Reklama

Kierowca kłamczuch - wjechał w słup, a matce powiedział, że ukradli mu samochód

08/02/2013 18:09

Wczoraj (7.02) szczecineccy policjanci otrzymali informację o kradzieży samochodu marki BMW. Jak się później okazało nie była to kradzież, lecz kolizja. Kierowca po prostu skłamał.
    - Wczoraj 66-letnia mieszkanka Szczecinka poinformowała dyżurnego Komendy Powiatowej Policji o kradzieży samochodu marki BMW 316 - mówi st. sierż. Anna Matys, rzecznik prasowa szefa szczecineckiej policji. - Kobieta oświadczyła, że otrzymała telefon od swojego syna, który poinformował ją, że został skradziony mu samochód. Jak oświadczyła, jej 26-letni syn będąc w miejscowości Czarnobór pozostawił samochód z kluczykami w stacyjce, a kiedy wrócił samochodu już nie było.
    Informacja o kradzieży została przekazana wszystkim patrolom. - Udający się na miejsce zdarzenia patrol przed Czarnoborem zobaczył rozbity na słupie samochód - dodaje st. sierż. A. Matys. - Na miejscu pojawili się przewodnicy z psami. Zabezpieczono miejsce zdarzenia, użyto szczególnych środków, a wszystko to okazało się być wynikiem kłamstwa. Wyszło na jaw, że młody mężczyzna jadąc samochodem nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, na łuku jezdni wpadł w poślizg a następnie uderzył w słup. Mężczyzna był trzeźwy, ale strach przed reakcją matki skłoniła go do kłamstwa. Natomiast niczego nieświadoma kobieta poinformowała o kradzieży pojazdu policjantów. Na mężczyznę został nałożony mandat karny, ale konsekwencje prawne mogły być poważniejsze. Za fałszywe zawiadomienie organu ścigania o popełnieniu przestępstwa grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności. (sw)
Foto: Komenda Powiatowa Policji w Szczecinku

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama