Reklama

Na wilki polują także w okolicach Szczecinka! Strzelają kłusownicy, czy myśliwi?

25/09/2019 11:35

Śmiertelne strzały oddane do dwóch wilków o imionach Kosy i Miko to w tych dniach jeden z bardziej komentowanych tematów w ogólnopolskich mediach. Jak podało Stowarzyszenie dla Natury “Wilk”, oba wilki zostały zastrzelone przez myśliwych. Te bulwersujące opinię publiczną zdarzenia przy okazji odsłaniają skalę łamania prawa przez ludzi zrzeszonych w różnych organizacjach łowieckich. Co ciekawe, z przedstawionych informacji wynika, że w ostatnim czasie w niezgodny z obowiązującym prawem sposób próbowano się “pozbyć” wilków również w okolicach Szczecinka.

Kosy miał miano Króla Roztoczańskiego Parku Narodowego. Osierocił swoje dzieci - szczenięta. Los jego partnerki jest nieznany. Z kolei Miko to wilk, który został uratowany po potrąceniu przez samochód niedaleko Torunia. Zginął od strzału - jak poinformowano - z broni myśliwego w okolicach Kluczborka. Do tematu zastrzelenia wilków Kosego i Miko odniosła się Telewizja Polska w programie “Pytanie na śniadanie”. W nagraniu wzięła udział Katarzyna Klimek z Nadleśnictwa Szczecinek. Towarzyszył jej dr Robert Mysłajek, wiceprezes Stowarzyszenia dla Natury “Wilk”. Całą rozmowę można zobaczyć TUTAJ.

Co istotne, w programie zaprezentowano mapę Polski, na której zaznaczono czarne punkty, ujawniające przypadki kłusownictwa na wilki. Przyglądając się na grafice, od razu rzuca się w oczy teren województwa zachodniopomorskiego i jego granica z woj. wielkopolskim. 

Reklama

Tylko na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku odnotowano trzy przypadki zastrzelonych bezprawnie wilków. Pięć zarejestrowanych przypadków (w tym cztery na granicy terenów dyrekcji) dotyczyło odnalezienia wilków uwięzionych we wnykach. 

Wykrywalność niestety jest bardzo niewielka. Zidentyfikowano tylko sześć osób, które zastrzeliły te wilki. Pięć z nich to byli myśliwi. Pięć osób zostało skazanych na kary więzienia i grzywny. Jedna zmarła przed ogłoszeniem wyroku

- poinformował dr Robert Mysłajek.

Reklama

Sprawę skomentował na forum TVP Janusz Rautszko, radny miejski i jednocześnie wieloletni Nadleśniczy Nadleśnictwa Szczecinek.

Każdy myśliwy działający poza prawem jest kłusownikiem! Pamiętajmy o tym! Tu nie ma żadnej sprzeczności!

- podkreślił Janusz Rautszko.

W podszczecineckich lasach wilki rzeczywiście pozostawiają wiele śladów swojej obecności. W ostatnim czasie ich watahy dynamicznie przybierają na ilości. Jeszcze trzy lata temu szacowało się, że na terenie RDLP w Szczecinku żyje około 200 sztuk. Już w 2018 roku mówiono nawet o niemal 900 wilkach. 

Reklama

Co istotne, wilki zagrażają głównie dzikim zwierzętom, które stanowią ich naturalne pożywienie. Od czasu do czasu docierają jednak również informacje o atakach wilków na zwierzęta hodowlane. Ostatni tego typu przypadek miał miejsce w Tarmnie, niedaleko Szczecinka, gdzie wilki zagryzły kotną owcę. 

Aby sprawdzić, czy wilki stanowią realny problem i zagrożenie dla mieszkańców, obecnie w Północno-Zachodniej Polsce prowadzone jest liczenie wilków. Inicjatorem przeprowadzenia monitoringu wilka na Pomorzu jest Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik”. Czy zwierzęta te czeka legalny odstrzał? Ponieważ to pytanie powraca dość często, można przypuszczać, że tak. W jednym z ostatnich wywiadów, udzielonemu naszej redakcji Andrzej Modrzejewski, dyrektor szczecineckiej RDLP mówi wprost, że jest to tylko kwestia czasu. (sz)

Reklama

 

Foto: Archiwum Tematu/RDLP Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-25 13:35:19

    Myśliwi - kłusownicy, w znacznym stopniu, są osobami związanymi z resortami siłowymi minionego systemu.
    Zadziwia mnie gospodarka lasami, Robią od lat, a i tak w nią ingerują. Czy aby nie traktują przyrody jak teren do pozyskania towaru na sprzedaż?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-25 13:55:24

    Strzelają kłusownicy, czy myśliwi? - a jest jakaś różnica?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-25 14:18:51

    Wszyscy mordują (niestety). Zabijamy wilki, krowy, konie, ryby. Raz bardziej humanitarnie, innym razem mniej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama