Tak jak informowaliśmy ( http://temat.net/aktualnosci/14298/Szpital-z-oddzialem-opieki), powiat planuje uruchomić Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla pacjentów wymagających szczególnej opieki. Do placówki mają trafiać osoby starsze wymagające całodobowej opieki. Koszt inwestycji to ok. 11,5 mln. Starostwo chce na ten cel pozyskać środki z Funduszu Norweskiego.
Planuje się, że Zakład Opiekuńczo-Leczniczy ma powstać w budynkach przy ul. Kościuszki 43-45 w Szczecinku, gdzie obecnie znajdują się obiekty Zakładu Obsługi Nieruchomości oraz schronisko. Cały budynek ma zostać przystosowany na potrzeby nowej placówki. Zgodnie z projektem, Zakład Opiekuńczo-Pielęgnacyjny będzie składał się z segmentu A i B. Na parterze segmentu A będzie zlokalizowana izba przyjęć, pokoje jednołóżkowe o podwyższonym standardzie oraz izolatka. Na pierwszym piętrze będzie oddział opiekuńczo-leczniczy dla osób starszych mniej sprawnych ruchowo wymagających stałej opieki. Drugie piętro zostało przewidziane dla pacjentów starszych ruchowo, natomiast cały segment B przeznaczony będzie dla diagnostyki osób starszych nie wymagających stałej opieki.
Problemem pozostaje funkcjonujące naprzeciw szpitala schronisko młodzieżowe. Plan uruchomienia zakładu opiekuńczego dla osób starszych nie przewiduje, by turyści, którzy zdecydują się przyjechać do Szczecinka, mogli dalej korzystać z noclegów przy ul. Kościuszki. Co ważne, w niedługim czasie starostwo planuje też zamknięcie znajdującego się przy ZS nr 3 Szkolnego Schroniska Młodzieżowego „Cegiełka”. Czy los schronisk młodzieżowych w Szczecinku, które dysponują tańszą ofertą noclegową, został już definitywnie przesądzony?
- W chwili obecnej między starostwem a szkołą obowiązuje dżentelmeńska umowa - tłumaczy wicestarosta Marek Kotschy. - Schronisko „Cegiełka” musi wykazać, że najbliższy sezon turystyczny przyniesie zdecydowanie większe przychody niż dotychczas. Chodzi nam chociaż o taką sumę, która zrównoważyłaby koszty funkcjonowania schroniska. Na razie nasza umowa z „Cegiełką” obowiązuje do końca sierpnia. Jeśli do tego czasu okaże się, że jest lepiej, staniemy przed dylematem, czy tę umowę przedłużać, czy nie.
Jak wyjawił nasz rozmówca, jeśli placówce nie uda się wykazać, że w czasie najbliższych sezonów turystycznych zacznie przynosić zyski, wyjście jest tylko jedno. Jeżeli „Cegiełka” nie będzie przynosić zwiększonych dochodów, zostanie zamknięta. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze