Reklama

Telewizyjne reminiscencje

29/05/2011 18:38

Coraz więcej na swojej drodze spotykam ludzi którzy wszystko wiedzą i wszystkich krytykują. Może jak byłam zajęta pracą i wychowaniem dzieci, nie zwracałam na to uwagi? Teraz nie pracuje, dzieci mieszkają poza Szczecinkiem-mają własne rodziny i pracę a ja mam telewizję, internet-oglądam,czytam i myślę,że życie to taki swoisty taniec w którym wszyscy bierzemy udział. Taniec pokory i pychy.Tylko od nas żależy,która z tych dwóch naszych skłonności w tym tańcu{życiu}dominuje. Chcemy czynić dobro,mamy dobre intencje,ale na skutek różnych okoliczności jakże często ulegamy impulsom zła - od razu jesteśmy w konflikcie z ludżmi.

       Coraz częściej oglądam w telewizji taki dziwny taniec - polskie mocowanie się pokory i pychy. Nasze życie coraz częsciej zatruwają spory zapisujące kolejne karty dziejów polskiej głupoty, szczególnie w czasie kampanii wyborczej.

Reklama

      Jednak muszę też dodać,że w czasie wydarzeń losowych nie brakuje wspaniałych, solidarnych zachowań bardzo wielu ludzi.

     Natura ludzka jest przewrotna i najczęściej każdy chciałby przypisać sobię jakąś zasługę, być czegoś właścicielem czy twórcą. Dlatego często pycha przybiera postać monstrualną i sieje wokół spustoszenie. Niektórzy ludzie tak chętnie mówią: "Ja wiem lepiej,to ja mam rację". Pół biedy, jeśli tego rodzaju postawa nie przekracza pewnych barier, zwykle jednak pogłębia się i prowadzi do stosowania psychicznej przemocy. Wtedy człowiek triumfuje pychą, stawia siebie w centrum uwagi. Chce,by o nim mówiono, by go podziwiano, oddawano hołdy, budowano pomniki, obdarzano czcią. Usiłuje podporzadkować sobie innych,a tych którzy mu w tym przeszkadzają - poniża i obraża. Kłamie, manipuluje, byle tylko skutecznie wmówić ludziom, że to właśnie on jest antidotum na zło tego świata. Wiadomo,że pycha najczęściej dotyka ludzi działających publicznie, dlatego zło, które wyrządzają, jest zwielokrotnione. Najczęściej dzieje się tak z powodu żądzy władzy. Dochodzi do tego,że człowiek pyszny w obliczu nieszczęść,trudności,niepowodzeń najchętniej obarcza za to winą właśnie innych ludzi.

Reklama

   Moje rozmyślanie opieram nie tylko na programach oglądanych w telewizji, lecz także na sytuacjach spostrzeganych na własnym podwórku.

  Jednak pokorny człowiek,który nie hołduje pysze, zawsze jest bardziej szczęsliwy, jest lubiany i szanowany w środowisku,Czy warto zatem uczyć sie w życiu pokory?

Danuta Ziętara

foto: sxc.hu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krycha - niezalogowany 2011-06-15 21:56:12

    Brawo Pani Danusiu! Temat poruszony przez Panią wywołuje emocje. Niestety w życiu codziennym przeważa pycha nad pokorą i to tym bardziej przykre, że przykład idzie z "góry", a szczególnie to widać w okresie kampanii wyborczych.Poziom dyskusji tych sfrustrowanych polityków a szczególnie z partii rządzącej jest żenujący.W porządnej firmie na zebraniach więcej kultury i ogłady wykazują przeciętni pracownicy.Przykład idący z "góry" dla naszych dzieci jest fatalny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2011-06-15 11:12:45

    Coraz mniej w nas jest pokory a coraz więcej pychy. Widać to nie tylko w polityce ale także w życiu codzienny..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lolo - niezalogowany 2011-06-11 18:15:00

    Szczecinecczanka sie pisz jak cos :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama