Reklama

Pomogliśmy Jakubowi!

02/07/2013 11:10

Rodzice, którzy posiadają niepełnosprawne dziecko, codziennie na nowo muszą toczyć nierówną walkę z chorobą. Kosztuje ich to nie tylko wiele wysiłku fizycznego, ale też psychicznego. O tym, jak trudna jest codzienna walka o zdrowie swoje dziecka wiedzą także rodzice sześcioletniego Kuby Ludka, który od kilku lat cierpi na mukowiscydozę.

- O chorobie synka dowiedzieliśmy się kiedy miał 2 latka. To był dla nas ogromny szok. Zaczęła się nierówna walka z chorobą - podaż leków, antybiotyków i środków odżywczych uzupełniających codzienną dietę. Codziennością Kuby stały się również jego zabiegi - godzinne inhalacje i drenaże, oklepywania klatki piersiowej, których przy dużej infekcji dróg oddechowych było nawet 6 dziennie. To wszystko niestety bardzo mocno ograniczyło czas na normalne dzieciństwo – mówi „Tematowi” Damian Ludka, tata chorego chłopca. 

Reklama

Choroba Kuby powoduje zwłóknienie narządów wewnętrznych, głównie płuc i trzustki, a mukowiscydoza cały czas postępuje. Jest to choroba  ogólnoustrojowa, objawiająca się przede wszystkim przewlekłymi dolegliwościami oskrzelowo-płucnymi oraz niewydolnością enzymatyczną trzustki z następowymi zaburzeniami trawienia i wchłaniania. Dzięki znacznemu postępowi medycyny, techniki, a także za sprawą coraz większej świadomości lekarzy i rodziców osób dotkniętych chorobą, statystyczn y chor y na dzień dzisiejszy przeżywa 20-22 lata. Dodajmy , że jest to znacznie więcej, niż jeszcze kilkanaście lat temu. Ponadto od kilku lat dostępna jest w Polsce kamizelka oscylacyjna, która ułatwia codzienną fizjoterapię chorego poprzez skrócenie czasu rehabilitacji z godziny do nawet 20 minut. O taką właśnie kamizelkę rodzice Kuby starali się od blisko dwóch lat. 

- Rozpoczęliśmy starania o kamizelkę oscylacyjną, co jednak graniczyło z cudem, ponieważ już wtedy jej koszt sięgał 30 tyś. zł ! Na dodatek nasz miesięczny koszt leczenia synka sięga nawet 1.500 zł. Część funduszy uzbieraliśmy dzięki akcji 1% i darowizn, które wpływały na konto Kuby w fundacji Matio z Krakowa, do której należymy. Darczyńcami były zarówno osoby prywatne jak i firmy. Bardzo pomocne w uzyskaniu środków na zakup kamizelki było nasze Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Dyrekcja i pracownicy Szczecineckiego PCPR-u pomogli nam uzyskać dofinansowanie ze środków PEFRON, za co im serdecznie dziękujemy. Ich pomoc okazała się niezastąpiona – dodaje nasz rozmówca. - Nie sposób wymienić wszystkich, którzy nam pomogli, ale za pośrednictwem Tematu Szczecineckiego z tego miejsca również im bardzo dziękujemy. W szczególności chcielibyśmy podziękować panu Franciszkowi Kalacie, właścicielowi firmy EMET Sp. z o.o. oraz grupie POLMOTOR, które w znaczny sposób pomogły w leczeniu naszego dziecka.

Reklama

Przypomnijmy, że również pozostali mieszkańcy naszego miasta przyczynili się do polepszenia warunków chłopca. W sierpniu ub. r. na scenie szczecineckiej muszli koncertowej odbył się charytatywny koncert dla Kuby, podczas którego przeprowadzona została zbiórka do puszek, a cały dochód z tego tytułu został przekazany na konto Kubusia w fundacji MATIO z Krakowa. Oczywiście wszystkie środki finansowe zostały wykorzystane na leczenie i rehabilitację Kuby.
- Codziennością Kubusia jest leczenie i rehabilitacja, która zajmuje mu znaczną część dzieciństwa i pomimo ciągłej podaży leków oraz stosowania różnego rodzaju ćwiczeń i rehabilitacji choroba i tak postępuje. Niestety na dzień dzisiejszy mukowiscydoza jest nieuleczalną chorobą, a miesięczne wydatki z tego tytułu sięgają nawet 1500-2000 zł. Dlatego dzięki i łącznie z Agencją SAPIK udało nam się zorganizować ten koncert. Ma on na celu m.in. uświadomić naszemu społeczeństwu, co to jest mukowiscydoza i dlaczego trzeba z nią walczyć – powiedział nam w jednej z wcześniejszych rozmów pan Damian, tata Kubusia.

Jednak kamizelka oscylacyjna, która ułatwia chłopcu codzienne życie, nie wyleczy choroby, a Kuba cały czas musi przyjmować drogie leki i odżywki, na które nie stać jego rodziców. Dlatego państwo Ludka zwracają się do wszystkich, którym nie jest obojętny los chorych dzieci o przekazywanie "1%" podatku, jak i darowizn na ich leczenie. 

Reklama

Każdy może pomóc Kubie i wpłacić jakąkolwiek kwotę na konto:
BPH S.A. Oddział Kraków
36 1060 0076 0000 3200 0132 9248
KONIECZNIE z dopiskiem w tytule: Dla Jakuba Ludka

oraz przekazać 1 % swojego podatku na leczenie chłopca - nr KRS 0000097900, cel szczegółowy "Dla Jakuba Ludka"

Więcej także na stronie http://www.dlakubusia.pl/

Foto: Damian Ludka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama