Po przeszło półtorarocznych przygotowaniach 12 i 13 września (czwartek i piątek) odbędzie się w Szczecinku I Międzynarodowa Konferencja „Małych Ojczyzn”. Początkowo konferencja miała uświetnić oficjalne otwarcie odrestaurowanego południowego skrzydła Zamku Książąt Pomorskich, ale niemalże w ostatniej chwili termin otwarcia przesunięto na sobotę 14 września. Miejscem konferencji ma być sala w internacie Zespołu Szkół nr 2 im. Warcisława IV przy ul. 1 Maja, a jej tematyka została już uzgodniona ze stroną niemiecką.
- Pomysł zorganizowania w Szczecinku międzynarodowej konferencji powstał ok. 1,5 roku temu. Do jej realizacji dochodzi dopiero teraz, ponieważ tyle czasu wymagało pozyskanie funduszy. Musieliśmy słowa dotrzymać, stąd ten termin. Pociąg dawno ruszył i my z niego nie wysiadamy. Po prostu realizujemy swoje – powiedział nam Sławomir Miara kierownik tutejszego Archiwum Państwowego i zarazem jeden z organizatorów. - Mamy zaproszenie z SAPiK na sobotę na uroczyste otwarcie zamku z czego skorzystamy. Myślę, że nasi goście z Warszawy i innych miast będą nam chętnie towarzyszyli. Będzie to taki dobry zaczyn na przyszłe konferencje, które będą się u nas odbywać. Nie możemy być zaściankiem i zapleczem większych miejscowości, skoro tutaj na miejscu mamy ogromny potencjał intelektualny i wielu wspaniałych ludzi, którzy społecznie prowadzą wiele wyśmienitych rzeczy. Uważam, że ten potencjał należy wykorzystać.
Patronat nad pierwszym dniem objął starosta Krzysztof Lis. On też wygłosi jeden z referatów. Po nim głos zabierze dr Siegfried Raddatz, przewodniczący HKA (stowarzyszenie osób pochodzących z powiatu szczecineckiego), który za swoje zasługi na rzecz polsko-niemieckiego zbliżenia, został uhonorowany medalem „700-lecia Szczecinka”. Wiodącym tematem pierwszego dnia ma być „Rola społeczności lokalnej w UE”. Jak twierdzi nasz rozmówca uczestnicy skupią się na społecznościach tzw. małych ojczyzn. Tego samego dnia kolejnym tematem będzie „Czy jesteśmy europejczykami w swojej małej ojczyźnie”.
- Na pytania chcemy sobie odpowiedzieć w towarzystwie międzynarodowym – mówi Sławomir Miara. - Czy mała ojczyzna przypisana jest do terytorium? Czy też nosi się ją w sercu bez względu na miejsce zamieszkania? Takie dywagacje będziemy prowadzić z udziałem obecnych i dawnych mieszkańców Szczecinka (Neustettin`a). Będę mówił na temat pracy z młodzieżą dotyczącą poznawania historii Szczecinka i ziemi szczecineckiej oraz Pomorza Zachodniego. Razem z SAPiK prowadziliśmy projekt pt. „Ziemia szczecinecka dawniej i dziś”, „Szczecinek jakiego nie znamy” a w tej chwili „Pomorze jakiego nie znamy”. Młodzież ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych poprzez spotkania, wyjazdy i zwiedzanie miasta poznaje historię Szczecinka. Początkowo uczestniczyło w tym ok. 100 osób, a w tej chwili grupa rozrosła się prawie do 200 osób. Zajęcia prowadziły osoby zatrudnione w Muzeum Regionalnym, Archiwum Państwowym. Gościliśmy też wykładowców i archeologów z Koszalina a nawet z UAM. Właśnie doświadczeniem z tej dziedziny, zamierzamy się podzielić ze stroną niemiecką. Szanujemy historię Szczecinka, ale jednocześnie pokazujemy i mówimy o elementach polskich oraz co zrobiono tutaj po 1945 roku. Chcemy się też pochwalić tym dorobkiem. W tym dniu w konferencji wezmą udział osoby, które brały udział w projekcie „Młodzi europejczycy”. Dyskusja zostanie przeprowadzona w Zespole Szkół im. KEN przy ul. Szczecińskiej.
Drugi dzień - jak to ujął nasz rozmówca - zostanie poświęcony sprawom zawodowym. - Tutejsze środowisko historyków i archiwistów zorganizuje konferencję środowiskową pt. „Archiwalny PR, mit czy rzeczywistość”. Rzecz ma dotyczyć roli archiwów w społecznościach lokalnych. Patronem drugiego dnia jest Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych i dyr. Joanna Chojecka z Archiwum Państwowego w Koszalinie.
Fundusze na organizację konferencji pochodzą z Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Starostwa Powiatowego. (jg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze