. Działo się tak, mimo że w tym czasie nie odnotowaliśmy dużej liczby pasażerów. Niestety, całkowicie wycofać tych autobusów się nie dało.
- W nowo zakupionych pojazdach jest klimatyzacja, ale bardzo słaba - dodaje prezes. - Niestety, za słaby jest również nawiew. Aby lepiej to wszystko działało, będziemy więc montować dodatkowe dmuchawy. Chciałbym również w tym miejscu zadeklarować, że póki nie będzie tej nowej instalacji, to w gorące dni, kiedy jest duże nasłonecznienie, będziemy się starali minimalizować wyjazdy nowych, małych autobusów. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze