Dopiero pięciominutowa dogrywka wyłoniła zwycięzcę w niedzielnym (10 listopada) meczu Wojewódzkiej Ligi Młodzików w koszykówce, w którym Emet Basket Szczecinek gościł drużynę Trójka Kosz Szczecin. Ostatecznie zwyciężyli szczecinianie 79:71 (23:15, 13:17, 18:20, 13:15), ale mecz przez większą swoją część był wyrównanym i zaciętym widowiskiem. Praktycznie o końcowym wyniku przesądziły pierwsza kwarta i dogrywka, w których to goście wypracowali sobie kilkupunktową przewagę. O ile straty z pierwszej kwarty młodym graczom Emet-u udało się odrobić, o tyle te z dogrywki były już nie do odrobienia. Trzeba podkreślić, że oba zespoły włożyły w ten pojedynek wiele woli walki i ambicji, ale jak to w młodzieżowej grze bywa, dobre momenty przeplatały znacznie gorszymi. Mimo wszystko naszym należą się słowa pochwały, gdyż tak zacięty pojedynek stoczyli z najlepszą drużyną w województwie.
- Wybitnie nie wyszła nam dogrywka- mówił trener Piotr Wojtiuk.- Chłopakom zabrakło chyba sił. Próbowałem zmian, ale niewiele wniosły. Słabiej zagraliśmy w pierwszej kwarcie, ale to wynika z przepisów, według których w dwóch początkowych kwartach trzeba grać wszystkimi zawodnikami, a my nie dysponujemy wyrównanym zespołem, rezerwowi są jeszcze słabsi od tych podstawowych graczy. Pracujemy nad tym, aby to się zmieniło i wierzę, że niedługo to nastąpi. Uważam, że jesteśmy w stanie pokonać szczecinian w rewanżu- zakończył trener.
Punkty dla Emet Basket zdobyli: Sebastian Kowalik 26, Cezary Giłka 16, Kacper Gajewczyk 14, Jakub Romanów 6, Michał Fałek 3, Jakub Jach 2, Igor Kowalik 2, Maciej Polichowski 2. (zp)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze