Nie wiadomo jeszcze, w którym miejscu stać będzie rzeźba Adama Giedrysa. Jak się dowiedzieliśmy od przedstawiciela inwestora, prowadzącego rozbudowę Centrum Handlowego „Aria”, podobizna znakomitego mieszkańca grodu nad Trzesieckiem - krawca z zawodu i astronoma z zamiłowania, ma pozostać na swoim dotychczasowym miejscu, czyli kilka metrów przed szklaną fasadą „Arii” przy deptaku na ul. Bohaterów Warszawy.
Tych rewelacji nie potwierdza Miejski Konserwator Zabytków Paweł Połom. – Nic nie wiem na ten temat, by nasze wcześniejsze uzgodnienia z inwestorem rozbudowy CH „Aria” (podjął się dyslokacji rzeźby na własny koszt) uległy zmianie – mówi „Tematowi” P. Połom. – Moim zdaniem, zaakceptowanym też przez burmistrza, najlepszym miejscem, doskonale komponującym się z przestrzenią, jest posadowienie Pana Adama na deptaku w osi ul. Bohaterów Warszawy (bliżej skrzyżowania z ul. Kisielewskiego – dop. red.). Rzeźba w tej chwili, w tym miejscu, gdzie stoi pozostaje w kolizji z ruchem pieszym. Dlatego, powinniśmy to poprawić i jednak przenieść rzeźbę w to miejsce, które zaplanowaliśmy na początku rozbudowy Centrum Handlowego.
Jakie będzie, zatem miejsce stałego „postoju” podobizny znanego mieszkańca Szczecinka, tak do końca nie wiadomo. Finalne decyzje w tej kwestii powinny zapaść w najbliższych dniach.
O zamiarach przeniesienia pomnika Adama Giedrysa pisaliśmy wcześniej w artykule: „Pan Adam się przeprowadzi – nieco na zachód” http://temat.net/aktualnosci/14168/Pan-Adam-sie-przeprowadzi-%E2%80%93-nieco-na-zachod (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem Pan Adam powinien zostać na swoim miejscu pomimo stwarzania kolizji dla pieszych. Dlatego że , miejsca jest wystarczająco i dla rzeźby i dla pieszych , ale najważniejsze to o to chodzi żeby ,,wpaść" / mam na myśli turystów / na rzeźbę , zainteresować się i dowiedzieć ,, kto i co " a nie ukrywać znakomitość naszego grodu. Gorszą przeszkodą są nasze piękne ławeczki na deptaku ale nie koniecznie z ,,pięknymi zmęczonymi panami ".
Moim zdaniem Pan Adam powinien zostać na swoim miejscu pomimo stwarzania kolizji dla pieszych. Dlatego że , miejsca jest wystarczająco i dla rzeźby i dla pieszych , ale najważniejsze to o to chodzi żeby ,,wpaść" / mam na myśli turystów / na rzeźbę , zainteresować się i dowiedzieć ,, kto i co " a nie ukrywać znakomitość naszego grodu. Gorszą przeszkodą są nasze piękne ławeczki na deptaku ale nie koniecznie z ,,pięknymi zmęczonymi panami ".