Reklama

Miejska łąka. Pomysł na zielone otoczenie prawie bez wydawania pieniędzy

06/08/2018 05:01

Coraz większa grupa mieszkańców różnych miast chce decydować o tym, jak ma wyglądać przestrzeń w ich otoczeniu. Dużą popularnością cieszą się ostatnio miejskie ogrody, w których o posadzone tam rośliny, a nawet warzywa, krzewy bądź o drzewa owocowe, troszczą się sami mieszkańcy. Innym, także już dość powszechnym pomysłem, pojawiającym się w wielu budżetach obywatelskich, jest tworzenie tzw. miejskich łąk.

I właśnie realizacji takiej koncepcji oczekiwałby w Szczecinku pan Zdzisław, wieloletni Czytelnik Tematu.


- Z tematem łąk miejskich biję się emocjonalnie od dawna

– tak rozpoczyna swój list do redakcji „Tematu” nasz Czytelnik. 

- Wokół naszych domów jest bardzo dużo trawników, z których zarządcy terenów usiłują zrobić trawniki na wzór angielski. Starania idące w tym kierunku - raczej są skazane na niepowodzenie. Czy nie lepiej dać trawnikom możliwość życia w sposób naturalny, aby przekształciły się w miejskie łąki pełne kwiatów?

Reklama


Czym jest wspomniana miejska łąka? To nic innego, jak stworzenie na wydzielonej przestrzeni miejsca, na którym można by wysiać rozmaite mieszanki nasion. Utworzona w ten sposób, pełna przeróżnych kwiatów i ziół miejska łąka daje nie tylko niesamowity efekt wizualny. Łąki przyciągają pszczoły, motyle i ptaki szukające pożywienia oraz schronienia. Są oazą spokoju dla ludzi, roślin i zwierząt znajdujących tu swoje miejsce do życia.
Ponadto gatunki roślin kwitnących są bardziej niż trawy odporne na suszę. Łąki kwietne mogą przetrwać nawet największe upały bez dodatkowego nawadniania. Świetnie nadają się do wykorzystania w miejscach, gdzie brak wody doprowadził do zasuszenia trawników i rabat. Co więcej, miejskie łąki kwietne pozwalają ograniczyć koszenie na danym terenie do jednego lub dwóch razy w roku. Generuje to oczywiście znaczące oszczędności.


- Ładniej, przyjemniej, taniej, bo nie trzeba kosić, ciszej bo kosiarki nie hałasują. I banalna sprawa - nie ma kosztów ścinania trawy!

Reklama

– przekonuje dalej pan Zdzisław.

- Takie miejsce to także wychowywanie dzieci bliżej natury, to kształtowanie u dzieci pozytywnych zachowań w rozumieniu troski o środowisko naturalne… Podpowiadam temat. Może uda się zmobilizować jakieś siły do przetłumaczenia decydentom o sensie takich przemian, zwłaszcza mając za oknem duże trawniki, na których wyrosły już kwiaty, a którym pozostał może tydzień życia.

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-08-06 05:58:53

    Najlepszymi kosiarkami są kozy i owieczki. 100% eko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-08-06 06:35:10

    Brawo popieram

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bronmus45 2018-08-06 07:41:55

    No i ... nie byłoby widać przynajmniej psich / kocich odchodów (kłopot z głowy). Lecz za to ich zapach ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama