Od 1 lipca wracają płatne przejazdy autobusami Komunikacji Miejskiej. Na czwartkowej (29.01) sesji, podczas punktu dotyczącego ustalenia uprawnień pasażerów do bezpłatnych lub ulgowych przejazdów, pojawiła się z tego powodu kolejna, nużąca, bardzo długa dyskusja. A poszło o planowane zniżki. Radny Jacek Brynkiewicz chciał, żeby nieodpłatnie jeździły dzieci i młodzież ze szczecineckich szkół, Damian Cembrowski, żeby za darmo podróżowali Honorowi Dawcy Krwi I stopnia, a Joanna Pawłowicz złożyła wniosek formalny o zdjęcie punktu z sesji, co ostatecznie miało miejsce.
Posłuchaj artykułu w wersji audio:
Radny Damian Cembrowski wniósł o wprowadzenie do projektu uchwały zapisu stanowiącego zwolnienie z opłat za przejazdy środkami publicznego transportu zbiorowego organizowanego przez miasto dla osób posiadających tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi pierwszego stopnia.
“Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi pierwszego stopnia to osoby, które poprzez wieloletnią dobrowolną bezinteresowną działalność przyczyniają się do ratowania zdrowia i życia innych ludzi”.
Reklama
Argumentował również, że „Grupa uprawnionych jest relatywnie mała, więc obciążenie budżetu miasta jest znikome w porównaniu do kosztów zakupu krwi na rynku”
Burmistrz podkreślił, że mimo szacunku dla krwiodawców i przynależności wnioskodawcy do jego klubu, jest przeciwny temu rozwiązaniu, obawiając się efektu domina („otwierania worka”):
„Ja żeby było jasne, mimo że pan [Cembrowski] jest członkiem naszego Klubu Douglasa, ja jestem przeciwny temu (...) Ja uważam, że nie tędy droga”.
„Dlaczego mamy nie zwolnić osób, które są Honorowymi Obywatelami Szczecinka? A może idźmy dalej. Dlaczego nie powinniśmy zwalniać wszystkich wolontariuszy? Przecież to jest grupa ludzi, która się absolutnie pro bono super zachowuje (...) Jestem wdzięczny tym ludziom niesamowicie (...) ale to nie znaczy, że mamy rozszerzać ten katalog w nieskończoność (...) To to nie jest dobra droga, żebyśmy w ten sposób, że tak powiem, dawali wyraz swojego uznania dla ludzi, którzy mają takie lub inne zasługi. Dlatego proszę bardzo, żebyśmy nie otwierali po prostu tego worka”
Reklama
Radny Jacek Brynkiewicz chciał z kolei, żeby całkowicie za darmo, oprócz seniorów 65+ z Kartą Mieszkańca, autobusami podróżowali także uczniowie szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych (do ukończenia 21. roku życia) znajdujących się na terenie miasta. Przeciwny temu pomysłowi był między innymi burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas.
“Radny argumentował, że „nawet częściowe odpłatności za dojazd do szkoły znacząco obciążają koszty życia codziennego, szczególnie w gospodarstwach domowych z więcej niż jednym dzieckiem”. Powołał się także na kwestie transportowe: „Jeżeli dzisiaj zdecydujemy się obciążyć uczniów dodatkowymi opłatami... w praktyce zachęcimy kolejne rodziny do korzystania z samochodów. To oznacza więcej korków, większe zagrożenie w okolicach szkół oraz pogorszenie też jakości powietrza”
Reklama
Burmistrz ocenił ten wniosek negatywnie:
„Jeżeli państwo taką populistyczną poprawkę w tej chwili przegłosujecie, niestety nie będzie nas stać na te wszystkie zobowiązania, które wzięliśmy na siebie w momencie, kiedy dyskutowaliśmy o powrocie do odpłatnej komunikacji”.
Jerzy Hardie-Douglas stwierdził również, że „Zwolnienie kolejnej olbrzymiej grupy, którą są uczniowie spowoduje, że zbliżamy się do momentu, kiedy ta decyzja, którą państwo podjęli jest decyzją bez sensu (...) To jest po prostu czysta polityka. Chcecie po prostu włożyć kij w szprychy i zdemolować to, co zostało uchwalone dosłownie kilka tygodni temu”

Burmistrz argumentował, że choć bilet dla ucznia jest tani (np. 2 zł), to przy kilku tysiącach dzieci następuje „efekt skali” i multiplikowanie tej kwoty daje wynik finansowy, o który miasto walczy. Rezygnacja z opłat od uczniów spowodowałaby „zbyt duży ubytek”, przez co cała operacja przywracania biletów stałaby się ekonomicznie bezsensowna.
Dodał, że na to wszystko potrzebne są pieniądze i chwilowo jedynym dodatkowym źródłem mogą być płatne bilety.
„Wróćmy do tematu w momencie, kiedy znajdziemy inny sposób dofinansowania Komunikacji Miejskiej”
Reklama
Burmistrz zasugerował, że w przyszłości środki na komunikację (i ewentualny powrót do ulg) mogłyby pochodzić z wprowadzenia płatnych stref parkowania, które według jego szacunków przyniosłyby nawet więcej pieniędzy niż płatne bilety.
Najostrzejsza wymiana zdań dotyczyła jednak czegoś więcej niż samych biletów. I jak już w zasadzie obyczaj nakazuje, miejsce miała długa dyskusja między szefem klubu KO Markiem Ogrodzińskim a burmistrzem Jerzym Hardie-Douglasem. Radny po raz kolejny zarzucił burmistrzowi złamanie obietnicy wyborczej o nienaruszaniu bezpłatnej komunikacji.
„Mieszkańcy byli zbulwersowani. Niestety, panie burmistrzu, nie wierzą w pana słowa. Mówią: obiecał nam pan kandydat na burmistrza, że nie dotknie nieodpłatnej komunikacji. Złamane zostało słowo".
Burmistrz odpowiedział, że życie weryfikuje kampanijne deklaracje:
„Mimo tego jakie padały decyzje w kampanii wyborczej, życie przedstawia nam na stole różne zmiany, między innymi zmiana finansowania samorządu. Jestem wielkim rzecznikiem tego, żebyśmy wreszcie zaczęli podejmować decyzje, które są słuszne, nawet jeżeli są niepopularne".
Reklama
Marek Ogrodziński nie odpuszczał:
„Nie jesteśmy po to, żebyśmy zawsze i wszędzie robili to, co pan sobie zażyczy. To nie jest pańskie miasto, to jest miasto mieszkańców. To mieszkańcy składają się na budżet miasta, z którego pan wydaje pieniądze za naszą zgodą. I my nie dajemy dzisiaj zgody na to, żeby uczniowie musieli płacić".
Jerzy Hardie-Douglas ripostował ostro:
„Chcecie po prostu włożyć kij w szprychy i zdemolować to, co zostało uchwalone dosłownie kilka tygodni temu. Pan się do tego przyczynia".
Reklama
Zarzucił też radnemu celowe zabieranie głosu na końcu dyskusji, gdy wszyscy są już zmęczeni. Ten nie pozostał dłużny:
„Nie będzie pan mówił, kiedy ja mam się zgłosić do wypowiedzi. Proszę nie mówić, że to są głupoty, bo ja nie komentuję pana wypowiedzi w ten sposób. Pan używa w stosunku do mnie sformułowań, które są nieeleganckie".
Z kolei radna Joanna Pawłowicz zgłosiła wniosek formalny o wycofanie całego projektu uchwały:
„Ja chciałam wnioskować o wycofanie obecnego projektu uchwały po to, żeby dać czas na przeanalizowanie tego, co dzisiaj zostało zaproponowane”.
Reklama
I tak też koniec końców się stało. Za zdjęciem z porządku obrad głosowało 11 radnych. Dziewięciu radnych było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu:

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niezły cyrk, no no.
Wystarczyło być na głosowaniu a nie teraz pokazywać patrzcie jak walczę i przypominać o sobie bo to nie jest potrzebne, wszyscy sobie przypomną przy następnych wyborach kto i jak głosował
Wiecie co zrobił Gorzów , prawda,? Dla tych co nie wiedzą , miasto ponad dwukrotnie większe od Szczecinka , od 1 stycznia wprowadziło BEZPŁATNĄ komunikację dla wszyskich mieszkańców którzy posiadaj kartę mieszkańca. A co zrobił Douglas? Bezczelnie złamał swoją obietnicę wyborcza i z udziałem powolnych mu radnych zlikwidował bezpłatną komunikację w Szczecinku. Żałosny pokaz bezwstydu i braku zdolności do zarządzania miastem
Dać darmową komunikację zasłużonym, urzędnikom, biednym, uczniom i nauczycielom, emerytom i rencistą, bezdomnym i z orzeczeniami o niepełnosprawności, a reszta niech płaci.
Tu muszę pochwalić pana Marka Ogrodzinskiego. Aby nie odpuszczał burmistrzowi. Miasto Szczecinek to nie jest prywatny folwark JHD.
"Ile to trzeba było się narobić żeby nic się nie zmieniło"! Jak to Szczecinek nie jest prywatnym folearkiem Douglasa? Rychło w czas zauważył pan Ogrodziński! Douglas sprawuje rządy rodem z głębokiego PRL-u, a podobno był w opozycji antykomunistycznej? Może to dlatego jest przeciwnikiem poznawania i kultywowania polskiej historii? Ludźmi głupimi strruje się łatwiej!
Niezły cyrk, no no.
Wystarczyło być na głosowaniu a nie teraz pokazywać patrzcie jak walczę i przypominać o sobie bo to nie jest potrzebne, wszyscy sobie przypomną przy następnych wyborach kto i jak głosował
Wiecie co zrobił Gorzów , prawda,? Dla tych co nie wiedzą , miasto ponad dwukrotnie większe od Szczecinka , od 1 stycznia wprowadziło BEZPŁATNĄ komunikację dla wszyskich mieszkańców którzy posiadaj kartę mieszkańca. A co zrobił Douglas? Bezczelnie złamał swoją obietnicę wyborcza i z udziałem powolnych mu radnych zlikwidował bezpłatną komunikację w Szczecinku. Żałosny pokaz bezwstydu i braku zdolności do zarządzania miastem