Każdy, kto posiada psa, musi się liczyć z pewnymi obowiązkami. Ponieważ nie wszyscy czują się bezpiecznie w otoczeniu zwierząt, prawo nakazuje, aby na terenie miasta psy wyprowadzane były na smyczy. Dodatkowo, żeby psy nie stwarzały zagrożenia i by nikogo nie pogryzły, „Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Szczecinek” nakłada na właścicieli czworonogów ras uznanych za agresywne „lub w inny sposób zagrażających otoczeniu” obowiązek „wyposażenia” psów w kaganiec. Czy mieszkańcy Szczecinka troszczą się należycie o przestrzeganie przepisów dotyczących hodowli swoich czworonożnych pupili? Czy właściciele czworonogów są odpowiedzialni i dbają o bezpieczeństwo swoich sąsiadów? I wreszcie, czy wszystkie niebezpieczne psy są przez swoich właścicieli rejestrowane w urzędzie?
Statystyki ujęte w rocznym sprawozdaniu działalności Straży Miejskiej w Szczecinku pokazują, że z odpowiedzialnością szczecinecczan w przypadku posiadania psów - jest różnie. Spory odsetek właścicieli nie przestrzega podstawowych zasad bezpieczeństwa, jakie nakłada na nich art. 77 kodeksu wykroczeń. Mówi on o tym, że „kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany”. W minionym roku strażnicy miejscy interweniowali w tej sprawie wiele razy: konkretnie ujawniono 212 wykroczeń; w 170 przypadkach zastosowano pouczenia; w 24 przypadkach zastosowano postępowanie mandatowe na kwotę 2 750 zł; skierowano 11 wniosków o ukaranie, a 7 spraw przekazano innym instytucjom.
Co ważne, przywołane liczby nie odzwierciedlają w pełni stanu rzeczywistego. Mandat, o którym mowa w art. 77 kodeksu wykroczeń, jest dla wielu mieszkańców Szczecinka zbyt wysoki. Z tego też powodu w licznych przypadkach nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa w trzymaniu psów strażnicy miejscy decydują kwalifikować takie sprawy jako naruszenie miejskiego regulaminu utrzymania czystości. Daje to możliwość nałożenia mandatu niższego niż 200 zł.
- Interweniujemy w różnych przypadkach - tłumaczy komendant Straży Miejskiej Grzegorz Grondys. - Przykładowo, otrzymujemy zgłoszenia o zwierzętach bezpańskich, ale także o psach spuszczonych ze smyczy, które wałęsają się po ulicach i warczą na ludzi. Są też zgłoszenia dotyczące przypadków, w których nieodpowiedzialni właściciele, np. pod wpływem alkoholu wypuszczają niebezpiecznego psa na dwór albo na klatkę schodową. Taki pies atakuje ludzi, a mieszkańcy boją się i nie mogą przejść lub wejść do swoich domów. Takich nieodpowiedzialnych właścicieli możemy ukarać. I to robimy.
Ile psów ras niebezpiecznych lub tych, które potencjalnie mogą stanowić zagrożenie dla mieszkańców, jest w Szczecinku? - Od 1999 roku w Urzędzie Miasta zarejestrowano 43 psy, zaliczane do grupy psów agresywnych - informuje Tomasz Czuk, rzecznik UM. - Od tej liczby należy odjąć 4 sztuki (przeprowadzka właścicieli). Ostatnim zarejestrowanym w Szczecinku psem z tzw. kategorii ras agresywnych był owczarek kaukaski. Został zarejestrowany w 2010 roku.
Wg komendanta Straży Miejskiej, liczba mogących zagrażać mieszkańcom zwierząt, ujęta w miejskim rejestrze, nie odzwierciedla stanu faktycznego. Tak naprawdę w Szczecinku może być trzymanych znacznie więcej groźnych zwierząt. I co istotne, na podstawie obowiązujących przepisów nikt nie może sprawdzić, ile takich psów rzeczywiście w Szczecinku jest.
- Podczas interwencji zawsze weryfikujemy, czy dany pies jest zgłoszony do rejestru. Bardzo często jednak jest tak, że choć pies wykazuje pewne cechy ras uznanych za agresywne, np. z wyglądu przypomina amstafa czy rottweilera nie jest psem rasowym, uznanym przez związek kynologiczny. W przypadku mieszańców, nawet ras groźnych, właściciel nie ma obowiązku rejestrowania zwierzęcia. Skutkuje to tym, że nie wiadomo, ile takich niebezpiecznych zwierząt w Szczecinku rzeczywiście jest trzymanych. (sz)
foto: sxc.hu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie gryzie....tylko połyka w całości.
Uważam, że niektórzy nieodpowiedzialni mieszkańcy naszego miasta powinni posiadać pozwolenie jak na broń trzymając w domu psa niebezpiecznej rasy.
Nie gryzie....tylko połyka w całości.
Uważam, że niektórzy nieodpowiedzialni mieszkańcy naszego miasta powinni posiadać pozwolenie jak na broń trzymając w domu psa niebezpiecznej rasy.