Po zakończonych blisko pół roku temu pracach rewitalizacyjnych i budowlanych, park nad jeziorem może być uznawany za główną wizytówkę naszego miasta, a mieszkańcy Szczecinka bardzo chętnie korzystają z jego licznych atrakcji. Do ich dyspozycji oddane zostały m.in. dwie siłownie „pod chmurką”, szachy czy plac zabaw. Głównym celem prac była rewaloryzacja historycznego układu przestrzennego i wprowadzenie do niego do tej pory nieistniejących elementów architektury parkowo – ogrodowej. Wiąże się to przede wszystkim z przywróceniem atrakcyjnego wyglądu północno – wschodniego brzegu jeziora Trzesiecko.
Na kolejną atrakcję musimy jednak jeszcze trochę poczekać. Za dwa lata szczecinecczanie będą mogli również skorzystać z parkowego labiryntu. Przy głównej alei, na wysokości „Jolki”, obok placu zabaw, powstanie żywopłotowy labirynt o rzucie 30 na 30 metrów i wysokości nie przekraczającej 1,5 metra. Rosnące w tym miejscu drzewa staną się jego integralną częścią.
- Jesienią ubiegłego roku wykonaliśmy w tym miejscu nasadzenia żywopłotu grabowego. Dlaczego grab? Z tego względu, że jest on cieniolubny i doskonale znosi zacienienie. Jest to ważne z tego względu, że w tym miejscu rosną drzewa, które nie przepuszczają zbyt wielu promieni słonecznych. Obecnie cały teren, gdzie znajduje się labirynt, jest ogrodzony, ponieważ przez najbliższe dwa lata ten żywopłot będzie rósł i póki co dostęp do niego został ograniczony, aby rośliny mogły się swobodnie rozkrzewiać - mówi Tadeusz Chruściel, wiceprezes spółki PGK w Szczecinku..
- Przewiduje się, że wzrost da już efekt po dwóch latach. Wtedy żywopłot będzie miał wysokość ok. 70 cm. Jednak takie ładne zakrzewienie zwykle osiąga się po 5 latach. I przez najbliższe dwa lata zgodnie z umową będziemy go pielęgnować, dbać o niego oraz formować i przycinać krzewy. Ale po pierwszej obserwacji, po tej bardzo trudnej zimie, jest dobrze, ten żywopłot doskonale się przyjął. Najpewniej jesienią będziemy wykonywali niewielkie uzupełnienia.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze