Reklama

Maciej Gaca: podróże kształcą

27/06/2013 12:27

Nie od dzisiaj wiadomo, że podróże kształcą. Tak myślał mój dziadek Anastazy, który, jak to dziadek we wszystkim, co mówił, zawsze rację miał (no prawie, dla ścisłości, bo czasem to jednak nie). A, że kolejarzem był i podróżował często – to wiarę w jego słowa miałem. Mawiał też, że jak się czegoś nie sprawdzi, to się nie wie, jak jest. Tak oto postanowiłem sprawdzić sam, więc w Polskę ruszyłem, a ściślej mówiąc w jej południowe rejony. Z tą jednak różnicą, że nie koleją żelazną, ino na czterech kółkach, autem znaczy się.

I w mylnym błędzie jest każdy, kto myśli, że teraz zacznie się ino stęk i jęk oraz szat (tu słychać podkoszulka darcie). Nic z tych rzeczy, bynajmniej i aczkolwiek. Bo, po pierwsze primo zresztą – mimo że czerwiec i że zmotoryzowanych jest ci już całkiem sporo, to ja benzynę E-95 za jedyne 5,30 zetów kupiłem (a zaliż trzeba wiedzieć, bo na Ukrainie za litr to i 8 zeta zabulić trzeba). Po drugie, czyli wtóre rzecz jasna (bo nie primo), to z drogami jest całkiem u nas nieźle, a na pewno lepiej niż rok temu. Dziur znacznie mniej, a i ich łatanie bardziej finezyjne, że tak się wyrażę – z uznaniem zresztą. Nowych nawierzchni przybyło, że o wysepkach wszelakiego rodzaju i rondach oraz obwodnicach – ułatwiających jazdę, to ja już nawet nie wspomnę. Jedzie się całkiem dobrze, a miejscami całkiem gładko, no i im dalej na południe, tym lepiej. Dodam w tymże miejscu, iż tam będzie tylko lepiej, gdyż dróg i mostów na nich rozgrzebanych, że ho-ho, więc będzie jeszcze lepiej). Naocznie, mogłem stwierdzić, że faktycznie nowych radarów przybyło – tych żółtych na słupach i tych wystawianych przez strażników maści wszelakiej, a i zmotoryzowanych stróżów porządku na drodze, czyli, że tak powiem, tych z suszarkami w dłoni całkiem sporo. I bardzo dobrze! Kultura jazdy wzrasta, zwłaszcza w terenie zabudowanym. Ha, radar widzą – to też takie wyrywne nie są, nie ścigają się, jadą przepisowo i grzecznie jeden za drugim. To dobrze, bezpieczniej, a kasiorkę zamiast na mandaty to kierowcy na różniste fanaberie urlopowe wydać będą mogli. No tyle, że z planowanych mandatowych wpływów do budżetu nici będą niestety zresztą. Ale tak to już jest i jak mawiał mój dziadek: jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.

Reklama

Jadę więc dalej. Jadę i myślę, tak se obserwując – jak na kraj pogrążony w kryzysie, rzec należy, że samochodów (i to w dobrym stanie) całkiem u nas sporo albo i jeszcze więcej. Nie mogę powiedzieć, że ruch był duży, bo bym skłamał – ruch był bardzo duży i miejscami jeszcze większy. Zmówili się na jazdę w ten sam dzień, czy coś? A może bezrobotne jeżdżą w poszukiwaniu pracy? Pracodawcy w poszukiwaniu pracowników? I aż strach pomyśleć, co by się na drogach działo, gdyby ruszyły i te pojazdy, które na licznych miejscach postojowych tkwią w bezruchu. No strach się bać!

Jedno jest wszak pewne, planowanie podróży w czasie to wróżenie z fusów, z kuli szklanej lub z telewróżb, czy horoskopa jakiegoś... Jadąc 140 km autostradą i 480 km inszymi drogami zmitrężyłem jedenaście godzin. Średnia szybkość wyniosła 56 km/h. Mogło być lepiej? Pewnikiem tak, ale nie narzekam, wszak mogło być gorzej.

Reklama

A gdy już w domowych pieleszach (czyli w domu przyjaciół) odpoczywałem po trudach podróży, przypomniały mi się znowu słowa dziadka mego, który zwykł mawiać: Jak jednym radość, to drugim smutek.

Tam w dalekiej naszej Polsce są dwupasmówki, obwodnice, rozjazdy i zjazdy, że o wysepkach i inszych drogowych dogodnościach nie wspomnę. U nas też to mamy, no tyle, że tylko w planach niestety zresztą. A że planując nowe drogi fachmani – od takowych co pod uwagę natężenie ruchu biorą zaczynając, to śmiem ja Zenek/Zenon Cieć Wasz, twierdzić, że poczekamy sobie, oj poczekamy. I na dwupasmową jedenastkę, i na rozjazdy, zjazdy, i na obwodnicę. Bo ruch to ci u nas na drogach jakiś taki mizerny. To i nie dziwota, że chcąc być w zgodzie z tym, co mówił dziadek, że niby o kształceniu, bo i ja ci posmutniałem po tejże podróży.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama