Reklama

Maciej Gaca: Rodos - recepta na stres

13/09/2013 09:46

No i mamy wrzesień. Skończyły się wakacje, a i urlopy wszelakie. A lud, wypoczęty, z naładowanymi akumulatorami witalnymi, uśmiechnięty i radosny, ochoczo ruszył do pracy, jak co roku zresztą. Okazuje się jednakowoż, że nie każdy człek jednak ów zapał ma, o czym niech świadczy przypadek pana Z., którego spotkałem na spacerze w parku naszym. Mimo że tydzień temu wrócił łon z gór (gdzie trzy tygodnie urlopu spędził) wyglądał jak półtora nieszczęścia, a może nawet dwa. W pierwszej chwili pomyślałem, że to przez te łażenie pod górkę, bo to męczące jest. Ale on zaprzeczył temu kategorycznie i stwierdził, iż wypoczął i to wspaniale właśnie. Co z nim? Pomyślałem i nad przyczynami jego humoru nietęgiego jako i miny zbitego psa rozmyślać zacząłem... Aha, już wiem – sprawa prosta pewnikiem chłop się do lady nie dopchał, gdy u nas otwierali „Józka” (czyli Jysk-a) i na darmową kołdrę się nie załapał... Oj nie, nie – znowu pudło! A że w zgadywaniu nie ustawałem, to w końcu pan Z. pękł i wyłożył mnie, jak to się mówi, kawę na ławę. No i co się okazało? Owszem wypoczęty po urlopie jest, ale chęci do robienia, czyli pracy nie ma w nim, ani zapału tym bardziej niestety zresztą.

Nie zdziwiłem się tym oświadczeniem pana Z. Od niedawna bowiem twierdzę i to z całą siłą i mocą, że praca jako zajęcie ludzkie jest przereklamowana. I zapytowywuję się filozoficznie, czy jakby człek do pracy był stworzony to czy miałby nos, albo na ten przykład uszy? I odpowiadam – otóż nie, bo zamiast nich miałby dodatkowe ręce, by w roboleniu wydajniejszym i bardziej efektywnym być. No tyle, że ja tę wiedzę szczególną mam dopiero od dwóch lat, czyli od momentu przejścia na zasłużoną i wypracowaną w pocie czoła emeryturę. A że pan Z. do emerytury ma jeszcze latek, że ho-ho! To rozmyślnie nie uraczyłem go tą tezą w trosce, by całkiem nie osłabł – wszak ducha weń tchnąć chciałem i sił dodać mu do roboty. I już gdym mu zamiarowałem rzec, że praca uszlachetnia, w głowę się pukałem, w język się ugryzłem i zmilczałem. Przecie od zawsze wiadomo i tajemnicą to nie jest, iż akurat, kto jak kto, ale szlachta specjalnie się pracą nie przemęczała.

Reklama

Na swoje i jego szczęście, w telewizorze różniste programy oglądam, a one wielce pouczające są. Tam też dowiedziałem się z jednego z tychże, o co biega u pana Z. Otóż on dostał stresa pourlopowego. I nie chodzi o to, że on po tych górach już nie biega, bynajmniej nie. Bo chodzi o całkiem inszego coś. Przecież ten urlop swój, co na nim był już, planował przez trzy miesiące i to z okładem. Mapy, przewodniki kompletował, spis odzieży i sprzętu sporządzał, trasy wędrówek ustalał. No i mu się powiodło i urlop radośnie spędził. A gdy wrócił... pustkę odczuł, stwierdziwszy ze smutkiem, że nie ma już czego planować, gdyż już po wakacjach, czyli jak to mówią – po ptokach. I to jest właśnie stres pourlopowy.

 

Reklama

Nieskromnie powiem, że miał łon szczęście, że trafił na mnie, bo dobrą radę dałem mu od ręki, mówiąc: a zacznij chłopie planować se już wywczas urlopowy następny i to taki, co byś kombinować z nim musiał przynajmniej przez pół roku. A w międzyczasie pracuj z pełnym zaangażowaniem, a i z poświęceniem, to czas lecieć ci będzie szybciej. Kiedy już planowanie rozpoczniesz, weź pod rozwagę rozwiązanie pewnego mieszkańca z miasta Poznania. Albowiem on każdy wolny od roboty czas, a zwłaszcza urlop spędza na RODOS (a jeździ tam często, kilkanaście razy w roku nawet). Na dodatek twierdzi, że to wychodzi mu całkiem niedrogo, a wypoczynek ma tam przedni. A że dobre rady moją specjalnością ostatnio się stały, to widząc zdumioną twarz pana Z. pospieszyłem z wyjaśnieniem... RODOS to nic inszego, jak Rodzinne Ogródki Działkowe Ogrodzone Siatką, które polecam i to gorąco wszystkim. Bo i blisko, i tanie są, i dostępne przez cały okrąglutki rok, a planowania przy nich jest że ho-ho! A wtenczas każdy pracujący podejmie radośnie pieśń „Hej ho, hej ho, do pracy by się szło”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama