Reklama

"Porozumienie" o edukacji, kulturze i posiłkach szkolnych. Chcą zaprosić Jamie Olivera

11/10/2018 13:43

Co można ulepszyć w sferze szczecineckiej edukacji czy życia kulturalnego miasta? Porozumienie Samorządowe ma związane z tymi dziedzinami pomysły. Przedstawiciele ugrupowania podzielili się swoimi koncepcjami podczas krótkiej konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek, 11.10 przed kinem Wolność. Jaki program dla Szczecinka ma kandydat na burmistrza Wiesław Suchowiejko oraz kandydaci startujący z list Porozumienia Samorządowego?


    Wśród zaprezentowanych punktów programu na pierwszym miejscu znalazła się likwidacja tzw. dwuzmianowości, która od pewnego czasu jest problemem szczecineckich szkół. – Zlikwidujemy dwuzmianowość – zapewniał Wiesław Suchowiejko. – Nie może tak być, że dzieci będą wracać do domu po godzinie 17.00 czy przed 18.00. Tak być nie może.

Nie będziemy czekać, aż te problemy same się rozwiążą. Inną ważną kwestią jest waga tornistrów. Zmienimy to. Wprowadzimy e-podręczniki lub podwójny komplet podręczników tak, by z jednego dzieci mogły korzystać w szkole, a z drugiego w domu.

Reklama


    Zdaniem kandydata na burmistrza inną ważną sprawą jest zdrowy posiłek w szkołach. Wiesław Suchowiejko zapewnił, że postara się, aby na wszystkich uczniów w szkole czekał tani lub nawet darmowy obiad. Ma to być posiłek smaczny i zdrowy. Innym pomysłem mają być lekcje kulinarne, które nauczą dzieci i młodzież przygotować zdrowe dania. Aby zachęcić uczniów do tego typu zajęć, do Szczecinka ma zostać zaproszony Jamie Oliver, kucharz celebryta, popularny nie tylko wśród młodych ludzi.
    Robert Jasek, który kandyduje do Rady Miasta z OW nr 2, poinformował wszystkich, że Porozumienie Samorządowe ma pomysł na to, by zminimalizować skutki reformy oświatowej w szkołach średnich. – Jesteśmy o krok od problemów, które niesie nowa reforma oświaty. Dołożymy wszystkich starań, by zapewnić jednakowy dostęp do szkół uczniom z podwójnego rocznika. Chcemy zorganizować wszystko tak, by dla każdego nie zabrakło miejsc w klasie czy w internacie. Będziemy też rozwijać to, czego brakuje. Nastawiamy się na kształcenie branżowe, zawodowe. Takie są potrzeby, wciąż są bowiem duże problemy ze znalezieniem odpowiednio wykształconych pracowników – przekonywał Robert Jasek
    Beata Piątkiewicz, kandydująca do Rady Miasta z OW nr 2, przedstawiła pomysł związany z utworzeniem Miejskiego Funduszu Dziedzictwa i Rozwoju Kultury. - Stawiamy na młodych, ambitnych ludzi i na to, by im pomagać – mówiła Beata Piątkiewicz. – Fundusz mógłby wspierać młode, uzdolnione osoby.

Mamy przecież ludzi uzdolnionych muzycznie, którzy zakładają swoje zespoły, śpiewają, ale są też młodzi ludzie, którzy np. studiują dwa kierunki, wygrywają olimpiady, wybierają trudne studia za granicą, są młodzi ludzie uzdolnieni sportowo… Trzeba ich wspierać i kibicować im. Chcielibyśmy postawić na nowych, „młodych Giedrysów”, aby nas rozsławiali, a także po to, aby im po prostu pomóc.

Reklama


    Ostatnim punktem konferencji była kwestia życia kulturalnego w Szczecinku. Omówił ją krótko kandydat do Rady Powiatu, Grzegorz Pawelski. - Coroczna nagroda kultury, szkoda, że nie jest co roku, powinna być wybitna – zauważył kandydat. - Ludzi związanych ze sztuką jest w Szczecinku mnóstwo, ale nic z tego nie wynika i to boli. Nagroda kultury to powinno być coś, o czym powinno się mówić w całym regionie. Nagrodzony otrzymuje przykładowo 2 tys. zł, a artysta, który występuje w czasie gali zarabia 5 tys. zł. To powinna być naprawdę zacna nagroda.


    - Poza tym, mamy tu tylu ludzi, a nie ma konkretnego działania. Wystarczy powiedzieć: Sopot, Opole, Krynica czy Mrągowo, by od razu przyszła na myśl jakaś znana impreza. A co jeśli powie się – Szczecinek? Słyniemy z działań kulturalnych. Tylko może trzeba się bardziej postarać? Może bardziej wypromować Art Piknik? Może przy okazji imprezy balonowej, która mogłaby trwać dłużej, moglibyśmy zaprosić wybitnych artystów?

Reklama

Żeby wycieczki mogły tu przyjeżdżać, zatrzymać się na parę dni w hotelach i z tych atrakcji korzystać? To można zrobić, mamy na to pomysły. 
- Impreza, o której myślimy, mogłaby się nazywać „Gwiazdy nad Trzesieckiem” – dodał Wiesław Suchowiejko. – Chcielibyśmy także, aby coroczna nagroda Gryfity zaczęła przypominać nagrodę, a nie Chinkę w woalce. Ale gratulujemy wszystkim nagrodzonym, w tym oczywiście Krystynie Mazur. Prosimy o więcej! Mamy też nadzieję, że ta nagroda będzie już wręczana co roku. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-11 14:13:44

    Porozumienie = PO. Nawet nie słucham. Poza tym jest potrzebna zmiana pokoleniowa i trzeba na młodych głosować a nie na ludzi co pamiętają dobrze czasy PZPR.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-11 14:35:22

    A w godzinach pracy bredzili, czy wzięli wolne? BRIEFING? A co to? Coś czego uczyli na lekcjach angielskiego organizowanych przez D.Raka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-11 16:25:02

    kucharz-celebryta. ja p...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama