Rozpadające się schody, które znajdują się pomiędzy ul. Grunwaldzką a ul. Kościuszki na wysokości przystanku autobusowego od lat straszą przechodniów i mieszkańców os. Zachód, a skorzystanie z nich czasami może okazać się nie lada wyczynem. Schody te są często używane przez osoby, które chcą dostać się na znajdujący się po przeciwnej stronie ulicy przystanek, a także jako zejście do miejskiego parku – to praktycznie jedyna droga w tym miejscu wiodąca na plażę „kołki” oraz na ścieżkę rowerową.
- Ktoś powinien wreszcie coś z tym zrobić, bo te schody są zwyczajnie niebezpieczne. Samo wejście lub zejście z nich dla osoby dorosłej nie jest taką prostą sprawą, a co dopiero dla dzieci albo kobiet z wózkami? Moja żona często przemieszcza się autobusem z naszym dzieckiem, które jeszcze musi jeździć w wózku. Kiedy wysiada na tym przystanku, musi nadłożyć spory kawałek drogi i iść do domu naokoło, ponieważ ze schodów nie da się korzystać. Nie mówiąc już o podjeździe dla wózków w tym miejscu, który praktycznie rozpada się na każdym kroku. Również rowerzyści mają spory problem, żeby podjechać pod górę w tym miejscu, a co mają powiedzieć osoby niepełnosprawne, które poruszają się na wózkach inwalidzkich? – mówi pan Tomasz, jeden z mieszkańców osiedla Zachód. – Schody należy albo wyremontować, albo nawet rozebrać, bo zwykła piaszczysta ścieżka byłaby o wiele bezpieczniejsza, niż ta „konstrukcja”, a o wypadek w takim miejscu przecież nietrudno.
O rozpadających się schodach, stanowiących połączenie ul. Grunwaldzkiej i Kościuszki, pisaliśmy już w lipcu 2011 roku - http://temat.net/aktualnosci/8672/Interwencja-Tematu:-Leciwe-schody-sie-rozpadaja-%28akt.%29 Jak nas wtedy poinformował Konrad Czaczyk, ówczesny rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Szczecinku, Urząd Miasta zgłosił do starostwa rozbiórkę tych schodów i po ich rozebraniu zostanie wykonane zejście utwardzone kruszywem. Niestety przez ostatnie dwa lata nie zrobiono nic, aby zabezpieczyć „konstrukcję” i umożliwić mieszkańcom korzystanie z zejścia do parku i na przystanek, bez obawy o kontuzję czy złamanie nogi. (mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze