Kto remontuje dom, mając w najbliższych planach budowę nowego domu? Nikt. Bo i po co? Po prostu szkoda kasy. Z innego założenia wychodzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Odcinek drogi DK11 ze Szczecinka do Kołobrzegu, który do 2015 roku, jak przekonują nas politycy partii rządzącej, ma się stać drogą ekspresową S11, w ostatnim czasie był poddawany kilku przebudowom. M.in. w Szczecinku, gdzie w sąsiedztwie marketów przy wylocie na Koszalin zbudowano dwa ronda, a trzecie „posadowiono” w mieście na skrzyżowaniu ulic: Cieślaka - Sikorskiego - Armii Krajowej. Przeprowadzono też remont ulicy Pilskiej do granicy z Wielkopolską.
Teraz drogowcy z GDDKiA wzięli się za poprawianie jedenastki w okolicy Dalęcina. Akurat to zadanie jest o tyle uzasadnione (nie czekając na legendarną już S11 i wschodnią obwodnicę Szczecinka), że, jak zaznaczono - przebudowywany odcinek jest inwestycją drogową, polegającą na poprawie stanu bezpieczeństwa dróg krajowych w celu podniesienia parametru szorstkości i równości nawierzchni.
Przetarg na roboty już ogłoszono. Zdanie nosi tytuł: „Remont drogi krajowej nr 11 na odcinku Dalęcino - Szczecinek od km 106+170 do km 107+300 i od km 110+700 do km 111+800”. Czyli łącznie na odcinku 2,4 km. W ramach inwestycji wykonane zostaną podbudowy drogi i przeprowadzone roboty nawierzchniowe. Finalizację inwestycji zaplanowano na 30 listopada 2011 roku. (sw)
Foto: W niedalekiej przeszłości na DK 11 kolo Dalęcina dochodziło do wielu tragicznych wypadków. By temu zapobiec zdecydowano się m.in. na lifting nawierzchni drogi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze