Reklama

Riksze wróciły na ulice Szczecinka

19/07/2011 12:47

   Od kilku dni na ulicach Szczecinka znów można spotkać riksze. Widok ten z pewnością ucieszy przede wszystkim wypoczywających w naszym mieście gości i wczasowiczów.  Co ważne, riksze całkowicie odmieniły swój charakter. Przypomnijmy, na jednej z ostatnich sesji Rady Miasta, radny Wojciech Knapik  zwrócił uwagę na kilka istotnych problemów.
   Radny wspominał m.in. o tym, że riksze mimo iż nie powinny, poruszały się poza wyznaczonymi trasami. Niepokojące było również to, że riksze wyjeżdżały na trasy także w czasie późnych godzin wieczornych. Poza tym, kultura osobista młodych osób, kierujących rikszami, także niejednokrotnie pozostawia wiele do życzenia.
   O tym, że problem szczecineckich riksz już niedługo zniknie, przekonywał szef SzLOT Piotr Misztak. Jak obiecał, tak słowa dotrzymał.
   - Forma, w jakiej dotąd funkcjonowały riksze, była nie do przyjęcia. Dlatego postanowiliśmy wprowadzić pewne zmiany – informuje prezes SzLOT Piotr Misztak. – Kierujący rikszami mają specjalne oznaczenia. Kilkunastominutowa przejażdżka kosztuje 5 zł. Każdy, kto będzie chciał przejechać się rikszą, otrzyma bilet, a ze wszystkich sprzedanych biletów kierujący rikszami będą rozliczani.
   Jak się dowiedzieliśmy, ustalono też trasę, po której riksze mogą się w tym roku poruszać.  Według obowiązującego rozkładu, rikszarzy będzie można spotkać w parku na linii od plaży miejskiej przy ul. Mickiewicza do przystani Jolka. Riksze kursować będą także w najbliższym sąsiedztwie ratusza.
   Dodatkową atrakcją jest możliwość wypożyczenia riksz przez osoby prywatne. Od tego roku każdy, kto będzie chciał na własną rękę pojeździć rikszą, może się zgłosić do SzLOT. W takim przypadku jednak odpowiedzialność za pojazd przejmuje osoba wypożyczająca. (sz)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Trolek - niezalogowany 2011-07-23 21:06:13

    pojechałem po stereotypach. Przepraszam. Jednak pan Prezes mógłby coś w tym temacie zaradzić. Przynajmniej szkolenia z asertywności, regulamin w stylu "pijanych nie obsługujemy" i możliwość wezwania odpowiednich służb w razie awantury. Bo skoro usługę wyceniono na 5zł, to buraków na pewno nie zabraknie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Riksiarz - niezalogowany 2011-07-22 15:07:36

    Dokładnie tak, jak napisał Kolega, klienci zdarzają się bardzo różni. Niektórzy są ludźmi bardzo kulturalnymi, cieszy ich spokojna przejażdżka parkiem oraz wysłuchanie tego, co możemy powiedzieć o naszym pięknym mieście, ale spotykamy się również z klasycznym polskim chamstwem, niestety, chyba tak trzeba to określić, ale nikt nie dostrzega tego, że kilku osobom chce się w prażącym słońcu jeździć, żeby zarobić parę groszy, poczuć smak zarobionego pieniądza, wszyscy natomiast patrzą na nas młodych ludzi, robiących w wakacje coś pożytecznego, jak na murzynów handlujących podróbkami markowych zegarków na ulicach większych miast...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rix - niezalogowany 2011-07-21 21:36:25

    rozwiązanie to usiąść na kanapie i czekać na koniec świata, to takie twórcze, no i nie będzie do czego przyczepić się, chyba, że kanapa za twarda,liczę na kreatywność,pozdrowienia dla wszelkich obserwatorów i.t.p.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama