Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w budynku przy ul. Winnicznej 16 w Szczecinku. Rozegrały się tam sceny jak z horroru.
- Około godz. 2.35 kobieta zaalarmowała nas, że przez okno widzi w pomieszczeniu palącego się człowieka. Gdy przybyliśmy na miejsce zdarzenia, mężczyzna już nie żył - mówi "Tematowi" oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku.
Zdaniem policjantów, mężczyzna (61 lat, bez stałego miejsca zamieszkania), który pomieszkiwał tam w piwnicy, dogrzewał się urządzeniem elektrycznym. Prawdopodobnie zasnął, niewykluczone, że był pod wpływem alkoholu. Od nagrzewnicy zajęło się jego ubranie. Gdy się obudził było już za późno na ratunek. Zdążył jeszcze wybiec na zewnątrz. Przed budynkiem skonał. Ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze