Nowe rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie bezpieczeństwa i higieny w szkołach nakłada na samorządy obowiązek, aby od 1 września tego roku w każdej szkolnej łazience zapewnić dostęp do bieżącej ciepłej i zimnej wody, a także do środków czystości. Wbrew pozorom, to, co podpowiada choćby zdrowy rozsądek, nie zawsze było i jest nadal obowiązującym wszędzie standardem. Mydła w wielu szkolnych toaletach próżno szukać. Nie wspominając już o ciepłej wodzie, która często z przyczyn przeważnie ekonomicznych bywa w szkołach po prostu zakręcana.
O tym, że problem z dostępem do ciepłej wody mają niektóre szkoły w naszym regionie wiadomo w szczecineckim Sanepidzie już od dawna. A jak przedstawia się sytuacja w samym Szczecinku? - Miasto wywiązało się z rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej, które nakłada na gminy obowiązek zapewnienia w podległym im szkołom dostępu do ciepłej wody – informuje Konrad Czaczyk, rzecznik UM. - We wszystkich szkołach i przedszkolu jest ciepła woda - dodaje. Jak udało nam się ustalić, podobnie rzecz się ma w szczecineckich szkołach ponadgimnazjalnych.
Warto nadmienić, za niedostosowanie się do nowych wymogów już od września placówkom grożą kary finansowe nawet do 200 tys. zł. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja swoim dzieciom pakuję do plecaków chusteczki nawilżane , bo w ich szkole (na wiatracznej)nigdy nie ma ani mydła , ani papieru toaletowego... a jesienią znowu przyjdzie epidemia grypy...i dzieci będą uświadamiane o zagrożeniu. Szkoda , że nikt o tym nie wie (dot. dyrektora szkoły), jak ważne jest mycie rąk w takim dużym skupisku ludzi...
w gimnazjum nr 2 czeto tez nie ma mydła lub papieru toaletowego ....
Tylko trzeba jeszcze nauczyc w domu dzieci co sie z tym wszystkim robi :) Niestety panie sprzataczki potrafia opowiedziec co dzieci robia z mydlem i papierm toaletowym :( Cipła woda jak najbardziej - super ! Tylko trzeba jeszcze jakis specjalny typ wylewek zainstalowac - by nie byly łamane, bo w taki wypadku to nawet zimna nie poleci :( itd.....
to skandal, żeby w XXI wieku w szkolnych toaletach nie było ciepłej wody i mydła. A potem wszyscy zdziwieni epidemiami grypy... w końcu higiena to podstawa. A tak na marginesie, to w naszym "wspaniałym" szpitalu jest bardzo podobnie. Ani mydła ani nawet papieru toaletowego. To jest dopiero placówka promująca higieniczny styl życia....
ja swoim dzieciom pakuję do plecaków chusteczki nawilżane , bo w ich szkole (na wiatracznej)nigdy nie ma ani mydła , ani papieru toaletowego... a jesienią znowu przyjdzie epidemia grypy...i dzieci będą uświadamiane o zagrożeniu. Szkoda , że nikt o tym nie wie (dot. dyrektora szkoły), jak ważne jest mycie rąk w takim dużym skupisku ludzi...
w gimnazjum nr 2 czeto tez nie ma mydła lub papieru toaletowego ....
Tylko trzeba jeszcze nauczyc w domu dzieci co sie z tym wszystkim robi :) Niestety panie sprzataczki potrafia opowiedziec co dzieci robia z mydlem i papierm toaletowym :( Cipła woda jak najbardziej - super ! Tylko trzeba jeszcze jakis specjalny typ wylewek zainstalowac - by nie byly łamane, bo w taki wypadku to nawet zimna nie poleci :( itd.....