Reklama

Nie trzeba nas cywilizować

08/03/2010 09:08


W ostatnim czasie o miejskim targowisku, zwanym także potocznie „Manhattanem”, wiele się mówi i pisze. Głównym tego powodem wydaje się wywołujący mieszane emocje wygląd targowiska: „Manhattan” w wielu oczach jawi się jako miejsce nieciekawe, zapomniane i popadające w ruinę. Właściciel placu Usługowo-Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Warcisław” nie zgadza się z takimi ocenami. Dlaczego?
- Pojawiają się opinie nieprawdziwe – tłumaczy kierownik spółdzielni, Wiesława Czerkawska. – To nie prawda, że nasi sprzedawcy stoją w tumanach kurzu i po kolona w błocie. Na naszym targowisku pojawia się coraz więcej nowych pawilonów, w których, jeśli się bliżej przyjrzeć, wszystko wygląda tak, jak w normalnym sklepie. Jest przede wszystkim czysto. Są wyremontowane sanitariaty, spełniamy wszystkie normy wymagane przez Sanepid.
Jeśli chodzi o wygląd budynków należących do spółdzielni, nasza rozmówczyni rozkłada ręce: - Żeby przeprowadzić remont, potrzebne są fundusze. My ich na chwilę obecną nie mamy. Udało nam się odnowić elewację budynku od strony ulicy Bohaterów Warszawy. Ponieważ także zależy nam na lepszym wyglądzie miasta w czasie jego jubileuszu, postanowiliśmy do czerwca odnowić również elewację odo strony ulicy Parkowej. Wiemy, że jest to bardzo ruchliwe miejsce i dlatego chcielibyśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców.
- Zapewniamy możliwość pracy bardzo wielu osobom, często całym rodzinom – dodaje W. Czerkawska – To nie prawda, że nasz towar jest przestarzały lub niemodny. Gdyby tak było, nikt nie robiłby na tym targowisku zakupów, a kupujących u nas jest przecież mnóstwo. Osobiście znam niektóre starsze panie, które handlują tu zdrowymi warzywami ze swoich ogródków. Nie można im ot, tak zarzucić, że sprzedają coś, co jest zatrute ulicznymi spalinami.
Na pomoc miasta w kwestii dofinansowania poprawienia wyglądu estetycznego „Manhattanu” raczej nie ma co liczyć. Spółdzielnia „Warcisław” jest właścicielem prywatnym i sama musi sobie radzić z utrzymaniem placu. Mówi Wiesława Czerkawska: – Choć ubolewamy nad stanem budynków, ale nie mamy zbyt wielu fundusz, żeby to zmienić. Najważniejsze dla nas jest to, żeby ludzie mieli pracę.
(sz)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ggd - niezalogowany 2010-03-31 23:10:03

    Starostwo i nadzor naszego miasta nie skuteczni bazar w centralnej czesci miasta straszak??? nie moze byc tak,zeby nie zajeli sie tymi straszakami.FEE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    woj - niezalogowany 2010-03-20 23:11:39

    RADNI MIASTA nas skutecznie zapewniaja ze cos robia wiec maja okazje TO w gestji wynajmujacego jest aby lokale lub place wygladaly estetycznie i spelnialy normy europejskie tak jak w innych miastach,to WARCISLAW powinien zadbac.Natomiast brac kase tylko za brudny zaniedbany plac to zgroza.Dlaczego nie zrobia jednakowych ladnych pawilonow,to co teraz stoi przypomina pobojowisko wstyd.W takim STANIE BURMISTRZU LIKWIDOWAC TRZBA BAZAR PRZY.UL BOCHATEROW WARSZAWY.Niech sie cywilizoja albo likwidacja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    niezalezny - niezalogowany 2010-03-18 12:59:59

    Handlowcy płacą dla warcisławia ,to normalne i opłata miejska , zbierac mogą ,to i partycypowac w kosztach remontów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama