Podróżni jadący szynobusem ze Szczecinka do Szczecina i z powrotem mają już dostęp do Internetu. Oznacza to, że bez problemu mogą surfować w sieci i w ten sposób umilać sobie czas podróży.
- Wdrożyliśmy właśnie system Wi-Fi w 15 regionalnych pociągach – mówi „Tematowi” Maria Teresa Markiewicz z Biura Informacji Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie. - W całym taborze województwa (z jednym wyjątkiem szynobusu starszego typu) pasażerowie mają już dostęp do Internetu. Decyzja o wyposażeniu w system pojazdów szynowych będących własnością województwa podyktowana była troską o stałe podnoszenie jakości usług i komfortu podróży naszymi kolejami.
Jak zapewniono nas w Biurze Informacji UM, bezpłatny dostęp do Internetu zapewni pasażerom m.in.: możliwość sprawdzenia w internecie rozkładu jazdy, w szczególności podczas przesiadki lub zmiany środka transportu, korzystanie ze stron www, poczty elektronicznej, a także komunikatorów internetowych.
- Również oszczędne dysponowanie własnymi pakietami internetowymi oraz optymalne wykorzystanie czasu podróży. Linie regionalne, na których poruszają się pociągi z Wi-Fi cechują się czasem przejazdu na poziomie 2-3 godzin – dodaje M. T. Markiewicz. – Pojazdy z Internetem są specjalnie oznakowane już przy wejściu do nich. Każdy pojazd ma własny numer sieci, tak, że uzyskanie łączności z internetem jest bardzo proste. Wystarczy wybrać opcję dostępu na pasku informacyjnym i kliknąć funkcję „połącz”.
Nasz Czytelnik, który przetestował już internet „na szynach” powiedział nam, że w Szczecinku, Stargardzie, Szczecinie i innych miastach na szlaku podróży działa bez większych zastrzeżeń. Krótkie, na szczęście, przerwy w dostępie do sieci mogą natomiast wystąpić w czasie, gdy szynobus porusza się np. przez las i poza miastami. - Lecz nie jest to zbyt uciążliwe zjawisko – zastrzega pan Bogdan.
Za internetową usługę (realizowaną na razie do końca tego roku) Zarząd Województwa zapłacił spółce Polkomtel ponad 10,5 tys. zł netto. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To "coś" co kursuje pomiędzy Szczecinkiem a Szczecinem i z powrotem to SA 136-02 spalinowy trójczłonowy zespół trakcyjny 219 M „Atribo”, autobus szynowy, zwany szynobusem. Na tej trasie, owszem, jeżdżą pociągi, ale towarowe.
Swego czasu pojazd poruszający się po międzymiastowym torowisku nazywał się... pociągiem (w mieście był to tramwaj). Dziwne? Chyba tak, ale wyłącznie dla redaktorów tego portalu... Może więc po naszym Szczecinku pojedziemy "asfaltostatkiem" firmy Komunikacja Miejska? A po jeziorze popłyniemy "wodobusohulajnogą"? Panie Redaktorze- to, co Pan opisuje- to jest po prostu POCIĄG: nie "szynobus", nie "szynostatek", nie "szynolotnia", nie "szynorower". To po prostu jest coś, co porusza się po szynach pomiędzy miastami: to pociąg...
To "coś" co kursuje pomiędzy Szczecinkiem a Szczecinem i z powrotem to SA 136-02 spalinowy trójczłonowy zespół trakcyjny 219 M „Atribo”, autobus szynowy, zwany szynobusem. Na tej trasie, owszem, jeżdżą pociągi, ale towarowe.
Swego czasu pojazd poruszający się po międzymiastowym torowisku nazywał się... pociągiem (w mieście był to tramwaj). Dziwne? Chyba tak, ale wyłącznie dla redaktorów tego portalu... Może więc po naszym Szczecinku pojedziemy "asfaltostatkiem" firmy Komunikacja Miejska? A po jeziorze popłyniemy "wodobusohulajnogą"? Panie Redaktorze- to, co Pan opisuje- to jest po prostu POCIĄG: nie "szynobus", nie "szynostatek", nie "szynolotnia", nie "szynorower". To po prostu jest coś, co porusza się po szynach pomiędzy miastami: to pociąg...