Reklama

Spotkanie z księdzem Isakowiczem - Zalewskim

17/10/2009 08:29


Tak jak informowaliśmy, 16.10 w Bibliotece Miejskiej im. B. Horodyńskiego odbyło się spotkanie z autorem wywołujących wiele kontrowersji publikacji, księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim. Frekwencja dopisała. Zaciekawieni tematyką poruszaną przez tego znanego pisarza i publicystę goście z dużym zainteresowaniem wysłuchali prelekcji księdza. Dotyczyła ona bardzo niechętnie poruszanego zagadnienia: stosunków polsko-ukraińskich i ludobójstwa, którego podczas drugiej wojny światowej dopuścili się ukraińscy nacjonaliści.
- Sprzeczam się z taką tezą, że naród ukraiński wymordował naród polski – mówił podczas wykładu ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, którego rodzina także doświadczyła bolesnej tragedii wspomnianych czasów. - To jest nieprawda. To wrzód, który powstał na narodzie ukraińskim w postaci nacjonalizmu opartego o ideologię S. Bandery - zbrodniarza wojennego, w postaci SS „Galizien” i UPA dokonał tych mordów. Ten nacjonalizm doprowadził do wyniszczenia na Ukrainie Żydów, Ormian, ale też własnych braci. Ukraińcy ginęli za to, że nie popierali UPA czy Bandery i że bronili Polaków. […] Ludobójstwo zaczęło się w 1939 roku. Potem wszystko zaczęło narastać. Po 1942 roku UPA zajęła się przeprowadzaniem tzw. akcji antypolskiej. Na czym ona polegała? Podczas słynnych czerwonych nocy otaczano wsie z siekierami, z widłami, z karabinami… Wyrzynano wszystkich: kobiety, dzieci, starców, mężczyzn; później rabowano to wszystko, podpalano i tak wieś po wsi. Apogeum nastąpiło na Wołyniu w 1943 roku. Była to tzw. krwawa niedziela. 11 lipca otoczono 167 kościołów. Nacjonaliści wiedzieli, że Polacy chodzą do kościoła i to wykorzystano. Proszę sobie wyobrazić, ludzie są w kościele, a tu nagle wpadają bandy z siekierami i ich mordują. To, co robili nacjonaliści, przekraczało wszelkie możliwe normy. […] Trzeba powiedzieć, co się stało i uczcić pamięć ofiar. Zapomnienie dla tych pomordowanych to dla nich podwójna śmierć. Można by tu przytoczyć napis z pomnika na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie: Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary…
Po wykładzie księdza uczestnicy spotkania mieli możliwość zapytania mówcę o interesujące ich kwestie. Pytań nie brakowało. Zastanawiano się m.in. ile tak naprawdę ofiar pochłonęły mordy nacjonalistów, kto na Ukrainie zajmuje się tym zagadnieniem i dlaczego dziś tak niewiele się wspomina o tamtych wydarzeniach przede wszystkim w szkołach, gdzie o historii uczą się młodzi ludzie. Można było także nabyć wybraną publikację księdza i uzyskać pamiątkowy wpis autora.
Jak zapowiadają organizatorzy, spotkanie z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim nie będzie pierwszym tego typu autorskim spotkaniem. W planach jest cały cykl podobnych. Mają być równie atrakcyjne i równie ciekawe. Następne już niebawem.
(sz)

isakowicz2-800.jpg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr - niezalogowany 2009-10-18 01:16:03

    w Starym Testamencie przebaczając winy Izraelowi powiada: "I grzechów ich więcej nie wspomnę".Taki winien być nasz wzór. Nie ma narodów chrześcijańskich,to naturalne jest,że i Polacy w większości jako nacja służą "panu tego świata"przez duże SZ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zofia - niezalogowany 2009-10-17 17:09:23

    O. Dyrektor juz ma sposób na zycie, ks. Isakowicz szuka przestrzeni dla swego Koscioła, sekty tez nie śpią i tak rozbija się jedność narodową, trwa walka o populizm i wsparcie (?). Ktoś tu słusznie napisał o kamieniu. Ja dodam: Boga nosi sie w sercu, nie w klapie marynarki! Uczmy sie wybaczać, nie robić błędów, nie jatrzyć, nie pomawiać bliźniego. Każdemu kopczyk usypią, następne pokolenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jasio - niezalogowany 2009-10-17 15:17:34

    No proszę zaraz okaże się że sami się mordowaliśmy nawzajem.Niemiaszki na Ruskich i Ukraińców a oni niewiniątka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama