Reklama

Stare miasto: Plac Winniczny

11/04/2013 12:37

Tak prezentował się plac Winniczny, a właściwie to, co z niego zostało, w grudniu 1976 roku. Kilka lat wcześniej targowisko przeniesiono na ul. Różaną, przemianowaną potem na ul. W. Cieślaka. W tym czasie z dawnego placu targowego pozostały jedynie resztki jego wschodniej pierzei w postaci dwóch kamieniczek (w tle zdjęcia), a od strony południowej mury nieczynnego już browaru. Zaledwie sześć miesięcy potem browar, którego specjalnością w ostaniach czasach jego istnienia było „piwo jasne pełne” oraz „piwo specjalne morskie”, przestał istnieć. Przypomnę, że szczecinecki browar został wybudowany w 1853 roku i gdyby nie jego rozbiórka, dzisiaj z pewnością zostałby wpisany do rejestru zbytków. Do wyburzenia przystąpiono latem 1977 roku. Prace prowadzono w sposób wręcz barbarzyński. To wtedy zniszczono wiele zabytkowych elementów architektury budynku, a także wyposażenia. Żołnierze, bo to ich do tego zaangażowano, przy pomocy ciężkiego sprzętu bardzo szybko poradzili sobie z obróceniem ścian i stropów w jedną wielką stertę cegieł. Z załadunkiem „urobku” były pewne problemy, za to z rozbiórką kondygnacji podziemnej już sobie nie poradzono. Zdecydowano się na wyciągnięcie z podziemi jedynie stalowych zbiorników. Ostatecznie budynek rozebrano do stropu nad piwnicą i to, co zostało- zasypano ziemią. Do dzisiaj przed blokiem Spółdzielni Mieszkaniowej „Przyjezierze” pod hałdą ziemi znajduje się część podziemi dawnego browaru. Drugą część rozebrał pewien biznesmen obcego pochodzenia, który właśnie w tym miejscu stawiał już domek jednorodzinny, choć w ratuszu zapewniał, że buduje hotel z luksusowym lokalem gastronomicznym. Budowę wstrzymano, a działkę kupiła sieć handlowa Netto. Dziś w tym miejscu jest parking. W 1976 roku większą część byłego targowiska zajmował już plac zabaw, służący głównie dzieciom z pobliskiego bloku od strony ul. Reja. Bliżej browaru porastało bujne zielsko przecięte chodnikiem łączącym pobliskie osiedle Kopernika z centrum. Do dzisiaj zachowała się tylko jedna z dwóch kamieniczek, a także dwa stare drzewa. To właśnie w ich cieniu ulokowane były drewniane budki, w których sprzedawano mięso (rąbankę), pochodzące z tzw. uboju gospodarczego, czyli prosto od rolnika. Zachowała się także piętrowa kamieniczka pod „trzynastką” - jedyny ślad po dawnej zabudowie ul. Browarowej, dzisiaj nazwanej ul. Kopernika.                                                   (jg)

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama