Reklama

Kończy się sportowy rok 2012

27/12/2012 11:02

Rok 2012 na finiszu. Nie tylko ten kalendarzowy, ale i ten sportowy. Rok Igrzysk Olimpijskich w Londynie i Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. W naszym blisko 40-tysięcznym mieście sport, ten przez duże, lub nawet średnie „S” od kilku lat praktycznie nie istnieje, a właśnie taki sport jedynie interesuje przeciętnego kibica. Nie możemy się od wielu ładnych lat, a może i więcej, pochwalić jakimkolwiek spektakularnym sukcesem, czy osiągnięciem. Co gorsza, nie mamy żadnej drużyny w sportach zespołowych (co by nie mówić, to te sporty napędzają sportowy byt i generują kibiców) na przyzwoitym ligowym poziomie (II liga). I to nie dlatego, że jesteśmy małym miastem z niewielkim budżetem i nie możemy mieć mocarstwowych zapędów - wiele podobnych nam oraz mniejszych miejscowości takowe drużyny posiada: Zdzieszowice, Bytów, Rypin, Kluczbork, Turek, Jarocin, Chojnice- II liga piłki nożnej; Suchy Las, Łowicz, Skierniewice- II liga koszykówki; Komprachcice, Oborniki Śl., Grodków, Oborniki Wlkp., Kościan, Wągrowiec- II liga piłki ręcznej; Sulęcin, Międzyrzecz, Żagań, Września- II liga siatkówki... Wymieniłem tylko znikomy procent.

Gdzie więc tkwią przyczyny szczecineckiej mizerii ? Uważam, że trudno je jednoznacznie określić, ale jedną z nich jest z pewnością niechęć władz miasta do większego zainwestowania w sport wyczynowy. Ale i tutaj sytuacja nie jest taka prosta. Cytat z „Przeglądu Sportowego” z dn. 21 grudnia 2012 roku- „ Działalność miasta powinna opierać się na finansowaniu sportu powszechnego, a pieniądze, które dziś przeznaczane są na kluby (w Szczecinku takiego finansowania brak dop. aut.)- iść na szkolenie młodzieży. Z kolei kluby muszą być finansowane ze środków sponsorów, w najgorszym wypadku poprzez partnerstwo publiczno-prawne. Tylko, że to teoria utopijna. Dziś świat jest taki, że wiele klubów, z ekstraklasy również, zniknęłoby z mapy sportowej, gdyby nie pomoc samorządów. A im dalej w las, tym więcej drzew- rozgrywki w niższych ligach nie mogłyby się odbywać, gdyby nie publiczne pieniądze. I koło się zamyka”. Tyle cytat. Mamy w nim dwie opcje- finansować wyczyn z budżetowych pieniędzy, lub nie finansować. W Szczecinku wybrano tą drugą wersję, choć gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że tak jedna, jak i druga nie są dobre. Pamiętać trzeba bowiem, że szkolenie dzieci i młodzieży nie powinno się kończyć wraz z ukończeniem wieku juniora, a w Szczecinku tylko piłka nożna i siatkówka mężczyzn próbują zagospodarować kończących wiek juniorów (ale co za poziom organizacyjny i sportowy prezentują drużyny seniorskie w tych dyscyplinach !!!). W pozostałych, dorosły sportowiec, o ile chce nadal uprawiać swoją dyscyplinę, musi się ze Szczecinka... wynieść. Czy w związku z tym możemy się w Szczecinku czymkolwiek pochwalić, jeżeli idzie o sport? Pewnie darmowym dostępem młodzieży do obiektów, niezłym, choć też nie wystarczającym dofinansowaniem sportu dzieci i młodzieży. Nawet tak wg. niektórych dobrze finansowana Akademia Piłkarska wciąż ledwo wiąże koniec z końcem, o ile wiąże. A z sukcesów typowo sportowych to chyba tylko złoty medal Kuby Juniewicza z STS Pomeranii w Halowych Mistrzostwach Polski juniorów (bieg na 60 m ppł), złote medale Mistrzostw Europy i Polski juniorów w taekwondo Kuby Pokusy i Adriana Korkusa z KSW Szczecinek i jedynego w tym gronie seniora, niezłomnego Zbyszka Sołtysa. Może medale młodych wieloboistów z pod znaku MKP Szczecinek w dwuboju i trójboju (jednak to dopiero melodia dalekiej przyszłości). Przyznam się szczerze, że więcej godnych uwagi osiągnięć nie pamiętam. W sporcie dorosłych i zespołowym warte uwagi chyba tylko to, że dwa szczecineckie kluby piłkarskie biją pozostałe zespoły (poza Iskrą Białogard) w klasie okręgowej KOZPN, ale  przecież według klasyfikacji lig, to dopiero 6 poziom rozgrywek... Więc, gdzie tu sukces? A bez pieniędzy walka o IV ligę staje się bezprzedmiotowa, bo i po co?

Reklama

Zamykając sprawę jednym zdaniem, można zadać pytanie: Gdzie jesteś i dokąd zmierzasz  szczecinecki sporcie? Ciekawi mnie tylko, czy ktoś potrafi odpowiedzieć na tak postawione pytanie.

Zbigniew Ponichtera

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trawek77 - niezalogowany 2012-12-27 19:21:04

    był artykuł informujący, że najbogatsi mieszkańcy miasta zarabiają kilkaset tysięcy złotych miesięcznie, to do takich osób lub firm powinni zwracać się prezesi klubów a nie wyciągać łapska po publiczne pieniądze !!!!!!!!!! Bierzcie przykład z Bytovii Bytów, której głównym sponsorem jest firma drutex. Jeszcze tego by brakowało żeby miasto z publicznych pieniędzy utrzymywało dorosłych nieudaczników piłki nożnej, pracują - niech sami sobie opłacają wyjazdy do Pcimia Wielkiego czy na jakieś inne kartofliska?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    onszczecinek123 - niezalogowany 2012-12-27 17:37:45

    Z punktu widzenia włodarzy Miasta Szczecinek największe sukcesy jak i dofinansowanie ma Szermierka. 5 tys na imprezy sportowe oraz 22 tys na funkcjonowanie klubu. W klubie uczestniczy około 10 zawodników. Wielim,Błękitni,Darzbór oraz Gryf mają 60 tys do podziału na 120 zawodników gdzie ta Szczecinecka sprawiedliwość.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama