Reklama

Niby proste, a wymagające. Młodzi gniewni ze Szczecinka atakują internet

04/04/2013 14:07

 

Kiedyś, marne pamiętniki. O swoich idolach sportowych, czy muzycznych pisał je co drugi nastolatek. Wielu rodziców właśnie z takich stron internetowych prowadzonych przez własne dzieci mogło dowiedzieć się co robiły, co lubiły, wielokrotnie jakie miał problemy. Pewnie większość już wie, że chodzi o blogi. Obecnie traktowane już nie jako pamiętniki, ale strony, których autorzy dzielą się swoim punktem widzenia.

Dziś gimnazjaliści uważają prowadzenie takich stron jako przedmiot do wyśmiewania, dlaczego?? Trudno powiedzieć. Być może dlatego, że ich dzisiejszy światopogląd różni się od prezentowanego 10 lat temu przez ludzi w tym samym wieku, albo przez manię niezależności tak bardzo powszechną wśród dzisiejszej młodzieży. Zresztą nieważne, bo nie o tym miał być tekst - wróćmy do blogów. Autorzy najpopularniejszych z nich są traktowani w Polsce jako "Królowie Internetu". Niejednokrotnie to od nich rozpoczynają się akcje społeczne, czy happeningi, a jak piszą o modzie to wyznaczają sezonowe trendy. Są najważniejszymi punktami marketingowymi wielkich korporacji, które uparcie walczą o dobrą reklamę na znanym blogu.

Reklama

Różnego rodzaju blogi pojawiały się już w różnych miejscach w sieci. Były już tekstowe, które wymagały od autora oprócz lekkiego pióra, także wiedzy informatycznej. Każdy musiał założyć stronę www, odpowiednio ją przygotować i rozpromować. Nie było to trudne, bo każdy chciał mieć dużo linków do treści pisanych przez znajomych - to był wyznacznik fajności, jak dzisiaj ilość znajomych na portalach społecznościowych. Z czasem nastała era video- i fotoblogów, gdzie nastolatki mogły chwalić się najnowszymi zdobyczami odzieżowymi, czy kosmetycznymi. Były też i ambitniejsze propozycje, ale te służyły głównie reklamom marek, albo nie przebiły się przez wielką otchłań Internetu. Tak jak już powiedziałem, czasy idą do przodu i dziś według dużej rzeszy nastolatków prowadzenie bloga jest (używając ich języka) żalowe, więc o reklamę stron internetowych wśród znajomych ciężko. Popularność zyskują za to fanpejdże, których tworzenie możliwe jest na jednym z popularnych portali społecznościowych, a przez niektórych wykorzystywane w formie bloga.

Wśród wielu znajomych posiadam trzch, którzy postanowili zakręcić blogowymi karuzelami. Pierwsze dwa blogi to typowe "wizje świata" z domieszką marketingu i biznesu. Ich autorzy są przyjaciółmi. Nie rywalizują ze sobą, tylko połączyli siły i razem tworzą historię (mimo osobnych blogów). Obaj lubią pisać, kręcić biznesy i jak każdy czuć zapach świeżej gotówki (co wynika z treści postów). Chłopaki dobrze pomyśleli i znają się na rzeczy. Już prowadzą współpracę z firmami ze Szczecina, Koszalina i jedną z lokalnych, szczecineckich organizacji. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Nasi blogerzy działają krótko, ale prężnie. Poza współpracą z firmami posiadają też własne obowiązki, które nie są obięte umową partnerską, co tym bardziej przyprawia o podziw i szacunek. Trzeci z napotkanych blogów jest zupełnie inny. Jego tematyką jest sport, a ściślej rzecz biorąc zamieszczane są tam komentarze do aktualnych wydarzeń sportowych. Zaraz powiecie, że na sporcie zna się każdy Polak. Zgadzam się, bo każdy uwielbia psioczyć na polską piłkę, każdy cieszył się z sukcesów Małysza, ale nie każdy publicznie to słowo wyraża i chce na ten temat dyskutować. Jak sam informuje, pisze z pasji, pomiędzy rozdziałami studenckiej literatury specjalistycznej. Jest to miejscami widoczne, ale z postu na post chłopak się rozkręca. Stara się i chce, a to już bardzo dużo. Co ciekawe, promocji swojego bloga nie rozpoczął wśród znajomych. Chce, żeby główną rolę pełniły treści, a nie znajomości autora.

Reklama

Moim zdaniem to głupie, ale każdy ma jakąś strategię marketingową, a jemu powoli, ale ilość czytelników wzrasta.

Do czego dążę?? Blogi spowrotem zagościły w kulturze Internetu, tylko w zmienionej formie. Nie wiem, czy któryś z naszych szczecineckich autorów zarobi jakieś pieniądze, czy wystarczy mu to na życie, czy nie będzie musiał rzucić "robienia Internetów". W razie potrzeby mają też swoje wykształcenie, które z pewnością wykorzystają, ale są tacy, którym udaje się na tym grząskim gruncie. Wierzę, że tych młodych chłopaków też to spotka. Znaleźli sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym. Chcą, mają motywację i walczą o swoje. Chcą samodzielnie działać, co rzadkie jest w ostatnich czasach wśród młodych ludzi. Wiedzą, że każde takie działanie jest skierowane na własny rozwój i nawet jak teraz stracą to kiedyś im się to odpłaci. PIĘKNE!!!

Reklama

JCS

foto: sxc.hu

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szczecinekman22 - niezalogowany 2013-06-13 23:11:35

    Chodzi tutaj zapewne o blogi www.facebook.com/Kicowy (dzisiaj www.niedasie.com) i www.facebook.com/SportNaGoraco (cos ostatnio zaprzestal publikacji, byc moze z powodu braku interakcji). Trzeciego nie kojarze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pjędrek - niezalogowany 2013-04-05 16:45:13

    że to nie reklama tych blogerów, ale większość czytelników TEMATU nie wie o kim mowa, może trochę szczegółów, jakiś link? Jak piszemy o kimś źle, to podajemy wszystkie szczegóły, a jak dobrze to anonimowo, bo to może być odebrane jako krypto reklama.Szkoda.Pozdrawiam...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama