Reklama

Plac zabaw "centralny" zaczyna drożeć. Sąsiedztwo przeszkadza także hotelarzom

10/08/2018 06:38

Nowy plac zabaw w Szczecinku, który niespełna tydzień temu został oficjalnie otarty w parku miejskim, budzi różne emocje. Z jednej strony jest radość korzystających z niego nieco starszych dzieci. Z drugiej - pojawiają się też sygnały mówiące o tym, że nowy plac zabaw za blisko pół miliona złotych nie do końca wkomponował się w otaczające go sąsiedztwo. Pewne wątpliwości budzi też fakt zatrudnienia specjalnej osoby do pilnowania bezpiecznej zabawy na placu. 


Przypomnijmy. Jak już informowaliśmy, rodzice od samego początku zauważyli, że urządzenia – nowe drabinki, linki i trampoliny, z pewnością przypadną do gustu uwielbiającym beztroskie szaleństwo nieco starszym dziecięcym użytkownikom. Jednym z bardziej obleganych urządzeń przez dzieci w wieku szkolnym będą z pewnością wspomniane trampoliny. Kilkulatki, póki co, mogą czuć się bezpiecznie jedynie na pojedynczych obiektach. Do przemyślenia przez organizatorów wydaje się także kwestia ławeczek i miejsc siedzących, z których mogłyby skorzystać nie tylko dzieci, ale i ich opiekunowie. Rodzice sygnalizowali też, że warto by było rozważyć ustawienie w pobliżu placu choćby przenośnej toalety.
Niektóre uwagi najwidoczniej tym razem dotarły do ratusza. W programie samorządowym Urzędu Miasta burmistrz obiecał, że na placu zabaw pojawi się więcej zabawek dla maluchów; będzie też znacznie więcej ławek dla rodziców i opiekunów. Ale to nie wszystko. Żeby było bezpieczniej na placu pojawiła się kolejna, dość istotna nowość. To specjalny pracownik SAPiK-u, który w godzinach otwarcia ogródka, pilnuje, żeby bawiącym się tu młodym użytkownikom nie stała się krzywda. 


- Trampoliny przy nieodpowiedniej eksploatacji mogą się okazać niebezpieczne

Reklama

– mówił w jednym z programów samorządowych nagrywanych dla Urzędu Miasta burmistrz Jerzy Hardie-Douglas.

– Dlatego plac został ogrodzony, przekazany SAPiK-owi i jest nadzorowany. Nie jest czynny przez całą dobę. W godzinach jego otwarcia jest tam pracownik zatrudniony przez SAPiK, który pilnuje, żeby zbyt duża ilość dzieci nie przebywała na trampolinie. 


Czy zatrudnienie specjalnej – dodatkowej osoby pilnującej porządku na placu zabaw to dobry pomysł? Kto poniesie dodatkowe koszty utrzymania placu? To jednak nie wszystko. 
Jak się dowiadujemy, fakt pojawienia się nowego dużego placu zabaw w swoim sąsiedztwie, nie do końca odpowiada właścicielom znajdującego się w pobliżu Hotelu Resiedence. Wszystko przez to, że dotychczas spokojna i cicha okolica przeobraziła się w miejsce dość głośne i uciążliwe dla poszukujących zupełnie innych atrakcji gości hotelowych. W tej sprawie miało już dojść do spotkania z burmistrzem i właścicielem hotelu. Raczej wątpliwa wydaje się jednak kwestia kompromisu czy zamiaru przeniesienia placu w inne miejsce. 
 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-08-10 07:48:11

    Co niektórym już wszystko przeszkadza!! Zajmijcie się ludzie swoim życiem a nie wszystko na NIE!!. Place zabaw złe, boiska złe, plaże złe, pomosty złe, dyskoteki złe, za gorąco, za zimno i tak w nieskończoność i tak ze wszystkim. Nie wszyscy muszą siedzieć przed tv i oglądać TVP. Marudzicie że dzieci siedzą w domach na komputerach, na telefonach, tabletach a co mają robić jak naprawdę WSZYSTKO przeszkadza.... Pzdr

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-08-10 08:27:26

    Radosny gwar dzieci jest tam tylko w dzień,a widok zadowolonych dzieci to piękny obraz.Facet piszesz w imieniu właściciela hotelu czy co?Jest funkcjonalny obiekt wcale w dobrym miejscu, więc zamknij się i nie obrzydzaj.Czy się lubi czy nie władze miasta to jednak dzieci będą cieszyć się z tego miejsca,a taki plac zabaw był potrzebny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pyton - niezalogowany 2018-08-10 08:43:01

    Kto chce mieszkać koło dużego placu zabaw? Łapka w górę. A kto chce zapłacić kilka stów za nocleg w hotelu obok którego stoi największy plac zabaw w mieście? Łapka w górę. I co, cicha okolica?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama