Reklama

Pić pod chmurką jest fajnie

24/05/2013 12:29

 

Zrobiło się ciepło. Wraz ze wzrostem temperatury pojawił się też problem z osobami, które w miejscach niedozwolonych spożywają alkohol. W tzw. pijalniach pod chmurką głośne przekleństwa, krzyki i dźwięk tłuczonych butelek są na porządku dziennym. Nie ma co ukrywać, wezwania do osób pijących i jednocześnie zakłócających spokój oraz porządek publiczny to zdecydowana większość interwencji podejmowanych przez Straż Miejską w Szczecinku. 

- Pić pod chmurką jest fajnie, zwłaszcza gdy jest ładna pogodna. Szkoda tylko, że często osoby spożywające alkohol wybierają sobie miejsca, gdzie przebywają inni ludzie albo gdzie na podwórku bawią się dzieci - skarży się pani Ewa, nasza Czytelniczka. - Już nieraz zwracałam pijącym uwagę, żeby nie przesiadywali w okolicach placów zabaw bądź przy klatkach schodowych przed blokiem. Bez skutku. Niejednokrotnie słyszę, jak pod oknem zwykle młodzi do późnych godzin nocnych ludzie piją piwo i wykrzykują w najlepsze. Zbliża się lato, więc takich przypadków, zwłaszcza w weekendy będzie jeszcze więcej. 

Reklama

Jak pokazują statystyki Straży Miejskiej w Szczecinku, skala problemu jest ogromna. Pomimo nasilenia patroli, w dalszym ciągu spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych jest nagminne. Tylko w ubiegłym roku strażnicy ujawnili 1784 wykroczenia z Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Z tej liczby w 1310 przypadkach zastosowano pouczenia, a w 435 postępowanie zakończyło się mandatem. Łącznie suma mandatów za picie pod chmurką przekroczyła w ubiegłym roku 39 050,00 zł. 

Istotne jest to, że liczba pijalni na świeżym powietrzu, choć ciągle znaczna, systematycznie maleje. Warto nadmienić, że w 2011 roku ujawniono 2 264 wykroczeń z Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, natomiast w roku 2010 - 2 575. W ubiegłych latach znacznie więcej niż rok temu nałożono też mandatów: w roku 2011 - 544 na łączną kwotę 47 950,00 zł, zaś w roku 2010 - 795 na łączną kwotę 73 800,00 zł.  

Reklama

Co ważne, najczęściej osobami spożywającymi alkohol w miejscach publicznych są osoby bezdomne, bez stałego źródła utrzymania. Coraz częściej jednak za próbowanie alkoholu na świeżym powietrzu zabierają się uczniowie szczecineckich szkół.  

Komendant Straży Miejskiej w Szczecinku, Grzegorz Grondys podkreśla, iż sprawami podwórkowych pijalni, których liczba wzrasta wraz z nastaniem wiosny, zajmuje się od dawna. Przekonuje, że miejsca, gdzie alkohol spożywany jest w sposób niezgodny z prawem, są straży miejskiej doskonale znane. Zapewnia też, że tego typu okolice są często patrolowane.

Reklama

Gdzie najczęściej przesiadują amatorzy picia pod chmurką? - Są to okolice różnych sklepów, można też ich spotkać, na przykład w parku - wyjawia komendant. - W tzw. pijalniach pod chmurką spotykamy zazwyczaj stałych bywalców. To osoby bardzo dobrze znane straży miejskiej. Czym się tłumaczą? Po prostu, że w miejscu, w którym napotkał na nich patrol, akurat najbardziej im się podobało. Takie osoby na widok strażników bardzo często stają się agresywne. 

Jak poinformował nasz rozmówca, jedną z ostatnich interwencji związanych ze spożywaniem alkoholu pod chmurką był przypadek, w którym uczestniczyła szkolna młodzież. Grupa młodych ludzi, najprawdopodobniej by urozmaicić sobie czas spędzany na lekcjach, w trakcie długiej przerwy spotkała się na tzw. Tajwanie i tam spożywała alkohol.

Reklama

- Za tego typu wykroczenie grozi mandat w wysokości 100 zł - dodaje Grzegorz Grondys. - Może kwota, którą trzeba zapłacić, nie jest wyjątkowo duża, ale jak sobie pomyślimy, że mamy wyłożyć z własnej kiszeni aż 100 zł za np. piwo, to jest to bardzo dużo. 

Czy tego typu wykroczeniom można zapobiegać. Zdaniem komendanta, pozytywny skutek może przynieść tylko konsekwentne działanie. - Patrolujemy i walczymy z tym problemem niemal z uporem maniaka - zapewnia Grzegorz Grondys. - Wykroczeń tych i tak jest już stosunkowo mniej niż w latach poprzednich. Tu pomóc może tylko zdecydowane reagowanie. Innej metody chyba nikt jeszcze nie wymyślił. (sz)

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    klakier266266 - niezalogowany 2013-05-27 11:15:47

    spokojne picie piwka przestępstwo i mandat. Połamane drzewka w parku nie ma winnych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KazioPyta - niezalogowany 2013-05-26 10:56:46

    Tego nie moge pojac...,jezeli w tzw ogrodku piwnym lezy obsikany nieprzytomny gosc, to wszystko jest ok,bo ogrodek ma licencje na sprzedaz alkoholu.Nikomu wowczas to nie przeszkadza.Jezeli ktos w cieply dzien,w parku,podczas spaceru popija sobie jedno piwko,nawet dwa,to juz jest przestepstwo. A chuligani ktorzy pod wplywem alkoholu wybijaja szyby i zachowuja sie agresywnie,sa dla SM nietykalni. Tylko czlowiek siedzacy spokojnie na przystanku autobusowym jest spisany lub zawieziony do izby wytrzezwien...za to ze chcial w spokoju wrocic do domu po imprezce.CHORY UKLAD !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    klakier266266 - niezalogowany 2013-05-25 14:06:04

    zeby wypić w barze,ale wole wypić piwo na powietrzu np.w parku w zacisznym miejscu. Ale oczywiście SM nawet tam dojdzie.Justyna ma racje, że jak ktoś pije i umie się zachować SM nie powinna interweniować. Byłem ostatnio we Wrocławiu i tam nie ma takich rzeczy jak u nas. Szczecinek to miasto, nie policyjne ale oblężone przez straż miejską, zadymione i śmierdzące przez KRONOSPAN.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama