Reklama

Niebezpieczny uskok na "małej" obwodnicy. Na razie bez szans na naprawę

13/08/2018 06:50

Czy tzw. mała obwodnica Szczecinka w ciągu drogi wojewódzkiej 172 będzie wkrótce wymagała solidnej naprawy? Wszystko wskazuje na to, że tak. Chodzi o uskok, przez który wielu kierowców coraz częściej niszczy swoje pojazdy. Sprawa jest dość skomplikowana, bo jak się okazuje, winę w powstaniu felernego uskoku prawdopodobnie ponosi wykonawca inwestycji. Starosta Krzysztof Lis nie wyklucza skierowania odpowiedniego pisma do sądu. Potwierdza jednak, że wspomniana droga wymaga pilnego remontu.


Temat wadliwego uskoku został poruszony na jednej z ostatnich sesji Rady Powiatu. Do problemu odniósł się radny Janusz Babiński. Radny zasugerował staroście, aby w tej kwestii podjąć walkę z Zarządem Dróg Województwa, gdyż to, co obecnie dzieje się na tzw. małej obwodnicy Szczecinka, to już jest „tragedia”.


- Chodzi o uskok, który się tam znajduje. Jest tylko postawiony znak mówiący o ograniczeniu prędkości do 70 km/h. I to jest wszystko

– mówił Janusz Babiński.

- To jest takie załatwienie sprawy „po polsku”. A przecież tutaj ktoś, kto budował tę drogę po prostu zepsuł robotę. Przez co chwilę jakiś kierowca traci tu miskę olejową. Samochody się rozpędzają, nagle jest 70-tka, kierowcy gwałtownie hamują i ich auta dosłownie wyskakują. Olej się leje, przyjeżdża straż pożarna… Ale czy to jest załatwienie sprawy? Jak długo będzie to jeszcze trwało? Ten odcinek, który jest już w fatalnym stanie, czas wreszcie naprawić.

Reklama


- Codziennie jeżdżę tą drogą

– odpowiedział radnemu starosta Krzysztof Lis.

- Jeśli się faktycznie zachowa tę prędkość 70 km/h, to idzie ten uskok przejechać bez żadnych uszkodzeń. Ostatnio był przypadek, gdzie obcy mieszkaniec z rejestracją drawską nie zachował należytej prędkości i rzeczywiście podskoczył, miska w jego aucie pękła i zalała całą jezdnię.


Jak poinformował starosta Wojewódzki Zarząd Dróg już został ze sprawą zaznajomiony. - Niewykluczone, że będzie ją rozstrzygać sąd – dodał Krzysztof Lis. Wspomniał przy okazji, że wspomniany uskok powstał na skutek pewnych uchybień podczas realizacji inwestycji. – Były tu zastosowane pale – mówił Krzysztof Lis. – One w projekcie technicznym prawdopodobnie zostały niewłaściwie zamontowane. Nie spełniły swojej funkcji i mamy to, co mamy. 
Zarówno radny, jak i starosta byli zgodni, że mała obwodnica Szczecinka wymaga naprawy. Na razie ze względu na trwające prace w Trzesiecie jest to jednak niemożliwe. - W tym roku absolutnie nie wchodziłbym w to przedsięwzięcie – podkreślił Krzysztof Lis. - Do końca października będzie zamknięta ulica Trzesiecka. A mała obwodnica jest na razie jedynym połączeniem z drogą krajową nr 11, to także alternatywna droga komunikacji dla mieszkańców Trzesieki. Gdybyśmy zaczęli remont teraz, to od strony Barwic do Szczecinka już w ogóle nie można by się było dostać. No, ale ma pan całkowitą rację. Niestety, te przedsięwzięcia inwestycyjne tak niestety wyglądają. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-08-13 07:08:54

    Panie starosto, nie każdego stać na zakup auta zgodnie z własnymi preferencjami. To po pierwsze, a po drugie, za tej wrednej komuny, droga dawno już by była naprawiona, a właściwy sekretarz odsunąłby odpowiedzialne osoby od stanowisk lub nawet skończyłoby się wyrokiem. Zachowujecie się jak towarzysz Stalin mówiący - u nas ludzi mnogo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-08-13 15:13:58

    Do przedmówcy: właściwy sekretarz wypiłby z wykonawcą morze wódki a następnie przyjąby 100 worków cementu pod budowę swojego nowego domu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-08-13 15:50:31

    ten uskok pamietam już dwa lata temu był jak sięgam pamiecią lub jeszcze wiecej,dzis tak sie robi drogi,takie cuda tylko w PL.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama