Reklama

Władza musi wiedzieć, że pokażesz kolegom samochód


Właśnie weszła w życie nowelizacja prawa drogowego. Drift i wheelie to od dziś osobne wykroczenia, rażące przekroczenie prędkości połączone ze stwarzaniem zagrożenia przestaje być wykroczeniem i staje się przestępstwem karnym. Spoty motoryzacyjne powyżej dziesięciu pojazdów wymagają pisemnego zgłoszenia do burmistrza.


Możesz posłuchać tego artykułu

Ogólnie - zmiany dotyczą głównie tych, którzy lubią popisywać się za kółkiem – drifterów, organizatorów nielegalnych wyścigów, uczestników spontanicznych zlotów. Ale nie tylko. Przepisy zaostrzają też kary za jazdę po pijaku i wprowadzają obligatoryjną konfiskatę aut przy wysokim stężeniu alkoholu.

W powiecie szczecineckim, gdzie w 2024 roku na drogach zginęło dziesięć osób, a policja odnotowała wzrost przestępstw drogowych o czterdzieści (!) procent, temat nie wydaje się zbyt abstrakcyjny. Zobaczymy.

Reklama

Drift wchodzi do kodeksu

„Strzał ze sprzęgła" – czyli taki manewr, gdy gwałtownie puszcza się sprzęgło przy wysokich obrotach, żeby oś poszła w poślizg. Do wczoraj podciągano to pod ogólny przepis o niebezpiecznej jeździe. Mandat, punkty... Prawka nie zabierano, bo nie było podstawy.

Od czwartku, 29. stycznia jest artykuł 86c w Kodeksie wykroczeń. "Celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg bez uzasadnienia drogowego". Grzywna - minimum półtora tysiąca złotych. Jeśli w pobliżu są ludzie – dwa i pół tysiąca. A do tego obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.

Reklama

Policjant wydaje decyzję na miejscu, nie ma sądu, żadnego odwołania, które wstrzymuje wykonanie. Drift na parkingu pod Inter albo na rondzie, który zauważy patrol, to gwarancja powrotu do domu pieszo.

Wyścigi to już przestępstwo

Nowy artykuł 178c w Kodeksie karnym penalizuje nielegalne wyścigi. Definicja jest szeroka: rywalizacja minimum dwóch kierowców na drodze publicznej, obejmująca starty, pościgi, driftowe wyzwania. Kara podstawowa – do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeśli ktoś zginie lub dozna ciężkich obrażeń – do dziesięciu.

Reklama

Do tej pory za coś takiego groziła grzywna. Czyli było to wykroczenie, nie przestępstwo. Teraz sprawa trafia do sądu karnego, a wyrok wpisywany jest do Krajowego Rejestru Karnego.

W powiecie szczecineckim policja w 2023 roku potwierdziła dwanaście nielegalnych rajdów samochodowych. Ciekawe, że rok później – już ani jednego potwierdzonego zgłoszenia. Potwierdzonego.

Jazda po bandzie z paragrafem

Artykuł 178d to nowość dla tych, którzy lubią łączyć przekroczenie prędkości z innymi atrakcjami. Jazda sto kilometrów na godzinę ponad limit, wyprzedzasz na podwójnej ciągłej, ignorowanie znaków i stwarzanie realnego zagrożenia dla innych – to już nie jest wykroczenie. Od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności nawet jeśli nikomu nic się nie stało.

Reklama

Spoty po nowemu

I tu zaczyna się ciekawie, bo nowe przepisy wprowadzają definicję „spotu motoryzacyjnego" – zgromadzenia powyżej dziesięciu pojazdów na drodze publicznej lub otwartej przestrzeni, gdzie celem jest na przykład prezentacja aut.

Żeby taki spot był legalny, trzeba go zgłosić do wójta lub burmistrza minimum trzy dni wcześniej. Pismo z datą, godziną, trasą, liczbą aut i danymi organizatora.

Kara za brak zgłoszenia? Organizator płaci od dwóch tysięcy złotych w górę. Świadomy uczestnik też może dostać grzywnę. Tamowanie ruchu – dodatkowe minimum tysiąc złotych.

Reklama

Na naszym Targowisku Miejskim od lat czasem spotykają się miłośnicy motoryzacji, pod McDonalds też. Przyjeżdżają, stawiają auta, gadają... Kilka, rzadziej kilkanaście samochodów i grupa ludzi. Bez ekscesów. Czy teraz przed każdym takim spotkaniem ktoś będzie musiał pisać oficjalne pismo do burmistrza Szczecinka z prośbą o zgodę na zaparkowanie obok siebie? Przepisy tego nie precyzują. Wiadomo tylko tyle: dziesięć aut – w porządku. Jedenaście – wykroczenie...

Można się zastanawiać, czy ustawodawca miał na myśli akurat takie spotkania. Ale prawo jest jakie jest.

Reklama

Pijani kierowcy

Przy okazji zaostrzono przepisy dotyczące jazdy po alkoholu. Powyżej półtora promila – obligatoryjny przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. A jazda mimo wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia, zwłaszcza w recydywie po pijaku – dożywotni zakaz. Też obligatoryjny.

Powiat szczecinecki w liczbach

Statystyki z raportów Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku nie napawają optymizmem. W 2024 roku doszło do trzydziestu trzech wypadków drogowych i pięciuset dwudziestu ośmiu kolizji. Dziesięć osób zginęło, czterdzieści trzy zostały ranne.

Reklama

Dla porównania: w 2022 roku wypadków było dwadzieścia pięć, a ofiar śmiertelnych – zero. Trend jest wyraźny i idzie w złą stronę.

Nietrzeźwi kierowcy spowodowali w ubiegłym roku dwa wypadki i sześć kolizji. Policja wszczęła sto dwadzieścia trzy postępowania za jazdę w stanie nietrzeźwości. Główne przyczyny wypadków od lat się nie zmieniają: niedostosowanie prędkości do warunków, nieprawidłowe wyprzedzanie, nieudzielanie pierwszeństwa.

Przestępstw drogowych w 2024 roku stwierdzono sto pięćdziesiąt dwa – to wzrost o niemal czterdzieści procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Policja zapowiedziała, że zwalczanie przestępczości drogowej będzie jednym z priorytetów na 2025 rok. Czy się udało? Okaże się w najbliższym raporcie. Ten dokument komendant powiatowy policji corocznie składa staroście.

Reklama

Przepisy weszły w życie 29 stycznia 2026 roku. Kary pełnym wymiarze zaczną obowiązywać od 30 marca – tyle czasu dano kierowcom na oswojenie się ze zmianami. Dobrymi?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: materiał oryginalny Tematu Szczecineckiego Aktualizacja: 30/01/2026 17:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama