Reklama

Urząd skontroluje czym palisz w piecu

22/12/2011 17:06


Na taką akcję zanosiło sie już od kilku lat, gdy tylko Szczecinek zaczął borykać się z nadmiarem rakotwórczego pyłu PM10 i benzo(a)pirenu.
    Zarówno badania dokonywane przez specjalistów jak i ekolodzy wskazują, że palenie w domowych kotłowniach "byle czym" jest przyczyną znacznego pogorszenia stanu szczecineckiego powietrza. Jaki udział w tych zabrudzeniach mają nierozważni mieszkańcy, którzy potrafią wrzucić do pieca np. stare kalosze czy plastikowe butelki po napojach, z pewnością nigdy się nie dowiemy. Natomiast, sprawy trzeba przypilnować, to nie ulega żadnej wątpliwości.
    Stąd też działania ratusza. - Czterech pracowników Urzędu Miasta i 9 strażników miejskich zostało upoważnionych przez burmistrza do prowadzenia kontroli przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska przez osoby niebędące przedsiębiorcami, zgodnie z art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska - mówi "Tematowi" Konrad Czaczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. - Kontrolujący są uprawnieni do: wstępu na teren nieruchomości, obiektu lub ich części w godzinach od 6 do 22, przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych, żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego oraz żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
    Ujawnijmy, że lista posesji do kontroli tworzona jest m.in. na podstawie telefonicznych zgłoszeń od sąsiadów, skarżących się na smród i gryzący dym z komina. Kontrole mają trwać do końca sezonu grzewczego.
    Niestety, zespoły kontrolne nie będą miały prawa wstępu na teren zakładów przemysłowych. O wyjaśnienia w tej kwestii poprosiliśmy w ratuszu. Być może, takie działanie byłoby niezgodne z obowiązującym prawem. Ale takowe zezwolenia od swojej pani burmistrz otrzymali strażnicy miejscy w Bornem Sulinowie.
    Zdaniem specjalistów w dziedzinie ochrony środowiska, problem tzw. niskiej emisji, czyli emisji pyłów i szkodliwych gazów pochodzących z domowych pieców grzewczych i lokalnych kotłowni węglowych wynika ze stosowania starych, mało sprawnych urządzeń grzewczych oraz spalania złej jakości paliw energetycznych - zasiarczonych, zapopielonych i niskokalorycznych węgli, mułów węglowych, a także wszelkich odpadów z gospodarstw domowych. (sw)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pozamiejscowa - niezalogowany 2011-12-29 16:42:43

    W odwiedzinach u mamy (mama ma kuchnie na gaz), nadziwić się nie mogłam jak długo trwa zagotowanie garnka wody. Zapalniczka było by szybciej, a licznik lata jak wściekły. Cos usmażyć to zajedzie na długie zimowe wieczory. Przed świętami czysta próba nerwów, a ona ma to na codzien, współczuje serdecznie. Co to jest w tych rurach w Szczecinku? Kontroluje to ktoś?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zielona - niezalogowany 2011-12-29 16:32:49

    Pomijając kronoszpan, bo to temat-rzeka, nie ma co okrywać, ze w piecach ląduje wszystko co się pali. W ten sposób oszczędza się zwyczajnie wywoź śmieci, to publiczna tajemnica. Tak się po prostu robi, to należy wręcz do dobrego tonu, kto tego nie robi jest w opinii innych co najmniej niezaradny lub wręcz głupi. Ludzie chwalą się swoja "zaradnością" opowiadając bez żenady gdzie pozbywają się śmieci lub nawet wylewają zawartość szamba aby zaoszczędzić parę zloty za wywoź. To nie bieda, to komunistyczne podejście do otoczenia, które jest "niczyje". Na osiedlach domków jednorodzinnych aż łzawią oczy, ale to nie kronoszpan, to zielonkawy dym z prywatnych kominów. Dwie ulice dalej można znowu oddychać. Na kronoszpan wszyscy się skarżą, ale co kto we własnym piecu hajcuje to sprawa prywatna, innym wara od tego? Szanowni państwo, a takie podejście do sprawy egzystuje nazwa: hipokryzja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ola - niezalogowany 2011-12-29 15:28:40

    Więc taka to podwójna moralność: biednemu wolno wszystko, zanieczyszczać bezkarnie powietrze też, ale bogaty powinien być karany, bo jest bogaty i go stać? Komunisto w sercu, z dobrymi zyczeniami dla innych, gratuluję...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama