Reklama

PKS - czyli pasażer kontra system

06/06/2011 16:53

Niemalże do zawału doprowadziły mnie poniedziałkowe,  wielokrotne, kosztowne próby uzyskania od pracowników szczecineckiego PKS-u prostej i pewnej informacji : czy jest połączenie autobusowe na trasie Szczecinek-Gdańsk.  Nie ma żadnej funkcjonującej, normalnej  informacji. Polecana przez Panią z sekreteriatu linia zaczynajaca sie numerem 703 z telefonów stacjonarnych:  po pierwsze jest znacznie droższa nawet niż połączenie z tel. komórkowego, ale pal to licho muszę być w Gdańsku , po drugie  w słuchawce  słyszałam , tylko że : "Połaczenie nie może być zrealizowane" pomimo, że nie mam zablokowanego numeru na 700, co sugerowała Pani z Sekretariatu. Podany przez nią nr  z gwiazdką z tel. komórkowych co prawda tańszy (2,06zł min+VAT) rónież milczał jak zaklęty mimo ponawianych prób. Kolejne połaczenie z Panią z Sekretariatu, podany kolejny numer na przewozy pasażerskie ,cisza, znów do Pani z Sekretariatu, która pewnie mając już po dziurki w nosie namolnego petenta i słysząc jak mi rosnie cisnienie połączyła  mnie sama  z Panem z przewozów pasażerskich. Ucieszyłam się , że wreszcie uzyskam najbardziej tajną informację w Unii Europejskiej : jak  dojechać ze Szczecinka do  Gdańska  ale wtedy  o zgrozo ,dowiedziałam się, że pracownik PKS -u nie ma prawa udzielić mi takiej  informacji i spokojne odesłał mnie do nr na 703,  gdy ostro  zaprotestowałam (2,44złmin+VAT!), do komórkowego z gwiazdką  też nie chciałam no to do internetu (gdzie nawet najlepszy haker na świecie niczego znajdzie bo po prostu nie ma tam żadnej informacji o rozkładzie jazdy jakby szczecineki PKS w ogóle nie jezdził), a na moje pytanie, że przecież nie muszę mieć telefonu komórkowego , że przecież nie muszę mieć internetu i że może być dla mnie za drogo dzwonić na 703  zlitowano się nademną łącząc z Kierownikiem, który  wyjatkowo podkreślam wyjątkowo powiedział co trzeba bo jak stwierdziłł wyjątkowo pamiętał szczegóły takiego połaczenia (inne konfiguracje to zapewnie czarna dziura w pamięci współczuję więc  tym, co chcą podróżować w innym kierunku). Ale abym była pewną i nie dojechała nie daj Boże do Gliwic (też na G) i na pewno dbając o moje zdrowie bo spacer nikomu jeszcze nie zaszkodził, zalecił przyjście na dworzec i tam zakończyć gehennę uzyskania prostej informacji lub paść z wycieńczenia.  A jak mieszkam poza Szczecinkiem to co?. Czy ktoś tym  pracownikom założył kneble , a może jest to specjalnie opracowana strategia : zero informacji zero pasażerów  i święty spokój.

 P.S Zadzwoniłam do PKS W Złocieńcu (placówka terenowa naszego dziwoląga szczecineckiego) , pierwszy telefon do kasy  - pełna informacja.

Reklama

 

dane autora - do wiadomości Redakcji

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    aha - niezalogowany 2011-07-18 15:32:59

    żeby coś napisać nie do szuflady, a na forum publicznym.Kobitka znalazła sobie temat, ale według mnie jest mało kreatywna dlatego miała kłopot.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mały - niezalogowany 2011-06-23 12:15:40

    Hmmm tacy sami eksperci są w sejmie tylko zamieszanie robią a inwencji trochę od siebie w internecie jest rozkład i kropka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mały - niezalogowany 2011-06-23 12:10:50

    Człowieku ten przeklęty rozkład jazdy jest w internecie a jest to nader dostępne źródło nawet z poziomu telefonu komórkowego i dla chcącego nic trudnego Ale jak ktoś miał podtykane zawsze pod nos to trudno -lepiej sprawdzić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama