Reklama

UTW: Miała być debata, odbył się wykład

19/02/2010 06:53


Na czwartkowych (18.02) zajęciach w Uniwersytecie Trzeciego Wieku mieli pojawić się przedstawiciele firmy Kronospan, miasta oraz powiatu. Na początku spotkania okazało się jednak, że pracownicy koncernu, dowiedziawszy się o szczegółach formy spotkania, odmówili swojego udziału. Mimo to, obecni na sali burmistrz Jerzy Hardie-Douglas, wicestarosta Marek Kotschy oraz przewodnicząca zespołu do spraw ochrony środowiska Danuta Kowalska postanowili kontynuować zajęcia i przedstawić słuchaczom, obecnym przedstawicielom SIS „Terra” oraz przybyłym mediom różne aspekty związane z rozwiązywaniem zagadnienia uciążliwości zakładu.
    Podczas swojego godzinnego wykładu burmistrz zapewniał, że wobec pojawiających się ostatnio złych wyników o stanie środowiska jego urząd nie jest bierny i nie reaguje z opóźnieniem. Zapewnił mi.in., że nie przymyka oczu na nierzetelne raporty i dokumenty przedstawiane przez ekspertów firmy oraz na badania przeprowadzane przez instytucje sprawujące kontrolę (koszalińska delegatura WIOŚ). Poruszał problem uciążliwego odoru, hałdy, a także nielegalnego składowiska śmieci. Według burmistrza, firma ma czas do końca lutego, aby to składowisko ostatecznie zlikwidować.
    Nie obyło się także bez nawiązania do raportów przedstawiających poziom benzo(a)pirenu, pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5. Zarówno burmistrz, jak i wicestarosta udowadniali, że w porównaniu z innymi miastami, także z tymi uchodzącymi za miejscowości turystyczne (np. Zakopane), podwyższony poziom wspomnianych związków w powietrzu nad Szczecinkiem, nie jest zjawiskiem wyjątkowym; że aby ograniczyć zawartość tych związków w powietrzu, potrzebne są rzetelne dane, które pozwolą ustalić miejsce ich emisji.
    Przywołano również szereg statystyk dotyczących zachorowalności i umieralności na nowotwory. – Nie ma w naszym regionie żadnego znaczącego wzrostu nowotworów – zapewniał burmistrz. Jego zdaniem, dane, którymi dysponuje „Terra” są mylące. Co więcej, w opinii burmistrza, nie uda się też sporządzić wiarygodnej mapy zachorowalności, nad którą pracuje stowarzyszenie. Podobnie z resztą ma być z ankietą. Dlaczego? Trudność w sporządzeniu mapy miałoby sprawić zwyczajne przemieszczanie się mieszkańców. Jeśli zaś chodzi o ankietę, może ona naruszać zapisy ustawy o danych osobowych; poza tym ankietowani wcale nie muszą podawać prawdziwych odpowiedzi.
    Wykorzystując obecność dziennikarzy, burmistrz pozwolił sobie zaznaczyć, że SIS „Terra” nadmiernie eskaluje stan zagrożenia, a szczecineckie media, jakby na każde skinienie stowarzyszenia, opisują podawane przez „Terrę” informację, posługując się wyolbrzymiającymi faktyczną sytuację określeniami.
    Po wystąpieniu burmistrza i przedstawieniu statystyk przez wicestarostę obecni na wykładzie słuchacze mieli możliwość zadania pytań. Chętnych, rzecz jasna nie brakowało. Ponieważ spotkanie znacznie się przedłużyło, głosu udzielono nielicznym. Po tym jak gospodarze odmówili możliwości wypowiedzenia się przedstawicielom „Terry”, ci ostentacyjnie opuścili salę. Nie były to jednak jedyne osoby, które nie zdołały zabrać głosu. Licznemu gronu słuchaczy także odmówiono. Najbardziej wytrwali już poza oficjalnym spotkaniem ostatecznie jednak otrzymali od burmistrza odpowiedź, której oczekiwali.
    Ze względu na duże zainteresowanie, a także przez wzgląd na wagę poruszanych podczas wykładu kwestii, pomysł na ograniczenia spotkania do, bądź co bądź, wąskiego grona słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku może trochę dziwić. – To uniwersytet był pomysłodawcą i zarazem inicjatorem tego wykładu – powiedział „Tematowi” Jerzy Hardie-Douglas. – Spotkania o podobnej tematyce, w którym mogliby uczestniczyć wszyscy mieszkańcy Szczecinka, raczej nie planujemy.
(sz)

utw2.jpg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marian i Irena - niezalogowany 2010-02-25 21:56:14

    popieram i jest moja cała rodzina za .Znam obie osoby są godne polecenia , młodzi bardzo dobrze wykształceni( w Szczecinku dr mamy chyba tylko 4-5 osób ) a co ważne są bezpartyjni czyli czyści jak łza .Trzeba takich popierać i oddać na nich głos

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wyborca - niezalogowany 2010-02-25 16:47:17

    coś mi się wydaje ,ze krono macki grożą paluszkiem pamom z Ratusza..... Ktos tu chyba stoi w rozkroku i teraz nie wie co zrobić...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zbulwerowany - niezalogowany 2010-02-25 15:32:47

    Oglądałam ten raportarz.Szkoda było mi tej młodej kobiety.Włożyli w remont b.dużo pieniędzy.Są na pewno kredyty. jaka to jest logika.W ciągu dwóch lat położyli nowy dach,kominy.Zamontowali nowyp piec CO.Wpuścili lokatorów.W grudniu podpisali umowę.W lutym podają informację o wyburzeniu budynku,proponując lokal wymienny wg poprzedniego standartu.Dlaczego Pan Wełk wyrzuca z naszej kieszeni lekką ręką miejskie pieniądze,ratując swój błąd. To On powinien pokryć koszty dachu,kominów ,pieca i nowego proponowanego mieszkania.Czy na to stanowisko brakuje w Szczecinku ludzi? Oj ! CBŚ miałoby co robić w Szczecinku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama