Reklama

Którym statkiem wolą pływać niemieccy turyści?

28/12/2012 15:54

Po ostatniej bardzo burzliwej sesji, na której w kontekście podwyżki cen biletów autobusowych, dyskutowano o kondycji finansowej Komunikacji Miejskiej, jakby na uboczu pozostała kwestia związana z kosztami utrzymania białej floty. Jak wyliczyła radna Joanna Pawłowicz, na kupno „Księżnej Jadwigi”, budowę hangaru i oraz pomostów w ostaniach latach wydaliśmy z budżetu miasta około 5 mln zł.  
    Szczecinecka KM jako jedyna w północnej części kraju, nie licząc Żeglugi Ostródzko-Mazurskiej jest także armatorem białej floty jeziornej, nieeksploatującej dwa statki: „Bayern” i „Księżna Jadwiga”. Nie ma w kraju drugiej tego typu firmy, która zajmowałaby się również przewozami nie po rzece czy kanałach (Mazury), ale tylko po jeziorze.
  Podczas sesji burmistrz Jerzy Hardie-Douglas stwierdził, że kondycja finansowa KM jest zła, czego dowodem jest to, że w przyszłym roku trzeba będzie do jej działalności dopłacić. Jego zdaniem z tego powodu niezbędne są odpowiednie działania naprawcze. Poruszano jedynie koszty związane z komunikacją autobusową. Komunikacja wodna jest już od chwili jej przejęcia przez KM, finansowana jest niezależnie od autobusowej, i co ważne, bezpośrednio z budżetu miasta.
 Tegoroczny przychód z eksploatacji białej floty wyniósł jedynie 100 tys. zł.
  Mówiąc o kosztach, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych Zdzisław Szyszło, powiedział: - Na razie za dziesięć miesięcy mamy ok. 280 tys. zł wszystkich kosztów. Do końca roku do tej sumy dojdzie jeszcze ok. 20-30 tys. zł. Sądzę, że wszystkie koszty zamkną się w granicach  300 tys. zł. Tegoroczne straty na białej flocie wyniosą więc ok. 200 tys. zł.
 Dla porównania w ubiegłym roku (2011) koszty wyniosły ok. 330 tys. zł, a przychód sięgnął 117 tys. zł. Zdaniem naszego rozmówcy niższe dochody, to wynik mniejszej ilości grupowych wycieczek turystów z Niemiec. Co interesujące niemieccy turyści zazwyczaj do przejażdżek po Trzesiecku wybierają nie większą „Księżnę Jadwigę” raczej a mały, o drewnianym kadłubie „klimatyczny” „Bayern”, twierdząc, że ten statek ma duszę.
  Pasażerowie rekrutują się nie tylko z osób przyjezdnych. Dużą grupę pośród nich stanowią mieszkańcy Szczecinka oraz grupy kolonijne. Najwięcej chętnych bywało w soboty i niedziele, były to bardzo często rodzinne wypady lub wyprawy dziadków z wnukami. Nasz rozmówca twierdzi, że wraz z otwarciem na Mysiej Wyspie małej gastronomii oraz budową pomostu, ilość pasażerów na tym odcinku nieco się zwiększyła.
 Biała flota podczas tegorocznego (2012) letniego sezonu przewiozła w sumie tylko 12,2 tys. pasażerów. Dla porównania, jak wyliczają w KM, szczecineckie autobusy dziennie przewożą ok. 7,3 tys. pasażerów.(zet)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bartek2 - niezalogowany 2012-12-29 09:07:01

    w całej rozciągłości się zgadzam :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kormoran - niezalogowany 2012-12-28 21:45:50

    Ja też osobiście wole mniejszy Bayern i jego zakup uważam za trafny i potrzebny. Drugi statek a szczególnie jego wielkość rzecz dyskusyjna,natomiast taksówki wodne raczej zakup nietrafiony i zbędny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miejscowy - niezalogowany 2012-12-28 21:15:46

    Właścicielem taksówek wodnych jest Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna i tam skieruj pytanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama