Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku, podobnie jak to miało miejsce w latach ubiegłych, w okresie wakacyjno-urlopowym sukcesywnie kontrolują miejsca wypoczynku przygotowane dla dzieci i młodzieży na terenie naszego powiatu. Skontrolowane zostały 43 obiekty z 55 miejsc wypoczynkowych. Pod nadzorem znalazły się pola namiotowe, internaty, szkoły, bursy, schroniska oraz pensjonaty.
- Aktualnie mamy zgłoszonych 55 miejsc wypoczynku, z czego skontrolowanych zostały już 43 - przy czym w jednym miejscu byliśmy dwukrotnie, ponieważ mieliśmy pewne zastrzeżenia co do tego miejsca i trzeba było sprawdzić, czy niedociągnięcia zostały zlikwidowane. Nasze zastrzeżenia dotyczyły jednego z obozów harcerskich, gdzie było nieodpowiednio przygotowane kąpielisko. Mieliśmy również zastrzeżenia odnośnie latryn, gdzie w chwili kontroli nie było żadnego środka myjącego i nie było możliwości mycia rąk przy latrynach. W pozostałych przypadkach nie zaobserwowaliśmy nic niepokojącego i nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń co do funkcjonowania i przygotowania obiektów wypoczynkowych. Kolejne kontrole zostaną przeprowadzone, kiedy nastąpi zmiana turnusu – mówi Barbara Szysz, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny.
W okolicach Szczecinka do tej pory wypoczywało 2564 dzieci i młodzieży, natomiast łącznie w wakacje nasz powiat odwiedzi 3227 osób, które do swojej dyspozycji mają 16 obiektów hotelowych, 12 obiektów okazjonalnych (m.in. szkoły, internaty, bursy), 12 obozów pod namiotami na polach namiotowych oraz 2 obozy w Drężnie (namioty oraz obiekty stacjonarne). Pracownicy Inspekcji Sanitarnej wraz ze strażą pożarną lub policją kontrolują w tych miejscach przede wszystkim warunki, w jakich mieszkają wszyscy wypoczywający.
- Sprawdzamy m.in. to, czy dane miejsce jest odpowiednio wyposażone – w przypadku obiektów okazjonalnych upewniamy się, że każdy wypoczywający ma swoje łóżko, swoją szafkę czy szafę, gdzie może przetrzymywać odzież, czy takie osoby mają dostęp do sanitariatów oraz kabin prysznicowych, a także ilu wypoczywających przypada na dane urządzenie sanitarne. W miejscach, gdzie znajdują się obozy pod namiotami, sprawdzana jest infrastruktura obozowa, przebadane zostały również kąpieliska. Kontrolujemy także to, czy przebadana została woda, która jest używana na potrzeby konsumenckie, czyli woda do picia, do higieny czy do mycia naczyń – dodaje nasza rozmówczyni. – Ocenie podlegają nie tylko warunki mieszkalne, ale także żywieniowe, m.in. jak wygląda przygotowywanie posiłków, czy są one przyrządzane na miejscu czy może na zasadzie cateringu, jak wygląda procedura wydawania posiłków, postępowania z naczyniami czy z odpadkami pokonsumpcyjnymi. W przypadku obozów sprawdzamy również zgody wydane przez nadleśnictwa oraz czy została podpisana umowa na wywóz odpadów.
Tego typu kontrole często przeprowadzane są przez pracowników Inspekcji Sanitarnej wspólnie ze strażą pożarną lub w obecności policjantów, którzy prowadzą wśród obozowiczów kampanię, mającą na celu szeroko rozumianą promocję zdrowia. Dzięki różnego rodzaju prelekcjom, spotkaniom i otrzymanym materiałom informacyjnym dzieci i młodzież mają okazję dowiedzieć się jak sprawić, aby letni wypoczynek był nie tylko przyjemny, ale także bezpieczny. W tym celu przeprowadzane są warsztaty, na których dzieci dowiadują się m.in. jakie środki ostrożności należy zachować nad wodą, jak radzić sobie podczas upałów, jak postępować w przypadku ukąszeń oraz o szkodliwym wpływie wszelkiego rodzaju używek na nasze zdrowie.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze