Taką ulicę T. Kościuszki od strony skrzyżowania z ul. Jeziorną pamiętają jedynie najstarsi mieszkańcy naszego miasta. Archiwalne zdjęcie sprzed kilkudziesięciu lat ze współczesnością łączy przede wszystkim zimowa pogoda. Jedno jest pewne. Śnieżne zaspy nie zostały, tak jak w tym roku, uwiecznione pierwszego dnia kalendarzowej wiosny. Zabudowa Szczecinka aż do lat 60. w znacznej części składała się z parterowych, najczęściej o szachulcowej konstrukcji domów. Ten sposób budowania w Polsce mylnie określa się jako „pruski mur”. Nie ma on nic wspólnego z pruskim osiągnięciem, ponieważ tak budowano aż do XX wieku na całym zachodzie Europy. Drewniana konstrukcja nie musiała być uwydatniona na zewnątrz tak, jak to widać na przykładzie domu po lewej stronie. Dzisiaj w tym miejscu znajduje się blok, a na jego parterze dziecięca i młodzieżowa Biblioteka Publiczna. Z dawnej zabudowy zostały tylko piętrowe kamienice pod numerem 9 i 5. W pierwszej, dzisiaj ładnie odnowionej, znajduje się m.in. sklep rowerowy. Dom pod numerem 7 (w miejscu parterowego domku z lukarnami - dużymi oknami na poddaszu) wybudowano najprawdopodobniej już w latach 30. Dom ten architektonicznie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Dalej, aż do skrzyżowania z ul. Koszalińską do 1963 roku, kiedy to oddano do użytku pierwsze w tym miejscu trzy bloki przyszłego osiedla Kościuszkowskiego (albo jak kto woli PKWN), rozciągała się wyłącznie zabudowa parterowa. Na jej zapleczu istniały różnego rodzaju pomieszczenia gospodarcze i warsztaty. Po tej dawnej zabudowie nie został ślad. Jako jeden z pierwszych wybudowano blok z kawiarnią „Jubilatka”. W jej miejscu dzisiaj mieści się sklep RTV. Po prawej stronie, w miejscu dwóch domów już od wielu lat znajduje się parking, sąsiadujący z okazałą, dwupiętrową kamienicą „pod dziesiątką”. To właśnie tam znajdowało się obserwatorium astronomiczne Adama Giedrysa. Jeden z najsławniejszych po wojnie mieszkańców naszego miasta, mieszkał tu od 1945 roku aż do swojej śmierci w 1997 roku. Kilka lat temu starą kopułę wymieniono na nowoczesną i w pełni zautomatyzowaną. Niestety, od czasu jej wymiany, obserwatorium ani razu nie było uruchomione. Tak jak przed laty prezentuje się sąsiednia kamienica „pod ósemką”. Od zawsze była tam piekarnia. Przed nią, na starym zdjęciu, widać nieistniejące już od pół wieku domy. W ich miejscu jeszcze do niedawna istaniał plac targowy, odgrodzony od ulicy wysokim murem. Tuż obok pod numerem 2-4 ok. w 1963 roku, wybudowano 28 rodzinny blok. Na starym zdjęciu, tak jak i dzisiaj, daleką perspektywę ulicy zamyka sylwetka wieży kościoła Mariackiego. (jg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze