Zbliża się kolejny i jakże ważny dla nas wszystkich dzień. Powiem więcej, od 1 lipca 2013 r. będziemy sortować swoje śmieci, więc będzie to dzień wiekopomny! Ja, cieć wiem wszak najlepiej! I to nie jest jakieś tam fiu- bździu, bo to są poważne sprawy. Sortowanie, czyli porządkowanie śmieci, będzie opłacalne! Dlaczego? Przecie za sortowane śmieci, czyli po nowemu ODPADY, zapłacimy tylko 14 złotych od osoby, a za niesortowane aż 21 złotych. Zachodzi więc pytanie jak to u nas z tym sortowaniem jest? He, nie powie ci ojciec ,nie powie matka, co zawsze powie sąsiadka. No to na przeszpiegi pod kontener osiedlowy ruszyłem, co by się wywiedzieć jak jest. Sąsiadów z workami odpadów posegregowanych pojawiło się dwóch (wszak wynoszenie śmieci to zajęcie dla mężczyzn). Zgodnie stwierdzili, że oni sortują. I faktycznie. Pierwszy plik ulotek wrzucił do pojemnika niebieskiego, butelki plastikowe (sztuk trzy) do żółtego i słoik (sztuk raz) do zielonego. Drugi sąsiad też w oddzielnych kubełkach ,czyli woreczkach - jednorazówkach surowce wtórne przytargał, a wór czarny do kontenera wrzucił. No nie jest źle, jest dobrze i będziemy płacić po 14 zetów – tak se pomyślałem. Niestety mój optymizm nie trwał długo. Albowiem zza kontenera wyszedł osobnik zawodowo trudniący się zbieractwem, można śmiało powiedzieć, że ekspert od tych rzeczy. No i mnie coś podkusiło, no i zapytałem go jak jest. Wtenczas mój optymizm legł w gruzach. Bo, ów ekspert mianowicie mnie pokazał spory wór surowców wtórnych, które wyciągnął z naszego kontenera. i dodał - „ Butelków i słoików nie biere, bo tego badziewia nie skupują”.
Kurza twarz - zakląłem w duchu wychodzi na to, że jednak nie sortujemy i przyjdzie 21 zetów bulić!
A że czasu mam wolnego dużo, a i upierdliwy charakter mam, tom temat drążył dalej. No a jak pytania się zadaje, to odpowiedzi się otrzymuje. A pytałem, więc się dowiedziałem, że pani Lidka kategorycznie twierdzi, że w jej kuchni nijakiego miejsca na dodatkowe kubełki co by sortować śmieci nie ma.
Inni nie dość, że też kuchnie mają, też małe to podchwytliwe pytania mnie zadawali: „Czy puszkę po konserwach trza myć?” „Gdzie wyrzucić styropianową tackę?”, „Gdzie pojemnik z deseczków?,
„Czy ze słoików i butelek naklejki zdrapywać?” O rzesz..., a poszli w kibinimater... Choć lepiej by zrobili, gdyby zajrzeli do internetu. Ja zajrzałem i o mamuńciu! Okazało się, że sprawę bagatelizowałem, a ona jest skomplikowana. Bo, w swym domu pojemników powinienem mieć pięć (najlepiej w odpowiednich kolorach). I koniecznie muszę mieć pięć instrukcji, bo spamiętać, co do jakiego pojemnika ma trafić się nie da. Ruszyłem do sklepu, co by się rozpytać o pojemniki i instrukcje. Instrukcji nie mieli, ale szczęśliwie pojemniki były. Duże, nieustawne i na dodatek drogie. Wychodzi na to, że za przykładem pomysłowego Dobromira z bajki dla małych, trza będzie samemu własnymi ręcyma to-to skonstruować, a instrukcję wypisać też ręcznie zresztom.
Inaczej to jednak widzi sąsiad, pewien mój znajomy, co mieszka w domku jednorodzinnym. On bowiem mówi tak: Od kilku miesięcy władza tematem śmieci się zajmuje i to bardzo. O stawkach zawiłe dysputy wiodą o przetargach na wywóz, mówiąc krótko – tyrają jak zwykle ponad ludzkie siły. Ale jakoś tak to robią, że obywatel z tego słyszy ino ble, ble, ble. I na dwa tygodnie przed godziną zero wie w tym temacie niewiele albo i jeszcze mniej. Ja na ten przykład nie wiem, co mam zrobić z popiołem ze swojego pieca c.o. że o puszkach z resztkami farby to już nawet nie wspomnę. No i wychodzi na to, że kroi niezły biznes dla spalarni, sortowni, a dla obywatela za dobre sprawowanie nowy podatek - zakończył wywód sąsiad.
A ja ducha sortowanego chcąc w niego tchnąć, powiedziałem mu: „Człowieku, spoko, damy radę. W Szwecji 40 lat ludziska uczyli się sortowania, Norwegom zajęło to 25 lat, a Duńczykom lat 50. A że za naukę się płaci., no to będziemy bulić i jak życie znam będzie to 21 zetów. I chciałbym się mylić, oj chciałbym.
Odpady nie śmieci, proszę szanownych mieszkańców. A jako, że nie śmieci, to porządek musi być – segregacja i basta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze