Przyjeżdżają z całej Polski: w zorganizowanych grupach, z rodzinami i z dziećmi. Niektórzy są tu po raz pierwszy, inni wracają po raz kolejny. Chętnie korzystają z wyciągu do nart wodnych, rowerków, kajaków i wypoczywają na nadjeziornych plażach. Jak pokazują dane raportu opracowanego przez Urząd Statystyczny w Szczecinie, co roku jest ich więcej. Kto najczęściej odwiedza Szczecinek? I co miasto w tym sezonie wakacyjnym może turystom zaoferować?
Według wspomnianego raportu, tylko podczas ubiegłorocznego lata w Szczecinku i w okolicach wypoczywało 17,8 tys. przyjezdnych. Ze szczecineckich atrakcji korzystają przede wszystkim mieszkańcy południowych zakątków kraju. Około 10 procent odwiedzających okolice Szczecinka stanowią turyści zagraniczni. Niemal 90 proc. turystów zagranicznych stanowią obywatele Unii Europejskiej. Z tego 70 proc. to turyści z Niemiec. Niespełna 10 proc. stanowią też goście z Danii i Szwecji.
Jak przekonuje Katarzyna Kucaba, kierownik Działu Marketingu i Sprzedaży w Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, praktycznie każdy przyjezdny prędzej czy później trafia do SzLOT-u. – Zajmujemy się organizacją wypoczynku dla wszystkich ludzi, którzy przyjeżdżają do Szczecinka, bez względu na to, czy przyjeżdżają sami, z całymi rodzinami, czy w zorganizowanych grupach. Bardzo dużo turystów gości w Szczecinku podczas weekendów. Często są to osoby, które spędzają czas na urlopie gdzieś w okolicy, a nasze miasto tylko odwiedzają. Turystów naprawdę widać. Można ich spotkać chociażby w parku czy na plażach. O tym, że nasze miasto jest odwiedzane, świadczą również rozmaite grupy młodzieżowe, które można spotkać o każdej porze dnia na ulicach. Są to obozy organizowane przez SzLOT, jak również przez innych organizatorów, którzy akurat korzystają z naszej bazy.
Zdaniem naszej rozmówczyni, Szczecinek do zaoferowania turystom ma naprawdę wiele. – Oferujemy cały wachlarz atrakcji: od animowania czasu po wyciąg do nart wodnych, kajaki, rowery, żaglówki, smocze łodzie… Organizujemy spływy kajakowe, wyprawy rowerowe oraz ogniska na Mysiej Wyspie. Odwiedzające nasze miasto grupy korzystają również z bazy sportowej. Różnego rodzaju boiska i basen o tej porze roku dosłownie pękają w szwach. Ponieważ młodzi ludzie nie mogą trenować przez 24 godziny na dobę, po zajęciach trafiają do SzLOT-u, gdzie możemy zapewnić im zabawę i wypoczynek nad wodą – wylicza Katarzyna Kucaba.
Skąd przyjeżdżają? Najczęściej z miejsc, w których nie ma tylu jezior i lasów. – Grupy są z całej Polski – zaznacza nasza rozmówczyni. – W tej chwili mamy kilka grup z południa kraju. Dla nas jest to znak, że nasza oferta się podoba.
A co ze Szczecinka zabierają ze sobą turyści „na pamiątkę”? Moc przeróżnych gadżetów i drobnych souvenirów można odnaleźć w szczecineckim Centrum Informacji Turystycznej. Mówi Katarzyna Kucaba: - Dużo uwagi poświęciliśmy, aby przyjeżdżający do nas turysta mógł nie tylko zasięgnąć jak najwięcej informacji, co dzieje się w mieście, co może zobaczyć i z czego skorzystać, ale także by mógł coś ze sobą zabrać na pamiątkę. Mamy drobiazgi, które cieszą się dużą popularnością wśród grup kolonijnych. Są to widokówki, breloki, smycze, podkoszulki, proporczyki czy materiały książkowe, jak również przydatne turystom mapy. Z tegorocznych nowości mogę wymienić, np. „Przewodnik survivalowy” Maćka Grunta. Dodatkowo wprowadziliśmy też profesjonalne mapy kajakowe rzek Piława i Drawa. Poza tym, są też kubeczki i nowość wydana przez SAPiK, czyli puzzle szczecineckie.
A co z popularnymi w ostatnich latach mapami dla wędkarzy i grzybiarzy? Jak wyjawiła nasza rozmówczyni, w tym roku mapy te nie są już dostępne. W najbliższym czasie najprawdopodobniej również nie będą. – To już jest – jak to niektórzy określają – wartość kolekcjonerska. Szczecineckie mapy dla grzybiarzy i wędkarzy można odnaleźć już tylko a aukcjach internetowych – dodaje z uśmiechem Katarzyna Kucaba. (red)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kronospan to jeden wielki syf, który truje ludzi i zaśmieca nasze środowisko.To jest moje zdanie i napewno wileu innych ludzi ze Szczecinka.
CHYBE TEN REDAKTOR CO PISAŁ TEN ARTYKUŁ CHYBA BYŁ WSTAWIONY KRONO ZASMRADZA SZCZECINEK SWOIMI PYŁAMI I WIELKIMI KOMINAMI KTÓRE JUŻ WIDAĆ PRZED WJAZDEM DO SZCZECINKA A TU JESZCZE DOJDĄ KOLEJNE ŚMIERDZACE KOMINY JAK MOŻNA NAZWAĆ SZCZECINEK MIASTEM TURYSTYCZNYM JAK Z EKOLOGIĄ MAMY NA BAKIER PRZED WYBORAMI RADNI WIEDZIELI JA DOTRZEĆ DO MIESZKAŃCÓW A PO WYBORACH JUŻ ZAPOMNIELI BO CO MIESIĄC NA KONTO KASA WPŁYWA A SMRÓD W SZCECINKU DALEJ SIE UNOSI NAD MIASTEM I TO JAKOŚ RADNYM NIE PRZESZKADZA MASAKRA SCZECINEK ZAMIAST PRZYCIĄGAĆ TURYSTÓW TO ICH ODSTRASZA SZKODA GADAĆ
Nie chcę tutaj wypowiadać swojej opinii ale odwiedzili mnie ostatnio na parę dni znajomi z Anglii i będąc po raz pierwszy w Szczecinku byli zachwyceni szczególnie jeziorem parkiem i okolicami do czasu kiedy płynąc stateczkiem nie ujrzeli dymiących kominów.Nie mogli zrozumieć jak mozna w tak uroczej okolicy umiejscowić coś tak szpeczącego i trujacego środowisko.
Dlaczego nigdzie nie można zobaczyć bilansu z utrzymania naszej turystyki? ile włożono w promowanie naszego regionu i ile się zwróciło? Może wszystko ładnie wygląda ale sądzę iż dokładamy do naszej szumnej turystyki, a zarobić na puzzlach to trochę abstrakcyjne założenie...
Oczywiscie ze zysk dla pierogarni i pizzeri a wiadomo kto to prowadzi ,dla reszty POdwyzki i interes sie kreci
Co roku tracimy na turystach coraz większe sumy pieniędzy - ponieważ koszty stałe utrzymania "atrakcji" rosną, a turystów odstrasza zapach gówna, szczypanie w gardle oraz rakotwórczy dym - wydostający się bezkarnie w granicach miasta, co najlepiej widać na mysiej wyspie. PROPONUJĘ NAPISAĆ BILANS: ZYSKI i STRATY. Jeśli straty są większe niż zyski - to wiadomo, że Mieszkańcy Miasta dopłacają w podatkach do każdego turysty, każdej imprezy SZLOT i magistratu a mają z tego jedynie coraz większą pustkę w kieszeniach, bo nikt się nie pyta mieszkańców czy chcą być coraz bardziej okradani przez PO, tylko jak w podatku śmieciowym PO bezczelnie mieszkańców okrada bez pytania. Więc takie hura pozytywne artykuły i hucpę propagandy w wykonaniu PO mieliśmy przy Euro 2012. Rezultat - został podany jedynie przez media zagraniczne: "Straty finansowe 54 mld zł, upadłość 28 Polskich biur podróży, upadłość 220 Polskich firm budowlanych". Jak jest w Szczecinku? Zysk czy Strata?
Kronospan to jeden wielki syf, który truje ludzi i zaśmieca nasze środowisko.To jest moje zdanie i napewno wileu innych ludzi ze Szczecinka.
CHYBE TEN REDAKTOR CO PISAŁ TEN ARTYKUŁ CHYBA BYŁ WSTAWIONY KRONO ZASMRADZA SZCZECINEK SWOIMI PYŁAMI I WIELKIMI KOMINAMI KTÓRE JUŻ WIDAĆ PRZED WJAZDEM DO SZCZECINKA A TU JESZCZE DOJDĄ KOLEJNE ŚMIERDZACE KOMINY JAK MOŻNA NAZWAĆ SZCZECINEK MIASTEM TURYSTYCZNYM JAK Z EKOLOGIĄ MAMY NA BAKIER PRZED WYBORAMI RADNI WIEDZIELI JA DOTRZEĆ DO MIESZKAŃCÓW A PO WYBORACH JUŻ ZAPOMNIELI BO CO MIESIĄC NA KONTO KASA WPŁYWA A SMRÓD W SZCECINKU DALEJ SIE UNOSI NAD MIASTEM I TO JAKOŚ RADNYM NIE PRZESZKADZA MASAKRA SCZECINEK ZAMIAST PRZYCIĄGAĆ TURYSTÓW TO ICH ODSTRASZA SZKODA GADAĆ
Nie chcę tutaj wypowiadać swojej opinii ale odwiedzili mnie ostatnio na parę dni znajomi z Anglii i będąc po raz pierwszy w Szczecinku byli zachwyceni szczególnie jeziorem parkiem i okolicami do czasu kiedy płynąc stateczkiem nie ujrzeli dymiących kominów.Nie mogli zrozumieć jak mozna w tak uroczej okolicy umiejscowić coś tak szpeczącego i trujacego środowisko.