Reklama

Maciej Gaca: No to sortujemy!

13/06/2013 11:05

 

Zbliża się kolejny i jakże ważny dla nas wszystkich dzień. Powiem więcej, od 1 lipca 2013 r. będziemy sortować swoje śmieci, więc będzie to dzień wiekopomny! Ja, cieć wiem wszak najlepiej! I to nie jest jakieś tam fiu- bździu, bo to są poważne sprawy. Sortowanie, czyli porządkowanie śmieci, będzie opłacalne! Dlaczego? Przecie za sortowane śmieci, czyli po nowemu ODPADY, zapłacimy tylko 14 złotych od osoby, a za niesortowane aż 21 złotych. Zachodzi więc pytanie jak to u nas z tym sortowaniem jest? He, nie powie ci ojciec ,nie powie matka, co zawsze powie sąsiadka. No to na przeszpiegi pod kontener osiedlowy ruszyłem, co by się wywiedzieć jak jest. Sąsiadów z workami odpadów posegregowanych pojawiło się dwóch (wszak wynoszenie śmieci to zajęcie dla mężczyzn). Zgodnie stwierdzili, że oni sortują. I faktycznie. Pierwszy plik ulotek wrzucił do pojemnika niebieskiego, butelki plastikowe (sztuk trzy) do żółtego i słoik (sztuk raz) do zielonego. Drugi sąsiad też w oddzielnych kubełkach ,czyli woreczkach - jednorazówkach surowce wtórne przytargał, a wór czarny do kontenera wrzucił. No nie jest źle, jest dobrze i będziemy płacić po 14 zetów – tak se pomyślałem. Niestety mój optymizm nie trwał długo. Albowiem zza kontenera wyszedł osobnik zawodowo trudniący się zbieractwem, można śmiało powiedzieć, że ekspert od tych rzeczy. No i mnie coś podkusiło, no i zapytałem go jak jest. Wtenczas mój optymizm legł w gruzach. Bo, ów ekspert mianowicie mnie pokazał spory wór surowców wtórnych, które wyciągnął z naszego kontenera. i dodał - „ Butelków i słoików nie biere, bo tego badziewia nie skupują”. 

Reklama

Kurza twarz - zakląłem w duchu wychodzi na to, że jednak nie sortujemy i przyjdzie 21 zetów bulić! 

A że czasu mam wolnego dużo, a i upierdliwy charakter mam, tom temat drążył dalej. No a jak pytania się zadaje, to odpowiedzi się otrzymuje. A pytałem, więc się dowiedziałem, że pani Lidka kategorycznie twierdzi, że w jej kuchni nijakiego miejsca na dodatkowe kubełki co by sortować śmieci nie ma. 

Inni nie dość, że też kuchnie mają, też małe to podchwytliwe pytania mnie zadawali: „Czy puszkę po konserwach trza myć?” „Gdzie wyrzucić styropianową tackę?”, „Gdzie pojemnik z deseczków?, 

Reklama

„Czy ze słoików i butelek naklejki zdrapywać?” O rzesz..., a  poszli w kibinimater... Choć lepiej by zrobili, gdyby zajrzeli do internetu. Ja zajrzałem i o mamuńciu! Okazało się, że sprawę bagatelizowałem, a ona jest skomplikowana. Bo, w swym domu pojemników powinienem mieć pięć (najlepiej w odpowiednich kolorach). I koniecznie muszę mieć pięć instrukcji, bo spamiętać, co do jakiego pojemnika ma trafić się nie da. Ruszyłem do sklepu, co by się rozpytać o pojemniki i instrukcje. Instrukcji nie mieli, ale szczęśliwie pojemniki były. Duże, nieustawne i na dodatek drogie. Wychodzi na to, że za przykładem pomysłowego Dobromira z bajki dla małych, trza będzie samemu własnymi ręcyma to-to skonstruować, a instrukcję wypisać też ręcznie zresztom. 

Inaczej to jednak widzi sąsiad, pewien mój znajomy, co mieszka w domku jednorodzinnym. On bowiem mówi tak: Od kilku miesięcy władza tematem śmieci się zajmuje i to bardzo. O stawkach zawiłe dysputy wiodą o przetargach na wywóz, mówiąc krótko – tyrają jak zwykle ponad ludzkie siły. Ale jakoś tak to robią, że obywatel z tego słyszy ino ble, ble, ble. I na dwa tygodnie przed godziną zero wie w tym temacie niewiele albo i jeszcze mniej. Ja na ten przykład nie wiem, co mam zrobić z popiołem ze swojego pieca c.o. że o puszkach z resztkami farby to już nawet nie wspomnę. No i wychodzi na to, że kroi niezły biznes dla spalarni, sortowni, a dla obywatela za dobre sprawowanie nowy podatek - zakończył wywód sąsiad. 

Reklama

A ja ducha sortowanego chcąc w niego tchnąć, powiedziałem mu: „Człowieku, spoko, damy radę. W Szwecji 40 lat ludziska uczyli się sortowania, Norwegom zajęło to 25 lat, a Duńczykom lat 50. A że za naukę się płaci., no to będziemy bulić i jak życie znam będzie to 21 zetów. I chciałbym się mylić, oj chciałbym.

Odpady nie śmieci, proszę szanownych mieszkańców. A jako, że nie śmieci, to porządek musi być – segregacja i basta.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama