W sierpniu w artykule: „Premier w Szczecinku otworzy nowe skrzydło szpitala” pisaliśmy o możliwej wizycie premiera Donalda Tuska nad Trzesieckiem. Planowano, że szef polskiego rządu miał przyjechać do nas w połowie października, by otworzyć nowe oddziały w szczecineckim szpitalu. Jak nam wówczas powiedział burmistrz Jerzy Hardie-Douglas, wizyta premiera planowana jest pomiędzy 10 a 14 października.
Kwestia przyjazdu Donalda Tuska do Szczecinka jest już nieaktualna. Szef polskiego rządu złożył dymisję i obejmie niebawem obowiązki przewodniczącego Rady Europejskiej. Czy jego następca, a ma być nim Ewa Kopacz, z wykształcenia lekarz medycyny, pediatra, odwiedzi Szczecinek?
- Na razie nie mamy głębszej wiedzy na ten temat, poza wcześniej poczynionymi wstępnymi ustaleniami z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów– zastrzega w rozmowie z „Tematem” Tomasz Czuk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. – Nie wiemy, zatem czy nowy premier przyjmie nasze zaproszenie i odwiedzi Szczecinek. Wszystko powinno się wyjaśnić po zaprzysiężeniu nowego rządu.
Jak nam powiedział burmistrz Hardie-Douglas, planowana wizyta w Szczecinku szefa polskiego rządu nie będzie miała charakteru propagandowego, gdyż – jak podkreślił burmistrz, leczenie chorych w nowych oddziałach szpitalnych rozpocznie się niezwłocznie po ich uruchomieniu.
- Planujemy to uczynić około 10-12 października, zaraz po otrzymaniu nowego sprzętu wyposażenia oddziałów – mówi „Tematowi” Adam Wyszomirski, prezes szczecineckiego szpitala. – W pierwszej kolejności otworzymy oddział wewnętrzny, nieco później, za około 2 tygodnie, oddział chirurgiczny. Po prostu stopniowo będziemy przenosić chorych. Jeżeli chodzi o wizytę premiera, nie mamy „na dziś” jeszcze żadnych wiążących ustaleń. Na pewno przyjedzie do nas minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Pod warunkiem jednak, że będzie… ministrem. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komu i czemu ma służyć ta wizyta jeżeli nie propagandzie sukcesu
Niech przyjedzie zobaczyć umieralnie główny grabarz służby zdrowia
Oczywiście,że nie propaganda. Warto jeszcze zaprosić ojca Rydzyka
Komu i czemu ma służyć ta wizyta jeżeli nie propagandzie sukcesu
Niech przyjedzie zobaczyć umieralnie główny grabarz służby zdrowia
Oczywiście,że nie propaganda. Warto jeszcze zaprosić ojca Rydzyka