Piechotą, rowerem lub samochodem – owszem, ale letnim busem na Mysią Wyspę już nie pojedziemy. Sezon wakacyjny zbliża się ku końcowi wielkimi krokami, na wyspie życie kulturalne powoli zamiera, a i mieszkańcom Szczecinka już nie w głowie plaże, ogniska i kąpiele. Trzeba przygotować dzieci do szkoły, wrócić do pracy, zrobić przetwory na zimę. Zainteresowanie kursami autobusowymi na Mysią spadło, dlatego z dniem 19 sierpnia 2013r. Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej Sp. z o.o w Szczecinkuzawiesiło transport na wyspę nieco wcześniej, niż zapowiedziano na początku sezonu.
- Chcieliśmy jeździć do końca sierpnia, ale niestety życie na Mysiej Wyspie trochę zamarło i straciliśmy klientów – wyjaśnia prezes Włodzimierz Tosik.
W bieżącym okresie wakacyjnym autobusy na Mysią Wyspę kursowały w piątki, soboty i niedziele. Najwięcej chętnych do podróży autobusem na wyspę było jednak w ostatni dzień tygodnia.
- Największą frekwencję mieliśmy w niedziele, natomiast w piątki i soboty do godzin południowych było bardzo mało pasażerów – mówi Włodzimierz Tosik.
Prezes PKS przyznał również, że spodziewał się większego zainteresowania i w przyszłym roku planuje wcześniej ruszyć z akcją promocyjną. Ma też nadzieję, że będzie się wówczas więcej działo na Mysiej Wyspie, gdyż to właśnie wydarzenia kulturalne przyciągają tam najwięcej mieszkańców i turystów. (mk)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze