Reklama

Niszczejący dar serc. Co dalej z harcerską stanicą w Drężnie?

02/04/2013 14:17

 

Nieco ponad rok temu media rozpisywały się na temat długów Związku Harcerstwa Polskiego. Zdaniem niektórych, groziły one sprzedażą harcerskiego mienia, w tym m.in. stanicy w Drężnie. Ponad pięciohektarowa stanica położona jest malowniczo wśród lasów, z dwóch stron otoczona jest jeziorami Drężno i Wierzchowskim . Wiele pokoleń harcerzy od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku spędza tam lato na obozach, biwakach czy rajdach. Choć wartość majątku i gruntów stanicy w Drężnie liczy się w milionach, nadal jest zagadką, jaka będzie jej przyszłość. Mimo że groźba sprzedaży została rozwiana, wciąż nie ma pomysłu na to, jak uregulować status własnościowo-prawny stanicy, a także jak sprawić, by jej świetność z roku na rok nie odchodziła w niepamięć.

Reklama

Remedium na problemy z zabezpieczeniem i doprowadzeniem stanicy do należytego porządku miało być powołanie stosownej fundacji lub spółki, w której większość udziałów miałyby i harcerstwo, i lokalny samorząd. Zgodnie z ówczesnymi planami, rzeczona organizacja miała powstać maksymalnie w ciągu roku, a już na pewno w czasie trwania obecnej kadencji władz Komendy Hufca ZHP w Szczecinku. Na nic takiego na razie się jednak nie zanosi. Kadencja obecnej komendantki hm. Zofii Gańskiej zakończy się w 2015 roku. Jak przekonuje komendantka, jest to jej druga i na pewno ostatnia kadencja. Co więc będzie się działo ze stanicą, po upływie tego czasu? Ciągle nie wiadomo.

 Zdaniem Zofii Gańskiej same dobre chęci nie wystarczą. W chwili obecnej głos decydujący w sprawie przyszłości stanicy w Drężnie i jej ewentualnej modernizacji ma Komenda Główna ZHP w Warszawie. - Jeszcze rok temu zachęcałam władze chorągwi w Szczecinie do wspólnego działania - wyjawia Z. Gańska. - Przede wszystkim naszego hufca nie stać na to, by wyremontować i rozbudować stanicę, w której obecnie wszystko niszczeje. A po drugie, my wciąż nie mamy to tego miejsca tytułu prawnego. Do stanicy rości sobie pretensje szczecińska chorągiew ZHP. Drężnem może dysponować tylko Warszawa. I tylko oni mogą być zainteresowani ewentualną sprzedażą, która, jak sami przyznają, nadal byłaby im bardzo na rękę. 

Reklama

       - Mamy doskonałe wsparcie Rady Przyjaciół Harcerstwa, której przewodniczy starosta Krzysztof Lis - dodaje nasza rozmówczyni. - Jest ona jedną z najlepszych w Polsce, ale to wciąż za mało. Rada została powołana zgodnie z regulaminem i prawem harcerskim. Nie ma zatem żadnego umocowania prawnego, aby rozwiązać nasze problemy: wspierać finansowo, aplikować czy szukać środków. Może podpowiadać nam różne możliwe rozwiązania, jednak nasze potrzeby są znacznie większe. Naprawdę jedynym wyjściem z tej sytuacji jest stworzenie czegoś zupełnie nowego, czyli organizacji z udziałem głównego właściciela stanicy i starostwa. To byłby nasz parasol ochronny. Bez niego wciąż jest ryzyko, że ktoś kiedyś, gdy już nas - starych instruktorów zabraknie, po naszą stanicę wyciągnie rękę. Baza harcerska w Drężnie to wieloletnia ciężka praca dyrektorów, prezesów, szefów prywatnych i państwowych firm. Trzeba pamiętać, że stanica powstała ze środków niebudżetowych. To jest dar ludzkich serc. Dobrze by było, gdyby w przyszłości mogła dalej istnieć i by kolejne pokolenia dzieci i młodzieży mogły się tam wychowywać. (sz) 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sulpicjusz - niezalogowany 2013-04-03 18:03:13

    ...operetki w życiu, ani życia w operetce"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wacomir - niezalogowany 2013-04-03 15:50:05

    poprawić stosunki z obywatelami Szczecinka... Wykupić stanicę, postawić przyczepy i namioty... gdy wiatr niepomyślnie będzie wiał w kierunku miasta - ewakuacja narażonych obywateli do stanicy na świeże powietrze... lub choć ewakuacja dzieci z przedszkola znajdującego się w zasięgu... do czasu - wybudowania pochłaniaczy, tego co tak strasznie śmierdzi... polecam oglądnięcie najnowszej debaty organizacji Terra, gdzie przedstawiono technologię mogącą raz na zawsze pozbyć się skażenia powietrza w Szczecinku, ale wiąże się z minimalnym spadkiem pensji członków zarządu więc... pracownicy krono mieszkający w Szczecinku powinni lekko zacząć naciskać swoich przełożonych w celu dostosowania do Niemieckich standardów...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sulpicjusz - niezalogowany 2013-04-02 22:15:17

    ...rzeczywistość ze snu budzi..." pisał poeta.Pokolenia wychowane w szczęśliwie minionym ustroju bardziej, niestety, cenią sentymenty niż ekonomię - widać to z powyższego tekstu. Tymczasem - nadeszła pora rachunku ekonomicznego i teraz po prostu się nie da utrzymać takiego pięknego (naprawdę!) obiektu bez mocnego biznesplanu. Dlatego - jeśli nie znajdzie się inwestor strategiczny - piękny, związany z tyloma przeżyciami,ideami i historią pomorskiego harcerstwa obiekt trzeba będzie wystawić na sprzedaż. Same idee, bez pieniędzy, nie wystarczą do utrzymania stanicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama