W szczecineckim szpitalu powoli dobiega końca potężna inwestycja. Przypomnijmy, polega ona na budowie nowoczesnego skrzydła, w którym w przyszłości będą znajdowały się m.in. dwa oddziały szpitalne: urazowo-ortopedyczny wraz z salą operacyjną oraz internistyczny, a także umiejscowione na dachu budynku - lądowisko dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zadanie to wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi. Sam proces inwestycyjny to około 14 mln zł. Do tego trzeba doliczyć koszt wyposażenia nowych oddziałów i ich zaplecza, a także wykonanie sali operacyjnej i jej należyte wyposażenie. To wydatek rzędu około 4,9 mln zł. Razem, po zsumowaniu wszystkich kosztów całego przedsięwzięcia, wartość inwestycji może się zamknąć w granicach około 19 mln zł.
Rozbudowę szczecineckiego szpitala dofinansowuje zarówno powiat (3 mln zł) oraz miasto (2 mln zł). Około 6,6 mln zł pochodzi ze środków finansowych spółki „Szpital w Szczecinku”. Pozostałą kwotę, niezbędną do tego, by dokończyć inwestycję i odpowiednio wyposażyć nowy budynek, powiat szczecinecki chciał pozyskać z rezerwy budżetu państwa.
Wiadomo jednak, że pozyskanie całej tej kwoty będzie niezmiernie trudne, jeśli w ogóle możliwe. W wyniku zmiany zasad w przyznawaniu dofinansowania powiat szczecinecki może się ubiegać tylko o dotację do przedsięwzięcia, na które jeszcze nie został rozpisany przetarg. W przypadku rozbudowy szpitala można się więc ubiegać tylko o wyposażenie nowego oddziału urazowo-ortopedycznego i internistycznego, wyposażenie nowej sali operacyjnej oraz o wyposażenie całego zaplecza nowych oddziałów. Wartość tych kosztów to około 4,9 mln zł. 50 procent dofinansowania to około 2,4 mln zł.
- To jest szansa na pozyskanie środków finansowych na zadania, które i tak musimy wykonać - tłumaczył podczas przedwakacyjnej sesji Rady Powiatu starosta Krzysztof Lis. - Jeśli nie uda nam się pozyskać tych środków finansowych, koszty będziemy musieli pokryć ze środków własnych i spółki. Nawet jeżeli otrzymamy dotację w tym roku, odpowiednie środki uruchomimy dopiero w roku następnym.
Zakończenie inwestycji w szczecineckim szpitalu planowo powinno nastąpić w grudniu tego roku. Jak wyjawił starosta, wykonawca jest jednak gotowy zakończyć realizację zadania na przełomie października i listopada. (sz)
Uwaga: W ostatnich dniach znów doszło do bezprawnego kopiowania naszych tekstów i używania ich na jednej ze szczecineckich stron. W związku z tym przypominamy, że kradzież dóbr niematerialnych jest przestępstwem i mogą się nią zająć organy ścigania. Nie warto być złodziejem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę mi staremu człowiekowi wyjaśnić: gdzie się podziały moje składki emerytalne i składki na służbę zdrowia, a także gwarancje zapisane w najważniejszym dokumencie Polski czyli Konstytucji. Pisze tam bezpłatna służba zdrowia. Ze względu na zły stan zdrowia i małą emeryturę śledzę na bieżąco działania partii PO w kierunku prywatyzacji szpitali i odebrania obywatelom Polski praw do bezpłatnej służby zdrowia. Za czasów PO służba zdrowia jest płatna, to wybór kolejka do kardiologa na luty 2014 i śmierć, bo karetka nie dojedzie, lub płatna prywatna wizyta w godzinach pracy u tego samego specjalisty. Partia PO obiecywała, że nie sprywatyzuje szpitali, ale to zrobiła. Więc pytam się: Czy razem z żoną mamy być skazani na śmierć po 42 latach pracy i odbierania nam składek na szpitale i służbę zdrowia, bo nie stać nas z emerytury na wizyty u specjalistów? Czy szpital w Szczecinku jest już w prywatnych rękach PO - jeśli tak powinien oddać do kasy miasta i starostwa sumy które zostały tam przekazane lub zmienić te sumy na usługi leczące emerytów i osoby bezrobotne którym PO odebrała prawa do bezpłatnej służby zdrowia.
Proszę mi staremu człowiekowi wyjaśnić: gdzie się podziały moje składki emerytalne i składki na służbę zdrowia, a także gwarancje zapisane w najważniejszym dokumencie Polski czyli Konstytucji. Pisze tam bezpłatna służba zdrowia. Ze względu na zły stan zdrowia i małą emeryturę śledzę na bieżąco działania partii PO w kierunku prywatyzacji szpitali i odebrania obywatelom Polski praw do bezpłatnej służby zdrowia. Za czasów PO służba zdrowia jest płatna, to wybór kolejka do kardiologa na luty 2014 i śmierć, bo karetka nie dojedzie, lub płatna prywatna wizyta w godzinach pracy u tego samego specjalisty. Partia PO obiecywała, że nie sprywatyzuje szpitali, ale to zrobiła. Więc pytam się: Czy razem z żoną mamy być skazani na śmierć po 42 latach pracy i odbierania nam składek na szpitale i służbę zdrowia, bo nie stać nas z emerytury na wizyty u specjalistów? Czy szpital w Szczecinku jest już w prywatnych rękach PO - jeśli tak powinien oddać do kasy miasta i starostwa sumy które zostały tam przekazane lub zmienić te sumy na usługi leczące emerytów i osoby bezrobotne którym PO odebrała prawa do bezpłatnej służby zdrowia.